Reklama
wtorek, 8 września 2026 10:16
Reklama
Reklama
Reklama

Kalisz i powiat drugim epicentrum zakażeń w regionie. Kto choruje najczęściej? STATYSTYKI ZAKAŻEŃ

Kalisz i powiat kaliski jest drugim regionem w Wielkopolsce pod względem najwyższej liczby zakażeń koronawirusem. Statystyki i okoliczności zakażeń pokazują, że zarzewiem wirusa wcale nie są np. lotniska, dworce czy duże skupiska ludzi w największych metropoliach. Ludzie zakażają się w mniejszych miejscowościach, często w miejscach, w których leczą się na inne schorzenia. Dane od początku epidemii w naszym regionie pokazują też, że wirus nie wybiera tylko starszych. Zakażają się wszyscy po równo.
Kalisz i powiat drugim epicentrum zakażeń w regionie. Kto choruje najczęściej? STATYSTYKI ZAKAŻEŃ

Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w Wielkopolsce odnotowano 9 marca w Poznaniu. Była to kobieta, która w stanie ciężkim trafiła do szpitala zakaźnego w Poznaniu. Wtedy wydawało się, że głównymi ogniskami choroby będą duże miasta i na początku epidemii faktycznie tak było.

W dużych metropoliach jest większa migracja ludzi, szanse na zakażenie są wyższe niż w niewielkich miejscowościach. To przekonanie było aktualne gdy nie wiedzieliśmy jeszcze jak i gdzie wirus przenosi się najczęściej. Dziś już wiemy, że do zakażeń dochodziło najczęściej wcale nie na lotniskach, wielkich dworcach czy milionowych aglomeracjach.

Początek w naszym regionie

Pierwszy pacjent z potwierdzonym wirusem SARS Cov 2 trafił do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu 16 marca. Był to 85 – letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego. Tego dnia czyli prawie  miesiąc temu w całej Polsce zakażonych było 150 osób. 85- letni pacjent zmarł 10 dni po wykryciu u niego tej choroby.

Dane z 12 kwietnia 2020 roku 

Pierwszy „kaliski” przypadek odnotowano  19 marca u 37 – letniej mieszkanki Mycielina. Pacjentka zanim została zdiagnozowana miała kontakt z wieloma osobami w swojej gminie, w kaliskim „Okrąglaku” i w szpitalu w Wolicy. Kobieta zmarła 22 marca. Tego dnia kolejnych potwierdzonych przypadków choroby Covid 19 w naszym mieście i powiecie nie było. Wiele osób trafiło pod kwarantannę i oczekiwało na wyniki.

Lawinowy wzrost

Pod koniec marca na niechlubne prowadzenie w liczbie zakażeń zaczęły wybijać się trzy regiony w Wielkopolsce. To przede wszystkim powiat krotoszyński, powiat czarnkowsko- trzcianecki szybko wyprzedzając Poznań i niestety Kalisz i powiat kaliski.  Za sprawą licznych zachorowań szpitalnych doszło też do dużego wzrostu  w Pleszewie.

Zakażenia szpitalne

Jak pisaliśmy na wstępie to nie lotniska czy dworce stały się zarzewiem choroby a szpitale i placówki opiekuńczo – lecznicze. W Poznaniu działa kilkanaście szpitali, w Kaliszu jeden  ze swoimi oddziałami i drugi w podkaliskiej Wolicy. W „Okrąglaku”  kilkukrotnie zamykano i poddawano kwarantannie kilka ważnych oddziałów, a i tak nie udało się pacjentów i personel medyczny uchronić przed zakażeniem.

Chorowali lekarze,  tzw. średni personel medyczny i oczywiście pacjenci. Wirus zaś podążał za siecią powiązań między placówkami zdrowia czy miejscami pracy personelu np. na linii kaliski oddział psychiatryczny – szpital w Warcie – DPS w Psarach.

Ilu łącznie zachorowało kaliskich lekarzy czy pielęgniarek tego do końca nie wiadomo, bo kontakt z służbami informacyjnymi szpitala jest utrudniony, bieżących Informacji na ten temat szpital nie podaje lub podaje z opóźnieniem. Z jego środków przekazu bezpośredniego typu fanpage czy strona internetowa potencjalni pacjenci również się nie dowiedzą w odpowiednim czasie, który oddział pracuje normalnie, który jest zamknięty czy w kwarantannie. 

Kolejne dwa potencjalnie duże ogniska zachorowań w Kaliszu to placówki opiekuńczo – lecznicze: publiczny DPS i prywatny Salus. Są tam pierwsze zachorowania. Pensjonariusze i opiekunowie są w kwarantannie. Czekają aż Sanepid pobierze od nich próbki do badań.

Powyższe dane dotyczą Kalisza i powiatu kaliskiego za okres od 1 do 12 kwietnia. Wcześniej Urząd Wojewódzki nie podawał dokładnego wieku chorego, ale podawane przez służby sanitarne przedziały wiekowe zgadzają się z powyższą średnią. 

Dane dotyczące zachorowań w naszym regionie zaprzeczają stereotypowi, który mówi o zakażeniach głównie wśród osób starszych. Być może niewiele ponad stu zakażonych to zbyt mała grupa, by wyciągać z niej wiążące wnioski, ale jak na razie liczba zakażonych rozkłada się dość równo na wszystkie grupy wiekowe. Bez wątpienia jednak osoby starsze są bardziej narażone na poważne powikłania, tym bardziej sytuacja w kaliskim DPS-ie jest niepokojąca.

Dziś trzy tygodnie i 4 dni od pierwszego zakażenia w naszym mieście i powiecie mamy 107 zachorowań na Covid 19 i 3 osoby zmarłe.

MS, fot. WUW w Poznaniu, Doktorek Radzi, archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama