Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 13:08
Reklama
Reklama
Reklama

Samochód uderzył w drzewo. Kierowca wypadł z pojazdu, był reanimowany ZDJĘCIA

Policjanci, strażacy, a później także medycy przez długi czas walczyli o życie 30-letniego mieszkańca gminy Krotoszyn, który kierując fordem C-Max, roztrzaskał się na drzewie. Siła uderzenia była tak duża, że mężczyzna wypadł z pojazdu, a jego serce przestało bić. Jak ustalono, chwilę wcześniej spowodował kolizję drogową i uciekł z miejsca zdarzenia.
Samochód uderzył w drzewo. Kierowca wypadł z pojazdu, był reanimowany ZDJĘCIA

Do dramatycznego wypadku doszło  w sobotę 7 listopada w miejscowości Chachalnia (pow. krotoszyński). Około godz. 14.00 służby odebrały zgłoszenie, że samochód osobowy zjechał poza obręb jezdni i uderzył w przydrożne drzewo.

- Po przybyciu na miejsce zdarzenia i zabezpieczeniu terenu działań strażacy przystąpili do natychmiastowej oceny stanu nieprzytomnego uczestnika zdarzenia, który znajdował się poza pojazdem na poboczu drogi. Z uwagi na stwierdzony brak czynności życiowych u poszkodowanego mężczyzny przystąpiono do resuscytacji krążeniowo - oddechowej z użyciem automatycznego defibrylatora oraz sprzętu do tlenoterapii czynnej – relacjonuje st. asp. Mateusz Dymarski z krotoszyńskiej straży pożarnej.

Strażacy prowadzili reanimację wspólnie z policjantami. Chwilę później na miejsce dotarł śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego ekipa została przetransportowana na miejsce wypadku i przejęła czynności resuscytacyjne. - Wspólne działania służb ratunkowych zakończyły się sukcesem, przywrócono czynności życiowe u poszkodowanego mężczyzny. W dalszej części działań, decyzją lekarza, mężczyznę przetransportowano do śmigłowca, który zabrał uczestnika zdarzenia do placówki medycznej – dodaje st. asp. Mateusz Dymarski. 

Według ustaleń policji chwilę przed wypadkiem mężczyzna spowodował kolizję drogową. – Brał udział w zdarzeniu drogowym, w którym był sprawcą. Otarł się o inne auto i odjechał. Zapewne prędkość ucieczki była przyczyną wypadku – mówi asp. Piotr Szczepaniak, oficer prasowy krotoszyńskiej policji.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi miejscowa policja.

MIK, fot. Łukasz Cichy - Portal informacyjny „krotoszyn.naszemiasto.pl”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 18°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: OSTATNIO W MEDIACH PODANO ,ŻE --LEKARZ W WARSZAWIE LAT 29 , BEZ SPACJALIZACJI ---- BYŁ NA SORZE W SZPITALU---KOORDYNATOREM , A OPRÓCZ TEGO BYŁ RADNYM Z PO .MUSIAŁ ZŁOŻYĆ ZEZNANIE PODATKOWE --I WYSZŁO MU , ŻE W CIĄGU ROKU DOSTAŁ 1 MILION 600 TYS KASY ---- CZY WY SOBIE TO WYOBRAŻACIE ????--JAK TEZ SIĘ CIĘŻKO BIDUŚ NAPRACOWAŁ NA TYM SORZE , CO ???? I POTEM SZPITALE MAJĄ MIEĆ NA LECZENIE PACJENTÓW ---Z CZEGO ????ONI WSZYSTKO ROZKRADNĄ JEŚLI POLACY ICH ZA MOR.Ę NIE WEZMĄ . Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:49 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Mistrzu Treść komentarza: Widzieliście tą dużą farmę fotowoltaiczną na terenie szpitala ??? ONA NIGDY NIE WYPRODUKOWAŁA NAWET JEDNEGO KILOWATA PRĄDU !!! ONA NAWET NIGDY NIE PRZESZŁA ŻADNEGO ODBIORU ! To są FAKTY ! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:21 Źródło komentarza: Zwolnił ją dyscyplinarnie. Teraz szpital zapłaci ponad 50 tys. zł odszkodowania Autor komentarza: jaa Treść komentarza: No, pewnie nie wy, bo wcześniej się pozabijacie na tych hulajnogach. Wczoraj na jednej hulajnodze jechały....3 dziewczynki / może 10-11 lat/, przejechały przez pasy nie rozglądając się - nie było oznakowane przejście, że można przejechać na rowerze.Było to na Podmiejskiej,za rondem. Wyskoczyły jak z procy. Gdyby jechał jakiś samochód to 3 trupy na miejscu !!! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:17 Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerów Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: Jest 15 czerwca, artykuł jest z 25 kwietnia, długo jeszcze będzie wisiał na waszej pierwszej stronie. Może redaktorzy zajęliby się aktualizacją. Czy nic się nie wydarzyło w tym temacie przez te 50 dni ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama