Reklama
sobota, 31 stycznia 2026 16:50
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie byłego prezydenta „zabetonowani” w Inkubatorze. Miasto nie ma wpływu na działania KIP

Grzegorz Sapiński zapewnił posady swoim ludziom, "betonując" przy tym skład Rady Fundacji Inkubator Przedsiębiorczości. Były prezydent tuż przed odejściem z funkcji wymienił jednego z członków Rady, powierzając większość osobom ze swojego najbliższego otoczenia: Barbarze Gmerek, Magdalenie Spychalskiej i Małgorzacie Zarzyckiej. Nowy skład Rady zmienił statut Inkubatora, wydłużając kadencję swoim członkom i zwiększając wynagrodzenie. – Te osoby się tam "zabetonowały", a wpływy w Kaliskim Inkubatorze Przedsiębiorczości ma wiceburmistrz Ostrzeszowa oraz dwie osoby ze znikomym pojęciem o biznesie, ale nie ma go prezydent miasta, które KIP ufundowało – komentuje Krystian Kinastowski i zapowiada, że miasto szuka prawnego rozwiązania tej sytuacji.
Ludzie byłego prezydenta „zabetonowani” w Inkubatorze. Miasto nie ma wpływu na działania KIP

Fundacja Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości powstała po to, by wspierać małe i duże biznesy. Istniejące oraz powstające. Jej fundatorem było Miasto Kalisz, dlatego przez lata w Radzie KIP zasiadał przedstawiciel prezydenta. W ostatniej kadencji była to ówczesna wiceprezydent Barbara Gmerek oraz radna, która mandat uzyskała  z komitetu "Wspólny Kalisz" Grzegorza Sapińskiego, Magdalena Spychalska. Trzecią osobą był Łukasz Włodarek. Był, bo w ostatniej chwili zastąpiła go druga (była już) radna z listy Grzegorza Sapińskiego, Małgorzata Zarzycka. -  31 października prezydent Grzegorz Sapiński podjął zarządzenie o powołaniu nowej Rady i to była środa. W czwartek był dzień Wszystkich Świętych, a już w piątek nowa Rada Fundacji miała posiedzenie i dokonała zmian w statucie – wyjaśnia Iwona Kasprzak z Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miasta Kalisza. 

Zmian tych Grzegorz Sapiński dokonał, wiedząc już, że nie będzie prezydentem, a panie zasiadające w Radzie nie będą już w samorządzie. 

Ekspresowa zmiana z konsekwencjami na lata

Dwa dni później odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Tym samym kończyła się kadencja Grzegorza Sapińskiego i możliwość podejmowania tak ważnych decyzji jak zmiany personalne w jednostkach zależnych od miasta. Jednak ten czas wystarczył nie tylko na zmiany w składzie Rady Fundacji Kaliskiego Inkubatora Przedsiębiorczości, ale przede wszystkim na zmianę statutu, który jak się okazało stwarza komfortowe warunki członkom Rady. -  Zmiany, które uniemożliwiają odwołanie tych osób z Rady. Wydłużeniu uległa również kadencja z 3 do 5 lat – mówi Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza. - Panie postanowiły zwiększyć sobie także wynagrodzenie za posiedzenia Rady na comiesięczny ryczałt w wysokości połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującą w danym miesiącu – dodaje prezydent.

Przez kilka ostatnich lat było to około 400 złotych. Teraz około 900 złotych netto miesięcznie.

Miasto bez swojego przedstawiciela

Miasto jest fundatorem, miasto powinno mieć swojego człowieka w Radzie Inkubatora, a okazuje się, że przez szybkie zmiany jedyne co może, to więcej płacić. - Miasto Kalisz w tej chwili nie ma tam żadnego swojego przedstawiciela jeżeli chodzi o urząd, natomiast ma Ostrzeszów ponieważ pani Barbara Gmerek, była wiceprezydent jest teraz zastępcą burmistrza w Ostrzeszowie – dodaje Krystian Kinastowski. – Mam też pytanie do prezydenta Grzegorza Sapińskiego, jakie kompetencje do zasiadania w Inkubatorze ma pani Małgorzata Zarzycka (nauczycielka języków obcych – red.), która nie jest przedsiębiorcą i nie posiada wybitnej wiedzy w tym zakresie, nie jest doradcą i ekspertem, który może stwierdzić, czy przedsiębiorstwo jest innowacyjne, który start up warto wesprzeć.  Dla mnie te osoby mają dosyć ograniczoną wiedzą w tym zakresie. Niczego im nie ujmując, ale jeżeli chodzi o dobór kompetencyjny to myślę, że grały tu rolę inne kwestie – uważa prezydent.

Jakie? Krystian Kinastowski zapytał prezes Kaliskiego Inkubatora Przedsiębiorczości Zuzannę Szczudlik, czy próbowała powstrzymać zmiany nie tyle w składzie, ale w statucie kierowanej przez siebie jednostki. Nie potrafiła ona odpowiedzieć prezydentowi, jakie podjęła działania. Miasto nie ma też kontaktu z członkami Rady Fundacji. - Prezydent wystąpił do przewodniczącej Rady Fundacji o informacje jeśli chodzi o dokumenty, było to 30 listopada ub.r. i na to pismo przewodnicząca nie odpowiedziała i do dziś się nie skontaktowała – dodaje Iwona Kasprzak. - Prezydent nie ma żadnej możliwości ani współpracy z Radą, bo nie ma z nią kontaktu. Rada się nie zapoznała z prezydentem, nie omówiła żadnych zagadnień w tym zakresie i w związku z tym prezydent jako założyciel jest całkowicie odsunięty od tych zmian, które tam zachodzą.  

- Skutkuje to tym, że te osoby zabetonowały się na pięć lat w Radzie Fundacji  i na razie nie ma możliwości ich ruszenia. Oczywiście my takiej możliwości prawnej będziemy szukać – dodaje Krystian Kinastowski.

Miasto chce odzyskać kontrolę

Na razie miasto gromadzi materiały i analizuje zmiany w statucie nie tylko Rady, ale przede wszystkim funkcjonowania Fundacji, która ma być organem pomocnym prezydenta Kalisza, a nie miast ościennych. I na ich podstawie będzie chciało zmienić jedną z ostatnich decyzji Grzegorza Sapińskiego, która wydaje się być nagrodą dla jego byłych współpracowniczek.

AW, fot. autor, archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: -7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1016 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz