Reklama
czwartek, 19 marca 2026 05:27
Reklama
Reklama
Reklama

Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe Kalisza w kontekście planów budowy zbiornika Wielowieś Klasztorna

Plany budowy zbiornika Wielowieś Klasztorna powstały lata temu, a inwestycja zapowiadana była jako niezbędna dla bezpieczeństwa regionu. Ale czasy się zmieniają, zmienia się wiedza i świadomość, więc przeciwko inwestycji w dotychczas planowanej formie protestują osoby, które uważają, że powstanie zbiornika musi służyć i ludziom i przyrodzie. Inaczej to wyrzucenie pieniędzy w błoto i kolejny gwóźdź do trumny dla Prosny i stepowiejącego regionu.
Bezpieczeństwo przeciwpowodziowe Kalisza w kontekście planów budowy zbiornika Wielowieś Klasztorna

Zbiornik w Wielowsi Klasztornej to część większej inwestycji związanej z Węzłem Wodnym Kalisz, który dotyczy rozwiązań na różnych długościach rzeki Prosny. - Z tą inwestycją musi być powiązane dokończenie budowy wałów na Prośnie. To przede wszystkim okolice seminarium – mówi Mariusz Witczak, poseł PO. -  I musimy zbudować takie zabezpieczenia, które uniemożliwią tzw. cofkę w okolicach Kościelnej Wsi w sytuacjach powodziowych oraz próg wodny poniżej Kalisza, który będzie rozwiązywał problemy wodne w przypadku suszy.

Sprawę budowy zbiornika Wielowieś Klasztorna poruszył na początku roku w Senacie Janusz Pęcherz, senator RP. Odpowiedź z Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej wywołała dyskusję na temat inwestycji. „Prosna od źródeł” - organizacja, która dba o rzekę płynącą przez nasze miasto, by pozostała w jak najbardziej naturalnym stanie, a także fundacja WWF Polska apelują, by wszystkie działania były oparte o nowe rozwiązania, bo te z końcówki lat 70., kiedy powstawały plany zbiornika są ich zdaniem nieaktualne, a inwestycja na nich oparta będzie katastrofalna w skutkach. - W dobie zmiany klimatu i postępującego problemu suszy, inwestowanie w zbiorniki zaporowe niszczące przyrodę jest w naszej ocenie najgorszym możliwym rozwiązaniem – piszą w liście otwartym do prezydenta Krystiana Kinastowskiego z prośbą o interwencje i trzymanie ręki na pulsie. - Jeżeli zbiornik miałby pełnić funkcję przeciwpowodziową, można ją w łatwy sposób uzyskać, przeprojektowując zbiornik na polder zalewowy, czyli przygotowany wcześniej i obwałowany suchy zbiornik przeciwpowodziowy. Dzięki temu nie ma konieczności regulacji rzeki, zmiany jej koryta, budowy zapory niszczącej ciągłość ekologiczną jednego z ostatnich dzikich odcinków rzeki, a co więcej tereny polderu mogą w dalszym ciągu być wykorzystywane rolniczo i rekreacyjnie. Budowa polderu zalewowego poza okresami powodzi nie zmieni przepływu wody w Prośnie, nie spowoduje wszystkich negatywnych konsekwencji, jakie niesie ze sobą zbiornik zaporowy, jednocześnie zapewni bezpieczeństwo powodziowe znacznie większe, niż obecnie planowany zbiornik zaporowy – wyjaśnia Maciej Garbowicz z „Prosny od źródeł” i WWF Polska.

Temat powrócił przy okazji podziału środków pochodzących z UE na inwestycje w województwie wielkopolskim, w związku z pandemią koronawirusa. Marszałek Marek Woźniak  zaproponował miliard złotych na zbiornik Wielowieś Klasztorna. Na konferencji prasowej parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej zarówno senator Janusz Pęcherz, jak i poseł Mariusz Witczak zadeklarowali działania w celu zrewidowania planów tej inwestycji. - Trzeba zobaczyć, czy wszystkie projekty dotyczące Węzła Wodnego Kalisz są aktualne i czy odpowiadają wymogom dzisiaj stawianym przez prawo unijne, ale również przez czasy, w których żyjemy, a żyjemy w czasach, w których brakuje nam wody - mówi w podobnym tonie jak społecznicy poseł Mariusz Witczak. - To nie tylko kwestia zabezpieczenia antypowodziowego, jak historycznie myślano o tym zbiorniku, czy w ogóle regulowaniu Prosny pod kątem antypowodziowym, ale dzisiaj też dotyka nas susza. Jak obserwujemy Prosnę to w niej brakuje wody, już nie mówiąc o kanałach, które pozarastały jak np. Kanał Bernardyński.

Zbiornik planowany jest na 93. kilometrze Prosny na styku kilku powiatów. Koszt inwestycji to około miliarda złotych. 85% ma pochodzić z funduszy unijnych, których zabezpieczenie zapowiadało w ostatnich latach Ministerstwo Rozwoju. Reszta to wkład własny samorządu województwa wielkopolskiego.

AW, MIK, pixabay.com, autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: AntekTreść komentarza: Śmiech. Zrobili 3 nowe dojazdy do giełdy kaliskiej od Częstochowskiej, wjazd od Polnej i nowy asfalt na Torowej gdzie była ładna droga do samej giełdy zrobili jeszcze raz. Słowiańska ulica też nowa ale łącznika tzn Dalmacka i kawałek Rodowej raptem może z 800m już nie gdzie codziennie przejeżdża mnóstwo aut. Lepią dziury co chwilę. Jedzie Pan traktorkiem i zasypuje ręcznie dziury i auta to ubijają. Deszcz wymyje i to samo w kółko. Ale ważne że Właściciel giełdy ma 3 dojazdy z naszych podatków.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 03:37Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Z miasta, a przygłup.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 23:06Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: NNTreść komentarza: Świetna wiadomość, szkoda tylko że ciężko dojechać (Zachodnią) do tych Sulisławic, a drogowcy postawili tylko pachołki.Data dodania komentarza: 18.03.2026, 19:46Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: WhatttyTreść komentarza: Jest tyle w telewizji, internecie, na świecie rzeczy, które powinny szokować i wywoływać moralne dyskusje... Jak dla mnie ksiądz, który w ten sposób odniósł się do Ewangelii wpadł na dobry pomysł..Data dodania komentarza: 18.03.2026, 19:31Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama