Reklama
wtorek, 8 września 2026 10:14
Reklama
Reklama
Reklama

Wielkanoc w dobie koronawirusa. To będą inne święta

Tegoroczna Wielkanoc będzie inna niż wszystkie poprzednie święta. Takich z pewnością nie pamiętamy, dlatego ważne w takiej sytuacji jest też nastawienie, spojrzenie z odrobinę innej perspektywy, a nawet poszukanie pozytywów, choć to może być trudne.
Wielkanoc w dobie koronawirusa. To będą inne święta

Ostatnie dni, tygodnie, miesiące są dla nas trudne ze względu na wiele czynników zewnętrznych. W tym czasie doświadczamy wielu negatywnych emocji takich jak strach, lęk, bezradność czy niepewność. Znaleźliśmy się w całkiem nowej dla nas sytuacji, często też nie wiemy, jak się w niej zachować i gdzie odnaleźć poczucie własnego bezpieczeństwa. Sytuacja jest wielopłaszczyznowa i dotyczy naszego zdrowia, życia, pracy oraz przyszłości. - Wszystko zależy od tego, jak podejdziemy do tej sytuacji – mówi Katarzyna Pakuła, terapeuta i pedagog. - Jeżeli będziemy cały czas myśleć o zamknięciu, zniewoleniu i izolacji to będzie potęgował się w nas strach i lęk. Zabraknie nam racjonalnego myślenia i pogrążymy się w smutku. Jeśli natomiast przyjmiemy tę sytuację jako zastaną i zaczniemy się do niej przystosowywać, tworząc przy tym namiastkę normalności, to będzie nam łatwiej – dodaje.

Według terapeutki powinniśmy mobilizować się do działania i organizowania czasu dla siebie i najbliższych, z którymi pozostajemy w izolacji. Zdecydowanie powinniśmy zmniejszyć ilość słuchanych i czytanych informacji na temat koronawirusa, bo natłok często sprzecznych wiadomości będzie potęgował w nas frustrację i obawy.

Jak poradzić sobie z tęsknotą i izolacją?

W dobie przedłużającej się izolacji należy przede wszystkim zadbać o równowagę psychiczną własną oraz członków rodziny, radzi psycholog. Ustalmy plan dnia, podzielmy obowiązki, skupmy się na przyjemnościach. Zastanówmy się, co nam sprawia przyjemność, czego od dawna nie robiliśmy, a co kiedyś było naszym hobby. Pamiętajmy o rozmowach telefonicznych lub za pośrednictwem komunikatorów społecznych z przyjaciółmi oraz bliskimi, z którymi w obecnym czasie nie możemy się spotkać. Włączmy ćwiczenia, możemy to robić wspólnie z członkami rodziny i zdrowo się odżywiajmy. - Izolacja na każdego z nas będzie wpływała inaczej, czasami długie wspólne przebywanie pozwoli nam się poznać i odkryć od nowa, a czasami wywoła w nas narastającą złość i zmęczenie – mówi Katarzyna Pakuła. – Ważne, żeby pamiętać, że ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie, czas izolacji kiedyś się skończy, to nie jest na zawsze i w związku z tym musimy się z tym zmierzyć tu i teraz.

Święta, które zawsze kojarzą nam się z czasem spędzonym z rodziną i bliskimi, w tym roku będą inne, ale zmusza nas do tego sytuacja. Dlatego należy podporządkować się ogólnym zasadom, aby zadbać o zdrowie i życie. - Kontaktujmy się telefoniczne, jeśli to możliwe zadbajmy o bliskie osoby starsze, aby ograniczyć do minimum ich wychodzenie z domu. Bądźmy odpowiedzialni i dbajmy o siebie nawzajem. Pamiętajmy, nie jesteśmy sami w tej sytuacji, każdy z nas doświadcza strachu i lęku, ma obawy, rodzinę i każdy z nas musi wziąć na siebie odpowiedzialność za siebie i innych, jedynie tak uda nam się przetrwać tę trudną sytuację, a wtedy nadrobimy wszystko to, co teraz tracimy – mówi terapeutka. - Jeśli odczuwamy brak stabilności i czujemy, że sami nie poradzimy sobie z sytuacją szukajmy pomocy u specjalistów, rozmowa czasem może wiele zmienić.

Te święta będą wyglądały inaczej, przede wszystkim ze względu na to, aby nie narażać siebie oraz bliskich na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia.

Pamiętajmy o uśmiechu, o pozytywnym myśleniu, o wirtualnym kontakcie z naszymi bliskimi i o tym, że ważna jest nasza pamięć i nastawienie, a na spotkania i uściski przyjdzie jeszcze właściwy czas.

Karolina Bazan, Katarzyna Pakuła, zdjęcia KB, pixabay


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Pasażer Treść komentarza: No właśnie. Czy zadaniem centrum przesiadkowego nie powinno być rozwiezienie po całym mieście tych co zostawiają tam samochody? Problemów tym, że tam autobusów jest jak na lekarstwo, o nie we wszystkie kierunki można pojechać. Uważam, że nie można tego miejsca nazywać punktem przesiadkowym, bo nie spełnienia swojej podstawowej funkcji. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:44 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: paf Treść komentarza: I najzdrowszy asfalt Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:27 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Mówi się, ile oddano opakowań, a czy są dane, ile ich nie oddano i kto na tym zarobił 50 gr za sztukę? Nieraz widzę w śmietniku kaucyjne butelki, jak są niezgniecione, to czasem sobie wezmę i mam zniżkę w sklepie, ale widać kaucja wielu nie mobilizuje. A co z mieszkańcami małych miejscowości? Kiedyś w sklepie w podkaliskiej wsi sprzedano mi napój, ale pustej butelki po poprzednim nie przyjęto, musiałem rowerem wieźć obie. Automatu nie było, a nawet jak są, nie zawsze działają, a sprzedawcy kręcą nosem na przyjmowanie. Zresztą drukowanie tych kwitów przez automaty oznacza zużycie papieru, gdzie tu dbałość o środowisko? System byłby lepszy, gdyby butelki nadawały się do ponownego napełnienia, lecz skoro i tak trafiają do utylizacji, to mija się z celem, wrzucanie do kosza z plastikiem jest wystarczające. Kiedyś to wiele rzeczy można było naprawić, teraz to tylko takie pozory dbania o ekologię. Producenci po kilku latach nie mają nieraz części do swoich wyrobów, byle kupować nowe. Albo ile niespożytego jedzenia ludzie oddają w barach i restauracjach. Tu trzeba uświadamiać, że tak się nie robi. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 21:14 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: k2 Treść komentarza: To by usprawniło też ruch samochodowy w tym miejscu, bo nie trzeba byłoby dostosowywać cyklu świateł do potrzeb pieszych (chodziliby sobie swobodnie po placu). Data dodania komentarza: 7.09.2026, 20:33 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama