Reklama
wtorek, 8 września 2026 12:39
Reklama
Reklama
Reklama

Oszczędzanie w dobie rosnącej inflacji

Trudno określić jednym słowem ofertę lokat bankowych. Przy inflacji sięgającej 4,4%, banki dają nam zarobić w najlepszym wypadku w granicach 2%. A to oznacza, że realna wartość naszych pieniędzy maleje. Innymi słowy – w teorii dostajemy więcej, ale kupić możemy za to… mniej.
Oszczędzanie w dobie rosnącej inflacji

Jak oszczędzać?

Warto więc poszukać takich produktów, które uchronią nas przed spadkiem realnej wartości naszych pieniędzy. Oczywiście, można poczekać na zmianę sytuacji na rynku bankowym - czyli na podniesienie oprocentowania lokat. Tylko że to czekanie może potrwać bardzo długo. Może nawet w nieskończoność, bo banki podniosą oprocentowanie lokat dopiero po zmianie stóp procentowych - na co się nie zanosi. Narodowy Bank Polski nie zamierza podnosić stóp nawet przy rosnącej inflacji, prezes Adam Glapiński już zapowiedział, że nie stanie się to do końca jego kadencji. Niskie stopy przy rosnącej inflacji są dla władz korzystne, bo dzięki temu maleje zadłużenie państwa - nie należy więc oczekiwać zmiany sytuacji.

Samodzielność banków

Oczywiście, banki są zdolne samodzielnie podnieść oprocentowanie swoich lokat. Nie „oglądając” się na NBP - w trosce o klientów. Tyle że polski rynek bankowy jest coraz bardziej „zmonopolizowany” przez banki państwowe, więc na wybuch „wojny depozytowej” nie ma specjalnie co liczyć.

Alternatywa?

Alternatywą dla mizernie wynagradzanych bankowych „ciułaczy” są w praktyce – przede wszystkim - fundusze inwestycyjne. Można oczywiście samodzielnie inwestować w spółki notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, ale tutaj też szansa na osiągnięcie sukcesu jest niewielka. Polska giełda od wielu lat buksuje w miejscu i nic nie wskazuje, że w najbliższym czasie czekają nas spektakularne wzrosty. Te mógłby zapewnić napływ środków od inwestorów zagranicznych – szansą jest zapowiedź, że w tym roku rynki wschodzące zaczną gonić rynki rozwinięte – ale obecna opinia o Polsce nie daje na to zbyt wielkich szans.

Mnogość wyboru

Na szczęście polscy inwestorzy mają do wyboru wiele funduszy inwestycyjnych, które lokują swoje pieniądze na giełdach zagranicznych. A tam mamy spektakularne wzrosty, czego najlepszym przykładem jest rynek amerykański.

Inwestuj za naszą granicą

Inwestowanie na zagranicznych rynkach nie jest trudne. W Polsce oferta funduszy inwestujących zagranicą jest bardzo bogata. Warto więc, aby osoby lokujące dotąd pieniądze w bankach zainteresowały się stopami wzrostu, które fundusze inwestycyjne wypracowały w ostatnich latach i przeanalizowały swoją dotychczasową strategię inwestycyjną. Bankowe ciułanie jest w obecnych warunkach nie tylko bezcelowe, ale jest dla naszych portfeli po prostu szkodliwe.

Przeanalizuj ofertę Caspar TFI SA - firmy specjalizującej się w inwestowaniu o charakterze globalnym. Znajdziesz ją pod tym linkiem - pełna oferta funduszy inwestycyjnych.

artykuł sponsorowany


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama