Reklama
wtorek, 17 marca 2026 20:18
Reklama
Reklama
Reklama

Z łupinek cebuli, z obserwacji przyrody i nieba - jak nasi przodkowie przepowiadali pogodę? Sprzyjał temu czas świąt

Okres Bożego Narodzenia to czas magii. I nie tylko tej wynikającej z klimatu, jaki towarzyszy świętom. Przez wieku kultywowano - w wielu miejscach robi się to nadal - zwyczaje naszych przodków, wywodzące się jeszcze z czasów przedchrześcijańskich, a mające związek z przenikaniem się światów. Wizyty duchów naszych przodków w okresie przesilenia, w który to czas wpisało się Boże Narodzenie, miały pomóc przewidzieć przyszłość – tę związaną z naszym życiem uczuciowym, ale też domostwem. Jedna z takich przepowiedni była związana z prognozą pogody.
Z łupinek cebuli, z obserwacji przyrody i nieba - jak nasi przodkowie przepowiadali pogodę? Sprzyjał temu czas świąt

Przewidywanie aury było wróżbą gospodarską. Okres Bożego Narodzenia to czas przesilenia zimowego, czas kończenia się jednego roku obrzędowego i rozpoczynania nowego. A wszystko, co nowe ciekawi, więc próbowano odpowiedzieć sobie na pytanie, jakie to nowe - nadchodzące będzie? Także jaka będzie pogoda, co w przypadku gospodarzy, którzy nie mogli korzystać z obliczeń meteorologicznych, jak my było wyjątkowo ważne i pozwalało planować prace w polu i przewidywać zbiory. Dlatego obserwowano czas od Wigilii do Trzech Króli – to dokładnie dwanaście dni i każdy z nich odpowiada jednemu z miesięcy nadchodzącego nowego roku. Pogoda w każdym kolejnym dniu w tym okresie miała zwiastować pogodę poszczególnych miesięcy.

Wróżono też z łupinek cebuli – rozkładało się ich dwanaście i przez następnych dwanaście dni obserwowało, co z tymi łupinkami się dzieje. Jeśli zwilgotniały, zbrązowiała to oznaczało, że ten miesiąc, któremu była przypisana dana łupinka będzie obfitować w deszcz – wyjaśnia Wojciech Zjawiony, etnograf z Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej. - Inną wróżbą, traktowaną bardzo poważnie, było obserwowanie nieba. Gospodarz w wieczór wigilijny wychodził na zewnątrz i obserwował, jak ono wygląda. Jeśli było dużo chmur oznaczało to, że nadchodzący rok będzie obfitować w mleko, jeśli było dużo gwiazd to znaczyło, że będzie obfitować w jajka. Czy to się sprawdzało nie wiadomo, ale wróżby gospodarskie były istotnym elementem rocznych zwyczajów.  

Wojciech Zjawiony, etnograf

Nieprzypadkowo właśnie w okresie świąt Bożego Narodzenia, które wpisały się w kalendarz przedchrześcijańskich kalendarzowych obrzędów. Nasi przodkowie wierzyli, że w tym czasie na ziemię przebywają dusze zmarłych, a one mają kontakt ze światem nieznanym, światem duchów, które widzą więcej i które mogą nam zdradzić to, co nieznane.

AW, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama