Reklama
wtorek, 8 września 2026 07:28
Reklama
Reklama
Reklama

Unijne wsparcie dla kompleksowej opieki dla osób po udarach

Ponad 2 000 Wielkopolan – po udarach mózgu i osób z ich otoczenia – skorzysta z projektu pn. „Rehabilitacja neurologiczna dla osób po udarze mózgu w Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym Szpitalu Klinicznym im. W. Degi UM w Poznaniu”. Wartość przedsięwzięcia to ponad 10,6 mln zł, z czego ponad 9 mln zł stanowi unijne dofinansowanie.
Unijne wsparcie dla kompleksowej opieki dla osób po udarach

Umowę w sprawie unijnego dofinansowali podpisali 19 czerwca Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego oraz Przemysław Daroszewski, dyrektor Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi. Realizacja projektu ma być wymierną pomocą dla ponad 2000 osób – zarówno tych po udarze mózgu, jak również osób z ich bezpośredniego otoczenia. Przedsięwzięcie zakłada poprawę sprawności funkcjonalnej oraz poznawczej u osób po przebytym udarze mózgu. Dzięki zapewnieniu zdolności bezpiecznego i samodzielnego wykonywania normalnych, codziennych życiowych zadań, w sposób nie powodujący nadmiernego wysiłku dla pacjenta, uzyskuje się powrót do normalności zarówno dla pacjentów, jak i ich rodzin i otoczenia.

Projektem objętych zostanie 1058 osób po udarze mózgu - osoby te skorzystają z usług rehabilitacyjnych oraz 1058 osób z ich otoczenia - skorzystają one z działań edukacyjnych. - Projekt skupia się na rehabilitacji w miejscu pracy, która następuje po zakończeniu szpitalnej rehabilitacji neurologicznej – powiedział Przemysław Daroszewski, dyrektor Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu. Dyrektor dodał także, że w związku z epidemią koronawirusa część działań będzie prowadzona online.

Prof. Przemysław Lisiński, kierownik Kliniki Rehabilitacji w szpitalu im. Degi zaznaczył, że przy projekt koncentruje się na takim okresie życia chorego po udarze mózgu, w którym można osiągnąć sukces i przywrócić go do aktywności.
Wsparcie w projekcie zostanie skierowane do osób w wieku aktywności zawodowej, zamieszkujących, uczących się bądź pracujących na obszarze województwa wielkopolskiego.

Planowane w projekcie wsparcie będzie obejmować m.in. zakup niezbędnego sprzętu służącego do rehabilitacji oraz dostosowanie pomieszczeń Oddziału Neurologicznego Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. Wiktora Degi w Poznaniu. Następnie uczestnicy projektu zostaną zaproszeni na wizyty kwalifikacyjne, a po zakwalifikowaniu do projektu, będą oni mieli zapewnione wizyty u lekarza specjalisty rehabilitacji leczniczej i fizjoterapeuty oraz działania terapeutyczne. Po zakończeniu cyklu rehabilitacyjnego, pacjenci zostaną poddani monitoringowi. Równolegle do wymienionych powyżej zadań, realizator będzie prowadził działania edukacyjno – profilaktyczne.

Projekt realizowany będzie od 31 sierpnia 2020 r. do 30 czerwca 2023 r.

MIK, fot. Wielkopolski Urząd Wojewódzki w Poznaniu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama