Reklama
poniedziałek, 15 czerwca 2026 10:20
Reklama
Reklama
Reklama

Wybory do Parlamentu Europejskiego: "trójka" dla ludowców

Trzecie miejsce i jedyny ludowiec na liście Koalicji Europejskiej w naszym województwie. Andrzej Grzyb, szef PSL w Wielkopolsce i europoseł dwóch kadencji nie ukrywa, że decyzje zapadały w Warszawie w czasie uzgodnień liderów ugrupowań tworzących Koalicję Europejską. Dodaje, że tworzenie list przy wszelkiego rodzaju porozumieniach to efekt kompromisów, których nie da się uniknąć.
Wybory do Parlamentu Europejskiego: "trójka" dla ludowców

Od lewej: Andrzej Grzyb i Krzysztof Nosal

- Byłbym bardziej zadowolony, gdybyśmy mieli wyższe miejsca, ale liczę się z tymi realiami, które są i z tymi możliwościami, które zostały z naszej strony wynegocjowane – powiedział Andrzej Grzyb na piątkowej konferencji prasowej w Kaliszu. Deputowany zdradził, że wszystkie nazwiska jakie pojawią się na listach Koalicji Europejskiej – frontu tworzonego przez PSL, SLD, Nowoczesną i PO - to efekt rozmów, jakie odbywały się w Warszawie między liderami wszystkich tych ugrupowań. Tam decydowano, które miejsca będą przypadały poszczególnym reprezentantom i ilu ich będzie w każdym z województw. Ludowcy „jedynki” otrzymali w Lublinie, na Mazowszu i Podkarpaciu. Z „dwójki” będą startować w warmińsko-mazurskim, świętokrzyskim i małopolskim.

W Wielkopolsce, chociaż na wyższych lokatach nie ma osób z doświadczeniem w Brukseli, otrzymali „trójkę”. - Odpowiedzią na to jest, że jest tylko jeden kandydat z naszej strony. W innych regionach, tam gdzie te miejsca będą nieco inaczej ułożone, będzie ich prawdopodobnie dwóch. Przewagą lidera list jest to, że zbiera głosy, które są związane z jego formacją – powiedział Andrzej Grzyb. - Fakt, że tutaj będzie dwóch kandydatów spoza Wielkopolski wzmacnia moją pozycję jako Wielkopolanina. Myślę, że tak to w negocjacjach było uzgodnione. Nie mam z tego powodu frustracji, ale gdybym miał wyższe miejsce byłbym z tego zadowolony, ale to kompromis i go akceptuję.

Liderem listy w Wielkopolsce będzie Ewa Kopacz z PO. Tuż za nią Leszek Miller z SLD. Byli premierzy do tej pory nie reprezentowali swoich ugrupowań w Brukseli i są spoza Wielkopolski. Andrzej Grzyb jest jedynym obecnym europosłem PSL, który nie ma na listach „jedynki”.

AW, BZO, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 26 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama