Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:31
Reklama
Reklama
Reklama

Dawnej czytelni czar…

 „Empikowski” happening przewodnicki zamknął tegoroczne imprezy organizowane przez kaliskich przewodników PTTK. W spotkaniu poświęconym dawnemu Klubowi Międzynarodowej Prasy i Książki wzięła udział prawie setka kaliszan.
Dawnej czytelni czar…

Happeningi związane są z „okrągłymi” rocznicami ważnych wydarzeń z historii naszego miasta. Tym razem okazją była 50. rocznica „przekazania kluczy” do nowo powstałego budynku przy al. Wolności 6, w którym trzy miesiące później, 5 marca 1964 r. uroczyście otwarto kaliski Klub Międzynarodowej Prasy i Książki. Empiki były w tamtych czasach dla wielu jedyną możliwością spotkania – poprzez dostęp do „zachodniej” prasy, wydawnictw i płyt - ze światem z tamtej strony „żelaznej” kurtyny. Jak wówczas pisano – instytucją  pachnąca dekadencko ekskluzywną farbą drukarską i… świeżo zmieloną kawą.

O początkach i dziejach Empików w Polsce o powiedział uczestnikom dr Piotr Sobolewski. Następnie wspomnieniami o funkcjonowaniu kaliskiej placówki podzielił się specjalny gość sobotniej imprezy  -  długoletnia pracowniczka, a później dyrektorka Klubu MPiK Teresa Wolf. Było więc m.in.  o popularnej w czasach PRL czytelni, o słynnych ludziach kultury - gościach spotkań organizowanych w naszym empiku, trochę plotek kadrowych - w tym najwięcej o pierwszym i długoletnim kierowniku placówki Marianie Karaczewskim. Atrakcją spotkania była też możliwość zerknięcia na, udostępnione dzięki życzliwości pracowników Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kaliszu, roczniki niektórych czasopism z lat 1965-66  czytanych w pierwszych latach empikowskiej czytelni.

W ostatnim punkcie Happeningu jego uczestnicy mieli możliwość zerknięcia do jednej z sal, w której prowadzone są  zajęcia szkoły językowej (aktualnie w 8 językach).

RED, fot. Marta Magnuszewska


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama