Reklama
wtorek, 8 września 2026 00:30
Reklama
Reklama
Reklama

Dziś Europejski Dzień Numeru Alarmowego 112. Jak ten system działa w Polsce? WIDEO

Pierwszy raz zadzwonił 30 lat temu. Przez ten czas wybierano go.... chyba trudno zliczyć, bo numer alarmowy 112 funkcjonuje nie tylko w krajach Unii Europejskiej, ale też kilku innych spoza kontynentu. Tylko w Polsce wybierany jest ponad 20 milionów razy w roku. Ideą numeru 112 jest usprawnienie pracy służb ratowniczych i chociaż aktywny jest od lat to w naszym kraju raczej jest numerem drugiego wyboru. Dlatego żeby do niego przekonać to każdego roku – właśnie 11 lutego - ma swój dzień.
Kliknij aby odtworzyć

Europejski Dzień Numeru Alarmowego obchodzony jest w całej Unii Europejskiej. A data jest nieprzypadkowa; stawiając kropkę między jedynkami a dwójką uzyskamy dzień 11 lutego. Numer został uruchomiony w 1991 roku, a jego ideą było stworzenie ujednoliconego we wszystkich krajach Wspólnoty systemu wzywania służb ratunkowych.

Obecnie numer 112 funkcjonuje w 19 państwa Unii Europejskiej. Niektóre kraje, jak Polska, pozostawiły aktywne też stare numery alarmowe. Jednak obecnie wybierając numer 997, automatycznie szukający pomocy łączony jest jednym z Centrów Powiadamiania Ratunkowego, które mieszczą się w każdym województwie.

W Wielkopolsce Centrum Powiadamiania Ratunkowego zlokalizowane jest w Poznaniu. Tylko od początku tego roku telefon zadzwonił w nim prawie 160 tysięcy razy. Rocznie numer 112 Polacy wybierają ponad 20 milionów razy. Jednak zaledwie niewiele ponad połowa ankietowanych Polaków wie, dlaczego ten numer stworzono. Średnia europejska jest jeszcze niższa. 

Dlatego Dzień Numeru Alarmowego 112 obchodzony w Unii Europejskiej. Ten ma zachęcać do szukania pomocy w Centrach Powiadamiania Ratunkowego. Średni czas oczekiwania na połączenie z CPR-ami  wynosi 11 sekund. Ludzie dzwonią z różnymi problemami, dlatego każdy z prawie 1,5 tysiąca zatrudnionych operatorów numeru 112 musi być nie tylko psychologiem, ale też potrafić opanować emocje w każdej sytuacji.

Jak działa System Powiadamiania Ratunkowego w Polsce? Sprawdź! - tutaj.

Z operatorami numeru 112 na co dzień współpracują kaliskcy policjanci. Dziś kierują do nich pozdrowienia. 

Wezwań jest wiele. Nie wszystkie są dramatyczne. Czasami sam dzwoniący ma wątpliwości, gdzie szukać pomocy. - Zadaniem dyspozytora jest zebrać wywiad i on może zalecić pewne postępowania, stąd też jeśli mamy wątpliwości, co w danej sytuacji zrobić możemy zadzwonić pod 999 lub 112 i nie tyle wymusić przybycie karetki, ale dowiedzieć się, co dalej robić. Jakie postępowanie w danej sytuacji wdrożyć - mówi Jakub Rychlik, ratownik medyczny. - Z wieloma sytuacjami poszkodowani są w stanie poradzić sobie spokojnie w domu. 

Numer 112 jest bezpłatny. W Polsce od 2020 roku można też korzystać z aplikacji Alarm112, która ma ułatwić wzywanie pomocy osobom niemogącym skorzystać z tradycyjnego połączenia telefonicznego. Wchodząc na rządowe strony numeru alarmowego lub profile w mediach społecznościowych, wskazówki dotyczące wzywania pomocy znajdą też osoby niepełnosprawne mające problemy z komunikowaniem werbalnym oraz osoby starsze. 

AW, fot. KMP Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama