Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 08:38
Reklama
Reklama
Reklama

Dwukrotnie uciekł z kwarantanny, groził i opluł strażnika miejskiego. Kaliszanin trafił za kraty

Proszą, przestrzegają, ale na niektórych jedynym batem jest odpowiedni paragraf. I taki znalazł się na mieszkańca Kalisza, który nie tylko lekceważył kwarantannę, ale też groził strażnikom miejskim. I zamiast dwóch tygodni w odosobnienia, spędzi w nim najbliższe trzy miesiąca, a w sumie za kraty może trafić nawet na 8 lat.
Dwukrotnie uciekł z kwarantanny, groził i opluł strażnika miejskiego. Kaliszanin trafił za kraty

Mężczyzna pracował za granicą. W Polsce pojawił się w ubiegłym tygodniu i zgodnie z przepisami przez dwa tygodnie od przekroczenia granicy powinien przebywać w kwarantannie.

Najpierw kaliszanin miał ją odbyć w szpitalu w Poznaniu, ale z niego uciekł do Kalisza. Kilka dni miał spędzić w samotności w domu studenckim, ale to też mu się nie spodobało, więc ze wskazanego miejsca uciekł ponownie. A kiedy został zatrzymany przez strażników miejskich nie tylko ich opluł, ale jeszcze im groził. Teraz to jemu grozi mu surowa kara. – Mężczyzna usłyszał cztery zarzuty. Pierwszy dotyczy uszkodzenia mienia w postaci wybicia dwóch szyb spółdzielni socjalnej na terenie Kalisza, co skutkowało powstaniem szkody w wysokości nie mniejszej niż 900 złotych – mówi Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Kolejny zarzut dotyczy naruszenia nietykalności funkcjonariusza, którego mężczyzna także znieważył słowami obelżywymi i opluł w okolice lewego barku, co w obecnej sytuacji tym bardziej zasługuje na potępienie. Dodatkowo groził strażnikom pozbawieniem życia i próbował zmusić ich do odstąpienia od odwiezienia do miejsca odbywania kwarantanny, którą miał odbywać na terenie powiatu pleszewskiego – wymienia winy 37-latka prokurator.

To wszystko według prokuratury mogło skutkować powstaniem niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób.

Ponieważ mężczyzna nie potrafi dostosować się do wytyczonych mu reguł prokurator skierował wniosek do sądu o trzymiesięczny areszt dla kaliszanina. Ten został uwzględniony. 37-latkowi grozi do 8 lat więzienia.

AW, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama