Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 07:18
Reklama
Reklama
Reklama

Od szpitala do szpitala, z chorego na lekarza i odwrotnie. Tak roznosi się u nas koronawirus

Koronawirus przenosi się najczęściej z człowieka na człowieka i mówiąc obrazowo - podróżuje z nim, czy raczej w nim na duże odległości i zakaża kolejne ofiary. A takim "przewoźnikiem” dla Sars Cov 2 są niestety często członkowie personelu medycznego. Wirus korzysta z sieci placówek medycznych i podąża za personelem, który pracuje w kilku miejscach naraz.
Od szpitala do szpitala, z chorego na lekarza i odwrotnie. Tak roznosi się u nas koronawirus

4 kwietnia u trzech pracowników oddziału psychiatrycznego przy ul. Toruńskiej w Kaliszu wykryto koronawirusa. Część personelu i pacjentów objęto kwarantanną. Pacjentów z kondygnacji,  na której nie przebywali zakażeni odesłano do domu. - Ci pacjenci, którzy mieli kontakt wyłącznie pośredni, gdzie jest nikłe ryzyko zakażenia, zostali wypuszczeni do domu i czekają na kontakt ze strony Sanepidu i dalsze instrukcje, w jaki sposób mają postępować – mówił nam 7 kwietnia Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Zespolonego Szpitala w Kaliszu.

Rodziny pacjentów z oddziału psychiatrycznego w Kaliszu czekają na swoich bliskich. W tym oddziele przebywało 10 zakażonych.

Wczoraj  okazało się, że u kolejnych siedmiu osób - również pracowników tego oddziału, którzy byli w kwarantannie - wykryto koronawirusa. 9 pacjentów objętych kwarantanną nadal czeka na wyniki. Sanepid zamknął cały oddział. Przypomnijmy: po 3 dniach od wykrycia pierwszych zakażeń.  

Psary – Kalisz – Warta

W tym tygodniu media informowały o kolejnych zakażeniach w innych szpitalach i placówkach opiekuńczych. m.in. w Domu Pomocy Społecznej w Psarach i w Szpitalu Psychiatrycznym w Warcie. Co te miejsca mają wspólnego z Kaliszem i oddziałem psychiatrycznym? Wspólnych niektórych pracowników i to samo źródło zakażenia pierwszych chorych. Pracownica DPS-u z Psar była też pracownikiem oddziału psychiatrii w Kaliszu.  - To są niestety złe przykłady i niestety ten zły przykład dotknął tutaj nas. Ustalenie źródła zakażenia trwało dosłownie parę minut, a związane było z tym, że jedna z osób zatrudnionych w DPS była zatrudniona w innym miejscu i w tym innym miejscu była osoba zakażona. Ta różna liczba miejsc pracy dotyczy personelu średniego, ale i lekarzy. I tutaj klasyczna transmisja wirusa nastąpiła – wyjaśnia  Andrzej Biliński, dyrektor Sanepidu w Ostrowie Wielkopolskim.

Zakażony psychiatra

6 kwietnia koronawirusa wykryto u jednej z osób na oddziale psychiatrycznym szpitala w Warcie w powiecie sieradzkim. Cały oddział zamknięto i poddano kwarantannie, łącznie 20 osób.  Zakażony mężczyzna to lekarz psychiatra. Pełnił dyżury w Warcie i w oddziale psychiatrycznym w Kaliszu przy ul. Toruńskiej.  Zakażony jest w stanie dobrym, przebywa w kwarantannie domowej.  Pracownicy Sanepidu w Sieradzu mówią wprost, że lekarz zakaził się koronawirusem w Kaliszu. -  Czy on zakaził się w Kaliszu? Myślę, że tak. Z Kalisza przywiózł nam tego koronawirusa  - mówi nam Małgorzata Wojdyn, zastępca dyrektora Sanepidu w Sieradzu.

Szpital Psychiatryczny w Warcie. Zakażony lekarz pracował również w tej placówce.

Zakażony lekarz pracował nie tylko w Kaliszu i w Warcie. Przyjmował też pacjentów poradni w Zduńskiej Woli. W kwarantannie są wszyscy, którzy mieli z nim kontakt. Na razie nie potwierdzono, by kogoś zakaził, ale jeszcze 20 osób ze szpitala w Warcie  w kwarantannie czeka na powtórne testy.  W izolacji są też wszyscy pacjenci i personel DPS-u w Psarach.

Wszyscy mieszkańcy i pracownicy tego DPS-u są w kwarantannie

Na przykładzie oddziału psychiatrycznego w Kaliszu widać, jak zaraźliwy jest wirus i jakie konsekwencje pociąga za sobą jego rozprzestrzenianie się.  W  kilka dni, w wyniki migracji między miejscami pracy tych dwóch osób, kwarantanną objętych jest co najmniej 250 osób na terenie 2 województw i 4 powiatów. Oby z tych liczb za kilka dni, po odebraniu wszystkich wyników, nie powiększyły się tragiczne Ministerstwa Zdrowia.

MS, fot. autor, DPS Psary, Doktorek Radzi


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarekTreść komentarza: Po pierwsze: "fabryka" to duże nadużycie :)) Po drugie urządzenia i wszystko co dało się sprzedać na złom wywieźli sami pracownicy, po trzecie: ten zakład był na granicy krachu finansowego, bo włascicielka z Zielonej Góry absolutnie tego nie ogarniała, a zatrudniona rodzina po prostu ja doiła aż miłoData dodania komentarza: 25.05.2026, 02:46Źródło komentarza: Teren po fabryce do wynajęcia. Koniec historii tego zakładuAutor komentarza: PLTreść komentarza: Jeszcze niech coś zrobią z przejściem dla pieszych na Podmiejskiej na wysokości cmentarz ***owskiego . To jest dopiero wąskie gardło . Tam piesi potrafią co kilka sekund wchodzić na nie i zatrzymywać ruch . Dobrym rozwiązaniem były by światła na żądanie takie jak na Częstochowskiej przy Aljo .Data dodania komentarza: 24.05.2026, 21:01Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: PrzytomnyTreść komentarza: Ten przejazd to nie jest S64. W ogóle żadna S nie prowadzi przez Kalisz i żadna nie zamierza.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:18Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘTAutor komentarza: RealistaTreść komentarza: Może jakieś uroczystości dla upamiętnienia zakrętu? Od powstania Stanczukowskiego minęło już wiele mniej lub bardziej okrągłych rocznic.Data dodania komentarza: 24.05.2026, 20:15Źródło komentarza: Zmora kaliskich kierowców. Zniknie podwójny ZAKRĘT
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama