Reklama
wtorek, 8 września 2026 01:19
Reklama
Reklama
Reklama

Unikatowy trenażer z Ostrowa Wielkopolskiego odnaleziony. Muzeum szuka żołnierzy, którzy szkolili się na nim ZDJĘCIA

Przez lata samochód treningowy. Obecnie przedmiot pożądania kolekcjonerów starych pojazdów. Trenażery do szkolenia wojskowych to niekonwencjonalna myśl konstrukcyjna i oryginalna budowa rodem z Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie powstał mini STAR. Większość tych maszyn przepadła, ale niedawno odnaleziono jeden z egzemplarzy. Jest szansa na zrekonstruowanie pojazdu, ale potrzebne jest wsparcie osób, które pracowały przy ich budowie lub szkoliły się na nich.
Unikatowy trenażer z Ostrowa Wielkopolskiego odnaleziony. Muzeum szuka żołnierzy, którzy szkolili się na nim ZDJĘCIA

Trenażerów, które na początku lat 70-tych skonstruowano w 9. Szkolnym Pułku Samochodowym w Ostrowie Wielkopolskim, używano do nauki jazdy samochodem STAR 660. Tak MTS-70 i MTS-72 oraz TK 660 były mini ciężarówkami, ale wyposażonymi w silniki od motocykla WSK, dlatego były tańsze w eksploatacji, a przede wszystkim ich uszkodzenie nie pociągało za sobą wysokich kosztów napraw. Były używane we wszystkich wojskowych ośrodkach szkolenia kierowców. A kiedy przestały być potrzebne zniknęły z pola bitwy. Teraz to cenne okazy i ze względu na historię, ale też liczbę wyprodukowanych przed laty sztuk. - TK-660 powstało zaledwie kilka lub kilkadziesiąt sztuk, do dnia dzisiejszego uważano, że ślad po nim zaginął, a jednak się odnalazł – wyjaśnia Przemysław Olsztyński, dyrektor Muzeum Wojskowego w Pile - Jedyny zachowany w Polsce egzemplarz TK-660 wzbogacił nasza stałą wystawę „Od Sekcji Automobilowej do Służby Czołgowo – Samochodowej”, która dokumentuje ponad 100 lat tradycji polskiego wojskowego szkolnictwa motoryzacyjnego.

Pojazd po zakończeniu służby wojskowej trafił w prywatne ręce. Miłośnicy militariów wytropili go na aukcji internetowej. Jego właściciel chciał, by trenażer trafił w ręce znawców, więc muzeum to ideale miejsce dla zabytku, jednak żeby ten cieszył i nowych właścicieli i zwiedzających musi przejść prace rekonstrukcyjne. Przez lata służył do przewożenia ciężkich ładunków, co odbiło się na jego wyglądzie. - Na podstawie znanych na dzisiaj zaledwie 3 archiwalnych fotografii, trenażer uzupełnimy o brakujące elementy oraz odtworzymy skrzynię ładunkową. Pojazd można uruchomić, ale silnik wymaga remontu kapitalnego. Naszym celem jest zdobycie kolejnych fotografii archiwalnych oraz informacji o historii trenażera, co pozwoli nam na przywrócenie mu wyglądu z czasów świetności oraz pełnej sprawności technicznej – zdradza plany Przemysław Olsztyński.

Dlatego Pilskie Muzeum Wojskowe szuka byłych żołnierzy JW. 1956, którzy mogą podzielić się wiedzą o pojeździe lub mają jego archiwalne fotografie. Kontaktować można się z dyrektorem muzeum w Pile, telefon 601 291 234.

Szkolenie kierowców samochodów i czołgów w wojsku polskim pod II wojnie światowej było bardzo drogie. Jedną kwestią było zużycie paliwa (STAR 660 podczas praktycznej jazdy w mieście mógł spalić nawet 60l/100km), drugą były uszkodzenia sprzętu. Żeby obniżyć koszty, a równocześnie odpowiednio przeszkolić żołnierzy powstawały pojazdy „zastępcze”, w tym trenażery. Skonstruowany w Ostrowie Wielkopolskim TK-660 palił około 7 litrów na 100 kilometrów. Podobne pojazdy powstawały też w innych jednostkach na terenie całego kraju.

AW, UM w Ostrowie Wielkopolskim, Pilskie Muzeum Wojskowe


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gargamel Treść komentarza: Ale propaganda na f.k.Najwiecej z BY,może z Rosji?Najwięcej Ukraińców jest tych nowych emigrantów i na razie się nie zmienilo Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:08 Źródło komentarza: Skąd pochodzą i gdzie pracują? PRACA dla obcokrajowców Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Więcej gości.Niech Krystian autokary wyśle po nich.Tak bezpiecznie w moim mieście że sąsiadki się ich boją bo to dziki narod Data dodania komentarza: 7.09.2026, 17:03 Źródło komentarza: Wandalizm pod kaliskim żłobkiem. Ktoś zrobił to pod osłoną nocy Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Majkowska może stać się wielkomiejskim rozszerzeniem historycznego śródmieścia. Trwa tutaj albo zapowiada się sporo ważnych inwestycji, a wiele wartościowych działek ma nie najbiedniejszych właścicieli. Powinno powiązać się modernizację tej arterii z rewitalizacją Nowego Rynku, a to poprzez zagłębienie skrzyżowania AWP/Majkowska/3 Maja pod ziemię (w obecnym kształcie) i przykrycie go płytą tworzącą nowy plac dla pieszych i rowerów, integrujący Majkowską z Nowym Rynkiem. M2 płyty nie byłby tak drogi jak konstrukcja mostowa. To raczej konstrukcja kładek dla pieszych, trochę wzmocniona, żeby np. unieść zgromadzony tłum. Dźwigary płyty uniosłyby też atrapy pierzei wyrąbanych kiedyś dla AWP (można za nimi umieścić lekkie parterowe pawilony) To by opanowało chaos tego miejsca tworząc przestrzeń śródmiejską z wyprowadzoną stąd wielkomiejską arterią z Filharmonią ("fabryką kultury"), centrum przesiadkowym, centrum handlowym oraz indukowanymi przez takie rozwiązanie kolejnymi efektownymi inwestycjami przy Majkowskiej. Koszt czegoś takiego to chyba nie więcej niż dwa mosty, a można by dochrapać się unijnego dofinansowania. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:15 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: M Treść komentarza: Centrum przesiadkowe szumna nazwa tylko na co mają się przesiąść korzystający -na rowery czy hulajnogi ? Data dodania komentarza: 7.09.2026, 15:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama