Reklama
wtorek, 8 września 2026 12:05
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliski szpital czeka na nowe kombinezony i lekarzy chętnych do pracy na oddziale zakaźnym

Są dodatkowe sale i część personelu – tak szpital w Kaliszu przygotował się na wzrost osób z podejrzeniem koronawirusa lub pojawienie się pacjentów zakażonych. Kompletuje też odpowiednie wyposażenie, w tym stroje ochronne. I tu pojawił się problem. Takie przyszły, ale mniej niż potrzeba, a do tego są niewygodne i ograniczają ruchy, więc także badanie ewentualnych nosicieli wirusa.
Kaliski szpital czeka na nowe kombinezony i lekarzy chętnych do pracy na oddziale zakaźnym

A takie już są przeprowadzane. W weekend do szpitala zgłosiły się cztery osoby z podejrzeniem koronawirusa, jednak wykluczono u nich chorobę. W poniedziałek pojawiło się kolejnych pięciu pacjentów. I każdy z nich badany jest zgodnie z zaostrzonymi procedurami, co oznacza, że personel medyczny musi mieć na sobie specjalne stroje. Wojewódzki Szpital Zespolony w Kaliszu otrzymał z Agencji Rezerw Materiałowych pomarańczowe. Już w trakcie ćwiczeń było wiadomo, że nie spełniają one wymogów osób ratujących życie. - Mieliśmy ćwiczenia z ubierania się w ten antychemiczny strój i okazuje się, że jak ratownik wsiadał do samochodu, to takie te rzeczy są, że kłopot był z prowadzeniem samochodu, a co dopiero z badaniem pacjenta - zdradził Radosław Kołaciński, dyrektor kaliskiego "Okrąglaka". - W związku z tym musimy wystąpić o zmianę stroju, żeby dosłali nam inne stroje dla ratowników medycznych. To powinny być takie ubiory białe, jakie widzimy w przekazach medialnych. 

I przede wszystkim powinno ich być dużo. Zamówienie, jakie złożył kaliski szpital do Agencji Rezerw Materiałowych, zostało zrealizowane tylko częściowo. - Z masek zamówiliśmy 600 i dostaliśmy 600. Kombinezonów zamówiliśmy 300, a przyszło 50 - dodaje Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kaliszu. - Tych kombinezonów przyszła 1/6 z tego, co zostało zamówione, ale to nie jest problem, bo one i tak nie zostaną wykorzystane. Mamy swoje ścieżki zamówień i bazujemy na tym sprzęcie i osłonach, które pozyskujemy od swoich dostawców.

Być może, w razie zwiększenia się liczby pacjentów z podejrzeniem kolonawirusa lub ewentualnie takich, u których choroba zostanie potwierdzona, mniejszy problem będzie z ich hospitalizacją. Oddział zakaźny przy ul. Toruńskiej na co dzień dysponuje 12 łóżkami, ale ze względu na zagrożenie rozprzestrzenieniem się choroby, zwiększono jego powierzchnię. - Oprócz tego na piętrze tego budynku, w ostanim czasie - w dwa dni - zorganizowaliśmy 8 dodatkowych sal dla potencjalnych pacjentów - dodaje Radosław Kołaciński. - To są sale ze śluzami, ponieważ tam był oddział zakaźny dzieci. 

Nie ma niestety dodatkowych lekarzy, którzy chcieliby pełnić dyżury w razie pojawienia się pacjentów. Taką chęć wyraziło 10 dziesięć pielęgniarek.

AW, zdjęcia autor, KB


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama