Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 12:01
Reklama
Reklama
Reklama

Kobieta nie żyje. Jej konkubent oskarżony o morderstwo nic nie pamięta i nie może uwierzyć w jej śmierć ZDJĘCIA

Zmienia zeznania, twierdzi, że nic nie pamięta i powtarza, że nie mógłby skrzywdzić swojej partnerki, bo ją kochał, a ona wychowywała jego dzieci. Nie zmienia to faktu, że Mołdawianin Andrei S. został oskarżony o zamordowanie swojej 42-letniej rodaczki. Para latem ubiegłego roku przyjechała do Mikstatu w powiecie ostrzeszowskim, gdzie podjęła pracę w jednym z tamtejszych zakładów produkcyjnych. Gdy Dorina poinformowała go o rozstaniu doszło do kłótni. 42-latka zginęła od ciosów nożem. Przed kaliskim sądem ruszył proces w tej sprawie.
Kobieta nie żyje. Jej konkubent oskarżony o morderstwo nic nie pamięta i nie może uwierzyć w jej śmierć ZDJĘCIA

Feralnego dnia mężczyzna źle się poczuł, dlatego wyszedł z pracy wcześniej. W drodze do domu miał dostać ataku padaczki, zemdleć, następnie odzyskać świadomość i dotrzeć do miejsca zamieszkania. Reszta zeznań – tych złożonych po zatrzymaniu i tych już przed sądem - jest rozbieżna.

Zwłoki 42-latki w domu

Kiedy we wrześniu ubiegłego roku policja zatrzymała mężczyznę ten przyznał się do kłótni z partnerką. Najpierw – jak odczytywał sędzia Dariusz Świeżyński – Mołdawianin zrobił jej awanturę w pracy z powodu braku lekarstw, które zażywał ze względu na chorobę. Kobieta po powrocie do domu poinformowała go, że chce się wyprowadzić, a powodem rozstania miały być emocjonalne problemy partnera i agresja mężczyzny. Ten w przeszłości leczył się psychiatrycznie, miał ataki epilepsji, wtedy też tracił świadomość.

Decyzja partnerki rozzłościła go, dlatego uderzył kobietę i wyszedł z domu; w tym samym budynku mieszkało około 30 osób, które przyjechały do Polski w celach zarobkowych.  – O godzinie 8.00 rano ostrzeszowska policja została poinformowana o martwej 42-latce, jednej z mieszkanek domu. Kiedy na miejsce przyjechali funkcjonariusze obecni byli wszyscy lokatorzy z wyjątkiem partnera kobiety – informowała we wrześniu 2019 roku Agnieszka Szołdra, rzecznik prasowy tamtejszej policji. Ruszyła obława za mężczyzną. Poszukiwania podejrzewanego trwały kilka godzin. Mołdawianin został zatrzymany w Ostrzeszowie.

Nie przyznaje się do winy

W trakcie przesłuchania w prokuraturze mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. –  Złożył zeznania w obecności tłumacza przysięgłego - przypomina Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Mołdawianin został osadzony w areszcie. Kilka miesięcy później prokuratura skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia, a teraz 43-latek stanął przed sądem. - Oskarżam Adrei S. o to, że działając z zamiarem bezpośredniego pozbawienia życia Doriny P., zadał jej nożem dwa ciosy w plecy i w szyję, powodując wykrwawienie i doprowadzenie do śmierci  – czytał fragment aktu oskarżenia prokurator Waldemar Franiak.

Mężczyzna przed sądem powtórzył, że jest niewinny i złożył wyjaśnienia. Jednak wersja wydarzeń, którą przedstawił teraz była znacznie prostsza od tej sprzed roku. Też mówił o złym samopoczuciu w dniu zabójstwa i o tym, że wyszedł wcześniej z pracy. - Kiedy Dorina wróciła nad ranem z pracy, zrobiła mi zastrzyk i podała tabletki. Zrobiłem dwie herbaty i wtedy doszło między nami do rozmowy. Powiedziałem, że nie daję rady pracować przez tyle godzin i pojadę do Czech do znajomego, u którego wcześniej pracowałem. Dorina nie chciała zmieniać pracy, więc umówiliśmy się, że do Mołdawii wrócimy na początku 2019 roku. W tym czasie od siebie odpoczniemy – zeznał przed sądem.

Kobieta miała pójść spać, a on się spakował i poszedł na przystanek, z którego miał odjeżdżać autobus do naszych południowych sąsiadów. Tam został zatrzymany przez policję.

Trzymała się za szyję, prosiła o pomoc

W tej sprawie jest sporo świadków. Obok współlokatorów Andrei S. oraz Doriny są także bracia kobiety. Pierwszego dnia wezwanych do sądu było sześć osób. Stawiła się jedna. - Tego dnia, kiedy nad ranem wracałem do domu widziałem na ławce siedzącego oskarżonego. Byłem u siebie w pokoju, kiedy po godzinie usłyszałem głosy na korytarzu - wspominał wrześniową sobotę 2018 Aleksandru L. - Kobieta wbiegła po schodach do mojej sąsiadki i obie zeszły na dół. Jedna z nich powiedziała mi później, że kiedy oskarżony wychodził z domu powiedział jej, żeby poszła do Doriny, bo źle się czuje. Ona zapukała do drzwi i usłyszała jej głos, że może wejść. Miała zobaczyć Dorinę trzymającą się za szyję i proszącą o wezwanie pogotowia. Powiedziano mi, że mąż ugodził swoją żonę nożem.

„Nie wiem, nie pamiętam”

Dowodami w sprawie, zabezpieczonymi m.in. w mieszkaniu, w którym doszło do morderstwa, są nóż oraz ubranie mężczyzny, które miał na sobie 22 września ubiegłego roku. Przedmioty zostały okazane w sądzie 43-latkowi. - Nie pamiętam tego nożna, może to jest jeden z używanych w kuchni - tłumaczył Andrei S. - Skąd wzięła się na ubraniu oskarżonego krew kobiety? – pytał sędzia Dariusz Świeżyński? - Nie wiem, nie widziałem żadnej krwi – odpowiedział.

Sam oskarżony sprawiał wrażenie nieobecnego, ze zdziwieniem reagował na odczytywane zeznania, które składał po zatrzymaniu. Twierdził, że nie wie, skąd taka wersja i że od początku nie może uwierzyć w śmierć kobiety, z którą był dwa lata. - Miała delikatne ciało i nigdy by jej nie skrzywdził, rozmawialiśmy ze sobą spokojnie, lubiliśmy żartować – mówił. –Chciałbym ją zobaczyć, bo nadal nie wierzę, że ona nie żyje.

Kiedy sędzia zapytał, skąd takie rozbieżności w zeznaniach oskarżonego ten tłumaczył się nieznajomością języka. – W trakcie prowadzonego przez prokuraturę śledztwa miałem tłumaczkę języka rosyjskiego, którą nie do końca rozumiałem – wyjaśnił. W sądzie towarzyszyła mu tłumaczka języka obowiązującego w Mołdawii.

Osierociła córkę

Mężczyźnie grozi dożywocie. W Mołdawii był na rencie inwalidzkiej. Wyjeżdżał do pracy do Czech i Rosji. W Polsce był pierwszy raz.

Zamordowana kobieta w rodzinnym kraju pracowała w piekarni. Razem wychowywali jej córkę.

43-latek z pierwszego związku ma dwoje nastoletnich dzieci.

AW, zdjęcia autor, KPP Ostrzeszów


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 18 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar - BONUS MAJOWY 10 procent! Belki rustykalne sufitowe i maskownice na wymiar – BONUS MAJOWY 10%! Aby otrzymać BONUS MAJOWY 10%, wpisz w komentarzu do zamówienia hasło: „BONUS MAJOWY 2026” Promocja obowiązuje do 31.05.2026 włącznie. Dodatkowy rabat handlowy ustalany indywidualnie podczas opracowania wyceny zamówienia. Szukasz efektownego wykończenia wnętrza lub elewacji? Oferujemy superlekkie belki rustykalne, maskownice drewnopodobne oraz dekoracyjne profile wykonywane na wymiar. W naszej ofercie znajdziesz: * belki sufitowe imitujące drewno * styropianowe i blaszane maskownice na wymiar * lekkie profile dekoracyjne drewnopodobne * elastyczne deski dekoracyjne i elewacyjne * nowoczesne imitacje drewna do wnętrz i na elewacje Lekka konstrukcja Łatwy montaż Realistyczna struktura drewna Produkcja na wymiar Bezpośrednio od producenta Zamów zestaw 13 próbek naszych imitacji drewna na stronie i wybierz idealny kolor oraz strukturę. Tel.: 721 564 516 www.plastmaker.pl Rustic Ceiling Beams & Custom Covers – MAY BONUS 10%! To receive the MAY BONUS 10% discount, enter the code: “MAY BONUS 2026” in the order comments section. Promotion valid until May 31, 2026 inclusive. Additional commercial discounts are determined individually during the quotation process. Looking for stylish interior or facade finishing solutions? We offer ultra-light rustic ceiling beams, custom wood-look covers, and decorative profiles made to size. Our offer includes: rustic ceiling beams with wood imitation custom polystyrene and metal covers lightweight decorative wood-look profiles flexible decorative and facade boards realistic wood imitation for interiors and exteriors ultra lightweight easy installation realistic wood texture custom-made products direct from manufacturer Order a set of 13 wood imitation samples on our website and choose the perfect color and texture. Phone: +48 721 564 516 www.plastmaker.pl