Reklama
wtorek, 8 września 2026 06:28
Reklama
Reklama
Reklama

Bibliotekarze na rowerach. Będą rozwozić książki starszym i chorym czytelnikom ZDJĘCIA

Nie tylko posiłki i zakupy można otrzymać wprost pod drzwi. Teraz zamówić z dowozem - i to ekologicznym – można także książki z kaliskiej biblioteki. Powieści, tomy wierszy czy pozycje naukowe trafią do osób starszych, chorych i mających problemy z poruszaniem się, a dowiozą je rowerami sami bibliotekarze. Dwa jednoślady – specjalnie na potrzeby usługi „Tom w dom” - placówce podarowało dziś Miasto.
Bibliotekarze na rowerach. Będą rozwozić książki starszym i chorym czytelnikom ZDJĘCIA

Rowery są. I są bibliotekarze rowerzyści, więc akcja „Tom w dom” rusza. A raczej wyrusza. Do kaliszan, którzy lubią czytać, ale nie mogą osobiście przyjść do biblioteki, by wypożyczyć książki. - Chodzi o użytkowników biblioteki, którzy nie mogą wyjść z domu, którzy mają problemy z poruszaniem, są osobami niepełnosprawnymi. Natomiast są naszymi czytelnikami - wyjaśnia Robert Kuciński, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Adama Asnyka w Kaliszu. - Bilbliotekarki w poszczególnych filiach wiedzą, kto był czytelnikiem, a przestał być, albo kto ma kłopoty z dotarciem do filii bibliotecznych, tak że nie mamy problemu ze zlokalizowaniem takich osób. Natomiast teraz usprawniamy możliwość dostarczenia im książek w jak najszybszym tempie, a także i ich odbierania. Warto dodać, że wcześniej bibliotekarze też, chociaż bez ubierania tego w ramy akcji, roznosili z własnej woli książki stałym czytelnikom, którzy zaniemogli. 

Pomysłodawcą dowożenia książek do czytelników, którzy sami nie mogą przyjść do jednej z filii kaliskiej bibliotek, jest Arkadiusz Pacholski. Pisarz i pracownik placówki to także zapalony miłośnik jednośladów, stąd nie tylko sam pomysł, ale i deklaracja, że będzie jednym z trzech jak na razie bibliotekarzy, którzy w ramach pracy będą krążyć po mieście na rowerach zapakowanych tomami. - Inspiracja jest wzięta z głowy, a trochę ze słuchu, że tego typu usługi zostały w Polsce przez biblioteki otwarte, chociaż głównie polegają one na tym, że książki się ładuje do roweru cargo. Ten rower staje na ulicy i można tam wypożyczać - wyjaśnia Arkadiusz Pacholski, bibliotekarz i pomysłodawca akcji "Tomu w dom". -  Tego typu usługa, że dowozimy książkę osobie niepełnosprawnej, czy chorej i nie mogącej wyjść z domu, funkcjonuje tylko w Oleśnicy. Tam jest jeden rower, bo to małe miasto. A ze swojej dwuletniej praktyki wiem, że są osoby, które nagle znikają, bo chorują. Jak mają kogoś, kogo mogą przysłać to to robią, a jak nie mają to one zwyczajnie wypadają. Te osoby nie mogą korzystać z księgozbioru, my tracimy przez to czytelnika, więc mamy nadzieję, ze tą akcją spowodujemy, że będzie można tej sytuacji zapobiec.

Dwa rowery z wyposażeniem, czyli torbami oraz kaskami i ochraniaczami zapewniającymi bibliotekarzom bezpieczeństwo, zakupiło Miasto. Pojazdy zostały przekazane w czwartek 30 lipca i od razu wypróbowane przez użytkowników. - Warto czerpać dobre praktyki, warto je realizować, więc uzgodnienie szczegółów trwało kilka minut - mówi Grzegorz Kulawinek, wiceprezydent Kalisza. - Cieszę się, że MBP po raz kolejny wychodzi z bardzo dobrą inicjatywą, a te rowery mają usprawnić i pomóc osobom z ograniczeniami, osobom z niepełnosprawnościami mogły korzystać z bibioteki.

Razem z Arkadiuszem Pacholskim książkowym kurierem będzie Karol Pietrzak, a czasami dołączy do nich Mateusz Halak. Akces zgłosili też już inni bibliotekarze, a niewykluczone, że niebawem powstanie sekcja wolontariuszy, bo są głosy, że także kaliszanie w czasie swoich rowerowych przejażdżek po mieście, chętnie dostarczą książkę osobie, która sama nie może po nią przyjść do biblioteki.

„Tom w dom” ruszy w najbliższy poniedziałek. Chęć wypożyczenia książki z dowozem do domu trzeba zgłosić telefonicznie lub online w wybranej - najlepiej najbliższej miejscu zamieszkania - filii.

AW, zdjęcia MBP


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama