Reklama
sobota, 11 lipca 2026 11:42
Reklama
Reklama
Reklama

7-miesięczna kaliszanka połknęła otwartą agrafkę. W akcji LPR ZDJĘCIA

Dramatyczne chwile przeżyli rodzice 7-miesięcznej dziewczynki z Kalisza. Ich dziecko połknęło otwartą agrafkę. Dziewczynka w każdej chwili mogła się udusić. Sprawna akcja ratowników i lekarzy doprowadziła do szczęśliwego finału.
7-miesięczna kaliszanka połknęła otwartą agrafkę. W akcji LPR ZDJĘCIA

Wszystko działo się w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia. 7-miesięczna dziewczynka bawiła się w pokoju. Wystarczył dosłownie moment nieuwagi, by dziecko chwyciło w dłoń otwartą agrafkę i ją połknęło. Rodzice maleństwa natychmiast wezwali pogotowie. – Śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano dziecko do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi – mówi nam Paweł Gawroński, rzecznik kaliskiego szpitala.

W Łodzi wszystko potoczyło się błyskawicznie. – Dziewczynka została zaintubowana. Agrafkę wyciągnięto za pomocą odpowiedniej sondy. Obyło się zatem bez operacji. Dziecko następnego dnia w stanie dobrym zostało wypisane do domu – przekazuje nam Adam Czerwiński, rzecznik prasowy Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

A w te Święta laryngolodzy z Instytutu Matki Polki mieli ręce pełne roboty. Oprócz pomocy, jakiej udzielili małej kaliszance, ratowali maluchy, które łykały monety czy guziki.

Pod koniec września podobne zdarzenie miało miejsce w Krotoszynie. Do tamtejszego szpitala zgłosili się rodzice z 6-miesiecznym dzieckiem. Chłopiec połknął agrafkę, która jak później ustalono, była otwarta i utknęła w przełyku dziecka. Lekarka poleciła rodzicom, by ….udali się do oddalonego o 30 km Ostrowa Wielkopolskiego.

W podróży niemowlę nagle zaczęło się dusić. Z pomocą rodzicom ruszył napotkany  po drodze patrol. Radiowozy – najpierw krotoszyński, a następnie ostrowski – na sygnale pilotowały samochód pod same drzwi szpitala. Ostatecznie mały pacjent trafił do Wrocławia, ale już karetką, pod specjalistyczną opieką medyczną. Dziecko przeszło zabieg i mogło wrócić do domu.

Krotoszyński szpital po analizie sytuacji stwierdził, że przyjęcie dziecka na oddział SOR przebiegło zgodnie z procedurami, ale lekarka powinna zabezpieczyć dowóz dziecka transportem medycznym do szpitala w Ostrowie Wielkopolskiego. Pisaliśmy o tym TUTAJ

Agnieszka Gierz, fot. Instytut CZMP/fb

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: abcdef Treść komentarza: Ten, co napisał, że się uwzięli, to UNY WI, że się uwzięli. Więcej - UNY WI LEPI! Data dodania komentarza: 10.07.2026, 20:12 Źródło komentarza: Najstarszy maturzysta w Polsce znów nie zdał. ,,Spróbuję jeszcze raz" Autor komentarza: starszy kolega Treść komentarza: W latach mojego dzieciństwa, na motorynkach się jeździło, bez papierów a jedynie w kasku dla powagi sytuacji. Gdy Policja przyłapała to powietrze z kół spuszczali i tyle... Dodam jeszcze, że samochodem jeżdżę od 11 roku życia. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 18:33 Źródło komentarza: Uciekał przed policją na motorowerze. Policjanci zatrzymali 12-letniego chłopca Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: 2 dni do śmierci naprawdę zaliczyli by dziadkowi za wytrwałość przecież to rzadki przypadek ,tumany za protekcja dzieci lekarzy i innych są przepuszczane a tłuki potem leczą ludzi a dziadkowi aż przykro nie chcą zaliczyć on nigdzie nie pójdzie tylko dla siebie to robi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 17:56 Źródło komentarza: Najstarszy maturzysta w Polsce znów nie zdał. ,,Spróbuję jeszcze raz" Autor komentarza: T-72B1 Kontakt-1 TAMARA Treść komentarza: Podnóżek rudego postanowił o sobie przypomnieć. Jedź lepiej ćmoku na granice z krayną i sprawdzaj jakie ścierwo do nas ciągną z banderlandu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 14:28 Źródło komentarza: Sklep z … palet? „To jest Bangladesz w Polsce”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama