Reklama
środa, 1 lipca 2026 21:08
Reklama
Reklama
Reklama

„Jedno dziecko - jedno drzewo”. Rodzice zasadzili lipy i dęby, żeby rosły razem z ich pociechami ZDJĘCIA

Będą rosły razem z nimi i dla nich, ale też dla wszystkich mieszkańców Kalisza. Drzewa posadzone przez rodziców dzieci urodzonych w pierwszej połowie tego roku, są symbolem pojawienia się ich pociech na świecie, a przy okazji początkiem nowego terenu zielonego. I oczywiście przyczyniają się do poprawy jakości powietrza w mieście. W sobotniej akcji pod hasłem „Jedno dziecko - jedno drzewo” wzięło udział blisko 90 rodzin, a Lasy Państwowe i Miasto, które ją zorganizowały zapewniają, że na tym nie koniec.
„Jedno dziecko - jedno drzewo”. Rodzice zasadzili lipy i dęby, żeby rosły razem z ich pociechami ZDJĘCIA

Lipy zadedykowano dziewczynkom - kaliszankom, które na świat przyszły w pierwszej połowie tego roku. W sumie wsadzono niespełna 40 takich drzewek. Dęby posadzono dla ich kolegów, także urodzonych w pierwszym półroczu 2019 roku. Tych przybyło ponad 40. – Świetna, proekologiczna akcja. Cieszymy się, że synek będzie mieć pamiątkę na całe życie, bo mamy nadzieję, że drzewko będzie się dobrze trzymało i na pewno będziemy je odwiedzać. Lubimy las, kochamy drzewa i każdą akcję proekologiczną będziemy wspierać – zapewniają Daria i Tomasz Torbiarczykowie, rodzice kilkumiesięcznego Stasia.

Drzewa dostarczyło Nadleśnictwo Kalisz. Każde zostało opatrzone tabliczką z imieniem dziecka, dla którego zostało posadzone i jego datą urodzenia. - Są to takie nasze sztandarowe gatunki, typowo leśne, występujące w naszych polskich lasach. Leśnicy w całej Polsce starają się wsadzać, dosadzać gatunki drzewiaste w miastach, żeby było nieco więcej zieleni, ale też by oczyścić nasze powietrze – mówi Joanna Zalejska-Niczyporuk z Nadleśnictwa Kalisz. - Dodać trzeba, że leśnicy każdego roku sadzą 500 milionów drzew. Akcja wpisuje się w polską tradycję sadzenia drzew przez rodziców, którym urodziło się dziecko, by patrzeć, jak rośnie i dziecko i drzewo.

Teren wyznaczyło Miasto. Aleja w ramach akcji „Jedno dziecko – jedno drzewo” powstała na Tyńcu. Jeszcze niedawno był to teren, który nawet mieszkańcy tego osiedla omijali szerokim łukiem. - Akcja ma podwójne znaczenie – podkreśla Jan Kłysz, naczelnik Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Kalisza. – To zieleń, ekologia, a druga sprawa to kwestia rekultywacji terenów zdegradowanych. Tu było kiedyś stare pokopalniane wysypisko, a sadząc drzewa, przywracamy ten teren do świetności. Nadajemy mu nową funkcję i mam nadzieję, że po latach będzie tutaj wspaniały park. To jeszcze odległa rzecz, to jeszcze wiele działań i inwestycji, które trzeba tutaj zrobić, natomiast krok po kroku przywracamy tę przestrzeń mieszkańcom w postaci dużego, pięknego terenu zielonego.

Dzięki sadzeniu drzew przez rodziców dzieci urodzonych w pierwszej połowie tego roku w Kaliszu, miejsce to będzie przyciągać także osoby z innych zakątków miasta. Wszyscy uczestnicy sobotniej akcji deklarowali, że będą regularnie sprawdzać, czy lipy i dęby rosną zdrowe jak ich dzieci. – Będziemy przychodzić pewnie rodziną. Jaś będzie swoich kolegów tutaj przyprowadzała i pokazywał, gdzie jest jego drzewo. I pewnie, jeśli będzie trzeba, będziemy je podlewać, tak by rosło razem z naszym synem – mówią Izabela Pinczewska-Kubiak i Daniel Kubiak, rodzice Jasia, którym w sadzeniu towarzyszyli dziadkowie chłopca. – Nowego członka rodziny już upamiętniliśmy jako dziadkowie, także sadząc drzewo na naszym terenie. Tak więc Janek ma już magnolię – zdradza Katarzyna Pinczewska. – A akcja powinna być kontynuowana i poszerzana, bo są dzieci, które urodziły się np. w grudniu i rodzice też by chcieli w ten sposób upamiętnić ich pojawienie się na świecie i w mieście.

To pamiątka, działanie proekologiczne i rodzinne święto. Sobotnie sadzenie drzew przyciągnęło nie tylko rodziców z ich maluchami. Schowany z dala od głównego ciągu komunikacyjnego nowy skwer, do którego powstania przyczynili się nowo narodzeni mieszkańcy Kalisza, przyciągnął całe rodziny. – Jesteśmy dumni z tego, że Gabriela ma swoje drzewo i będziemy je pielęgnować jak swoje dzieci. A akcja jest świetna. Dziękujemy, bo będziemy pamiętali o tym miejscu – mówią z przekonaniem Angela i Robert Filipowscy, rodzice urodzonej 1 stycznia Gabrieli i starszego o kilka lat Aleksandra. - Może wolałabym dąb, ale również jesteśmy zadowoleni. Mamy nadzieję, że wyrośnie piękne i solidne drzewo – dodaje mama dziewczynki, a jej tata nie kryje radości z wyboru takiego gatunku przez leśników dla jego córki. - Lipa kojarzy mi się z moim dzieciństwem i domem rodzinnym, więc ja jestem zadowolony.

Nowe drzewa – tych nigdy za dużo, i nowy teren zielony także są pożądane. I coś, co tych małych kaliszan zawsze będzie łączyło z ich rodzinnym miastem. Można powiedzieć, że dzięki swoim drzewom  korzenie nad Prosną zapuścili… dosłownie.

AW, zdjęcia autor, Anna Błaszczyk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Szanowny panie M@łpka, nie jestem silniczkiem, czy innym narodowo-socjalistycznym wytworem pisowskiej wyobraźni, a jedynie człowiekiem realnie i liberalnie myślącym, pamiętającym osiem lat siermiężnych rządów narodowych socjalistów nazywających się "konserwatywnymi", czy też "prawicą"; nie mieli i nie mają nic wspólnego z prawicą lub konserwatyzmem. Oczywiście, że osoby, które popełniają przestępstwa powinny być natychmiast i sprawiedliwie rozliczane, niezależnie od nazwiska, czy barw partyjnych. Powinno to dotyczyć zarówno statystycznego Kowalskiego, jak i szefa każdej partii oraz prezydenta łamiącego w oczywisty sposób kodeks karny. Prawo równe dla wszystkich, bez bzdurnych immunitetów za którymi chowają się politycy, sędziowie, prokuratorzy, czy właśnie prezydent RP. Zlikwidować Trybunał Stanu, przed którymi polityk staje lub nie zgodnie z polityczną wolą innych polityków. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 13:13 Źródło komentarza: Lekarze milionerzy. Najwięcej takich w TYM szpitalu Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Głupie prawo, które każe płacić pielęgniarce za tytuł magistra, a przecież zapłata dotyczy pracy, takiej samej dla pielęgniarki nie magister, jak i magister. Często ten tytuł został uzyskany w drodze studiów online na poważnej uczelni w Jarocinie. Takim magistrem można śmiało się podetrzeć, a nie chwalić. Poza tym w sądach pracy zostały złożone powództwa o nierówne traktowanie pielęgniarek bez tytułu magistra, a wykonujących tę samo pracę, co "magisterki". Czym się to skończy? Ano szpitale przestaną płacić za magistra, bo nie będzie go stać na takie, pielęgniarskie frukta. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:41 Źródło komentarza: Lekarze milionerzy. Najwięcej takich w TYM szpitalu Autor komentarza: Kaliszak Treść komentarza: Jak długo jeszcze prawo będzie tak pobłażliwe w stosunku do pijusów-morderców??? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 12:09 Źródło komentarza: Pijany wjechał w grupę ludzi. Ranny młody policjant Autor komentarza: Soplica Treść komentarza: Za jazdę po pijanemu i spowodowanie czyjejś śmierci powinna być kara jak za zabójstwo z premedytacją. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 11:51 Źródło komentarza: Pijany wjechał w grupę ludzi. Ranny młody policjant
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow belki rustykalne dekoracyjne maskownice NA WYMIAR imitacja drewna elastyczna deska elewacyjna maskow BELKI RUSTYKALNE DEKORACYJNE MASKOWNICE NA WYMIAR IMITACJA DREWNA ELASTYCZNA DESKA ELEWACYJNA MASKOWNICA Belki i maskownice jak z litego prawdziwego drewna — a lekkie jak styropian. lekkie i łatwe w montażu lub na rdzeniu z blachy. Wykonujemy również dUUUże gabaryty belek !!! Robimy NA WYMIAR: każdy rozmiar, każdy kształt, ponad 50 wykończeń. względem max. długość 550 cm / max. szerokość, wysokość boków - to aż 50 cm I nie tylko belki — w ofercie fprojektu FULLDECOR także elastyczne deski elewacyjne lub dekoracyjne , maskownice drewnopodobne, profile, maskownice słupów, panele, sztukateria i elastyczne deski elewacje drewnopodobne. Maskownice drewnopodobne powlekane wzorami drewna 3d wykonujemy NA WYMIAR ze styropianu lub blachy w perfekcyjnych teksturach imitacji drewna 3D Masz pomysł albo gotowe wymiary? Napisz lub wyślij zdjęcie — wycena gratis Wejdź na naszą stronę www.fulldecor.pl i zamów za 3 zł zestaw naszych próbek (+ koszt wysyłki) - i przekonaj się na żywo o wysokiej jakości naszych spersonalizowanych produktów. tel. (+48) 609 868 195 https://fulldecor.pl/ Rustic Beams, Decorative CUSTOM-MADE Facade Covers, Wood Imitation, Flexible Facade Cover Beams and fascias look like solid real wood—and are as light as Styrofoam. Light and easy to install, or can be mounted on a sheet metal core. We also make beams in LARGE sizes!!! We make CUSTOM-MADE: any size, any shape, over 50 finishes. Maximum length is 550 cm / maximum width, side height is up to 50 cm. And not just beams—the FULLDECOR project also offers flexible facade or decorative boards, wood-effect fascias, profiles, column fascias, panels, moldings, and flexible wood-effect facade boards. Wood-effect fascias coated with 3D wood patterns are made CUSTOM-MADE from Styrofoam or sheet metal in perfect 3D faux wood textures. Have an idea or ready-made dimensions? Write or send a photo - free quote Visit our website www.fulldecor.pl and order a set of our samples for just 3 PLN (+ shipping) - and see for yourself the high quality of our personalized products.