Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:21
Reklama
Reklama
Reklama

Maestro Józef Wiłkomirski nie żyje

Zmarł Józef Wiłkomirski - wiolonczelista, dyrygent, kompozytor, pedagog, społecznik, Honorowy Obywatel Miasta Kalisza. Miał 94 lata.
Maestro Józef Wiłkomirski nie żyje

Józef Wiłkomirski zmarł w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, którego był uczestnikiem, walcząc pod pseudonimem "Szłom". - Odszedł wspaniały, ciepły, życzliwy światu Człowiek, wybitna Postać świata muzyki, Obywatel, który zawsze miał Kalisz w sercu. Cześć Jego pamięci! – napisał na facebooku Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza.

*

Józef Wiłkomirski - kompozytor, wiolonczelista, dyrygent, pisarz, publicysta, popularyzator kultury.

Urodzony 15 maja 1926 r. w Kaliszu (chrzczony w Opatówku). W dzieciństwie pobierał naukę gry na wiolonczeli. W latach 1936-1939 uczył się w Konserwatorium Heleny Kijeńskiej-Dobkiewiczowej w Łodzi, a w czasie okupacji w Warszawie. Po wojnie studiował dyrygenturę w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Łodzi i Warszawie.

Podczas wojny walczył jako żołnierz podziemnej Armii Krajowej i był uczestnikiem Powstania Warszawskiego.

Po wojnie m. in. był wiolonczelistą w Orkiestrze Państwowej Filharmonii w Łodzi i orkiestrze Opery Warszawskiej, dyrygentem Państwowej Filharmonii w Krakowie i Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca "Mazowsze", kierownikiem muzycznym Zespołu Pieśni i Tańca "Skolimów" oraz drugim dyrygentem Państwowej Filharmonii w Poznaniu. W latach 1957-1971 był dyrektorem i kierownikiem artystycznym Filharmonii w Szczecinie, w 1978 r. założył Filharmonię w Wałbrzychu i był jej dyrektorem naczelnym oraz artystycznym do 2005 r. W latach 1978-1991 kierował Zespołem Szkół Muzycznych w Wałbrzychu. Dyrygował ponad 1600 koncertami w 24 krajach Europy, Azji i Ameryki

Komponował utwory od 1968 r., m. in. dla dzieci na fortepian i na chór dziecięcy - stworzył ponad 70 baśni muzycznych. Zajmował się także popularyzacją muzyki w radiu i telewizji oraz dziennikarstwem nie tylko muzycznym.

Laureat wielu nagród i odznaczeń państwowych; otrzymał m.in. Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, Warszawski Krzyż Powstańczy, Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Jego matka była kaliszanką, Kalisz jest jego rodzinnym miastem. Wielokrotnie dyrygował orkiestrą Filharmonii Kaliskiej. Było to podczas wizyt związanych m.in. z uroczystościami rodzinnymi. Koncertował m. in. w 1994 r. i w 2000 r. z okazji 100. rocznicy urodzin Kazimierza Wiłkomirskiego. W marcu 2015 r. gościł w Kaliszu z okazji inauguracji Roku Wiłkomirskich i 100. rocznicy pierwszego koncertu Tria Wiłkomirskich w Moskwie. 28 maja br. otrzymał godność Honorowego Obywatela Kalisza.

Polecamy do obejrzenia wywiad z Józefem Wiłkomirskim przeprowadzony przez ekipę  GDESZ Reportage w 2013 roku. Maestro opowiada w nim m.in. o czasach wojny i o powstaniu warszawskim 

MIK, Archiwum Państwowe w Kaliszu, fot. Fb/Krystian Kinastowski – Prezydent Miasta Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama