Reklama
wtorek, 8 września 2026 04:11
Reklama
Reklama
Reklama

Próba oszustwa? Kto pomoże seniorce z kopertą pieniędzy? WIDEO

Starsza, zagubiona i zdenerwowana kobieta w centrum miasta. W dłoniach trzyma dość grubą kopertę. Podchodzi do ciebie i pyta, czy to ty masz odebrać od niej pieniądze? Bo w ten sposób ma pomóc wnuczce. Co robisz? Jaka będzie Twoja REAKCJA?
Próba oszustwa? Kto pomoże seniorce z kopertą pieniędzy? WIDEO

Przez 9 miesięcy 2020 roku oszuści działający m.in. metodami „na wnuczka”, „na policjanta” wyłudzili od polskich seniorów ponad 51 mln zł! Mimo nagłaśniania przypadków oszustw, apeli i wielu akcji prewencyjnych, nadal żerującym na emocjach starszych ludzi udaje się wyłudzać ich oszczędności życia. Całe nasze społeczeństwo wciąż ma w tym zakresie lekcję do odrobienia…

Dlatego Fundacja Reakcja, której celem jest m.in. promowanie pozytywnych postaw obywatelskich, przeprowadziła eksperyment społeczny. Podejmuje on tak dobrze nam wszystkim znany temat oszustw na seniorach. Ale podejmuje go w inny, niekonwencjonalny sposób, tak by wywołać silniejsze emocje, a przekaz na długo zapisał się w głowach odbiorców.

Przestrzegajmy, uświadamiajmy, rozmawiajmy z naszymi seniorami. I pokażmy im eksperyment Fundacji Reakcja.

Włącz czujność! Liczy się Twoja dobra reakcja

Starsza, zagubiona i zdenerwowana kobieta w centrum miasta. W dłoniach trzyma dość grubą kopertę. Podchodzi do ciebie i pyta, czy to ty masz odebrać od niej pieniądze? Bo w ten sposób ma pomóc wnuczce. Co robisz? Jaka będzie Twoja REAKCJA?

Opublikowany przez Fundacja Reakcja Poniedziałek, 12 października 2020

 

Główna bohaterka, nasza wspaniała seniorka Basia (w tej roli Barbara Wrzesińska) otrzymała telefon, że jej wnuczka miała poważny wypadek. Trzeba szybko wpłacić   50 tysięcy zł na jej leczenie. Kobieta łyknęła haczyk. Dla ukochanej wnusi zrobiłaby wszystko! Nie miała tylu pieniędzy w domu, ale ma takie oszczędności na koncie. Oszust kazał jej natychmiast wypłacić pieniądze w banku i udać się na pobliski "Złoty Róg". Tutaj zgłosi się po nie odpowiednia osoba... Basia wypełniła instrukcję i czeka. Może to ten pan?

Test na czujność i uczciwość

Nasz eksperyment był nagrywany 1 października (czyli przed objęciem całego kraju żółtą strefą i wynikającym z tego obowiązkiem zakrywania ust i nosa również na świeżym powietrzu).  Trwał dokładnie godzinę.

W tym czasie Pani Basia zaczepiła 21 osób.

10 -  tyle osób minęło ją pospiesznie, nie podejmując rozmowy

9 -  tyle osób zatrzymało się i podjęło rozmowę. Ostrzegali ją, że może być ofiarą oszustwa, ale nie podjęli konkretnych działań

2 -  tyle osób chciało powiadomić policję. Gdy wyciągały telefon, przerywaliśmy eksperyment

Był to także pewnego rodzaju test na uczciwość. I ten przechodnie zdali na 100%. Bo nikt nie wziął od Pani Basi koperty, w której miały być przecież spore pieniądze.

Wnioski nie są wcale tak pesymistyczne. Część z nas ma w sobie uważność i życzliwość na drugiego człowieka. I jest gotowa poświęcić mu czas i ustrzec przed nieszczęściem. Ta grupa ma w sobie czujność, która uruchamia dobrą REAKCJĘ. Zdecydowana większość z nas bardzo dobrze zna schemat działania tego typu oszustów.

Jednak jak widzieliśmy - wciąż sporo jest ludzi, którzy nie chcą zatrzymać się, nie chcą rozmawiać z obcą osobą. Są skupieni na swoich sprawach. A gdyby to była ich babcia, mama? Czasem przypadek decyduje o tym, czy dojdzie do dramatu. Bądźmy uważni na siebie nawzajem. I wybierzmy dobrą reakcję.

Cele eksperymentu

Nasz eksperyment z jednej strony ma pokazać potencjalnym ofiarom oszustw, że działanie pod wpływem silnych emocji i pod presją czasu doprowadza do skrajnie absurdalnych zachowań.

Czy wyobrażacie sobie, że stoicie z wypchaną kopertą swoich oszczędności życia, by przekazać je zupełnie obcej osobie? Każdy z tych, którzy w taki sposób stracili swoje pieniądze, też sobie tego przed oszustwem nie wyobrażał. A jednak zrobił to. Ufność, wiara w drugiego człowieka, miłość do bliskich... Można by długo rozprawiać o tym, co doprowadza, że seniorzy padają ofiarami tego typu przestępstw. Podstawa w takich sytuacjach to zatrzymanie się w emocjach, by nie działać pod presją czasu. Powiedzenie sobie: "zaraz, zaraz, co ja właściwie robię?". Jak mówi stare powiedzenie: Gdy rozum śpi, budzą się demony. Dopuście do głosu logikę, rozsądek i ich posłuchajcie!

Po drugie poprzez nasz eksperyment chcieliśmy sprawdzić, ile w ludziach jest empatii, uważności na drugiego człowieka i właściwej reakcji. Czy poświęcisz czas starszej Pani, która opowiada Ci dziwną, ale skądś znaną historię? Przejdziesz obok niej obojętnie, tak jak przechodzi się często obok rozdających ulotki osób? Przecież to wygląda na oszustwo! Odważysz się zadzwonić na policję? Co doradzisz seniorce?

Tysiące oszukanych. Wyłudzone 72 mln zł!

Statystyki dotyczące oszustw „na wnuczka” i podobnych legend są przerażające. Tendencja niestety w ostatnich kilku latach jest rosnąca. W 2017 roku na terenie całego kraju doszło do 2 680 tego typu przestępstw. Rok później było ich już o prawie 800 więcej, a w 2019 roku to już 3 821 dokonanych oszustw.

W ubiegłym roku oszuści posługujący się między innymi metodą "na wnuczka" wyłudzili od polskich seniorów ponad 72 mln zł!

Od stycznia do września 2020 roku policja odnotowała 2 607 tego typu przestępstw. Wartość strat w tym roku sięga już ponad 61 mln zł! Osoby w wieku 65+ stanowią tu zdecydowaną większość poszkodowanych – 86% i w tym roku oddali oszustom dokładnie 51 mln 433 tysiące 253 zł.

Jeśli chodzi o Kalisz i powiat kaliski, to tylko przez trzy miesiące tego roku, od kwietnia do czerwca 2020 roku doszło do 7 prób oszustw. 3 okazały się niestety skuteczne. Łącznie kaliscy seniorzy stracili 143 tysiące zł.

Wykrycie sprawców jest bardzo trudne. Za tymi oszustwami stoją zorganizowane i świetnie przygotowane grupy. Tak jak „mafia wnuczkowska” kierowana przez Arkadiusza Ł., pseudonim Hoss. Właśnie rozpoczął się kolejny proces w jego sprawie.

W 2019 roku policja przedstawiła zarzuty blisko 400 osobom podejrzanym o oszustwa na seniorach. 70 zostało złapanych na gorącym uczynku.

Metoda „na wnuczka” jest cały czas modyfikowana. Oszuści podają się np. za agenta CBŚ, prokuratora itp. Historie są różne, ale zawsze chodzi o pilne przekazanie pieniędzy.

Podejrzewasz próbę oszustwa na starszej osobie? Zareaguj. Dzwoń na 112

Seniorze! Może kiedyś Ty będziesz w takiej sytuacji. Przypomnij sobie wtedy ten eksperyment. Nie daj się oszukać!

Autor: Fundacja Reakcja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama