Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:10
Reklama
Reklama
Reklama

Zatrzymaj deszczówkę i zyskaj dotację. Ruszył program "Moja Woda"

Ruszył program "Moja Woda". Każdy właściciel domu jednorodzinnego może ubiegać się o dotację w wysokości do 5 tys. zł, jeśli zainwestuje w przydomową instalację zatrzymującą deszczówkę lub wody roztopowe.
Zatrzymaj deszczówkę i zyskaj dotację. Ruszył program "Moja Woda"

Wnioski można składać w oddziałach wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. - Program „Moja Woda” pozwoli sfinansować aż 20 tys. instalacji przydomowej retencji. Szacujemy, że przydomowe inwestycje spowodują zatrzymanie 1 mln metrów sześciennych rocznie w miejscu opadu wody, a więc na prywatnych działkach. To oznacza, że milion metrów sześciennych bardzo cennej wody odciąży kanalizację i zmniejszy ryzyko podtopień w wyniku deszczów nawalnych – poinformował Michał Kurtyka, minister klimatu.

O dotację z programu może ubiegać się każdy właściciel domu jednorodzinnego, także właściciel gospodarstwa rolnego. Wysokość dotacji wynosi do 5 tys. zł, przy czym nie może przekroczyć 80% kosztów, które zostaną poniesione po 1 czerwca 2020 r.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przekaże środki do 16 wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej, które dziś rozpoczęły przyjmowanie wniosków.

Dotacje z programu „Moja Woda”mogą być przeznaczone na:
- zakup, montaż i uruchomienie instalacji przeznaczonej do zagospodarowania wód opadowych i roztopowych,
- przewody odprowadzające wody opadowe,
- zbiornik retencyjny (podziemny lub nadziemny),
- oczko wodne,
- instalację rozsączającą,
- elementy do nawadniania lub innego wykorzystania zatrzymanej wody.

Kaliszanie mogą składać wnioski do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu.

Program „Moja Woda” będzie realizowany w latach 2020-2024, przy czym umowy w sprawie dotacji będą zawierane do 30 czerwca 2024 r., a wydatkowanie środków nastąpi do końca 2024 roku. Jego celem jest odciążenie kanalizacji oraz zminimalizowanie ryzyka podtopień w trakcie nawałnic i intensywnych opadów deszczu.

MIK, fot. UMK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama