Reklama
sobota, 16 maja 2026 14:34
Reklama
Reklama
Reklama

Estonia w śpiewie, słowie i obrazie ZDJĘCIA

Już po raz dziesiąty kaliszanie mogli uczestniczyć w Festiwalu Kultur Europy. Jego bohaterką tym razem była Estonia, o której tak niewiele wiemy, a która tak wiele ma do zaoferowania. Trzydniową podróż przez „skandynawski kraj postsocjalistyczny” zaoferowało nam kaliskie CKiS.
Estonia w śpiewie, słowie i obrazie ZDJĘCIA

„Jak Pani sądzi, co Polacy wiedzą o Estonii?” - zapytałem goszczącą w Kaliszu Tinę Tarkus, ambasador Estonii w Polsce. Uśmiechnąwszy się powiedziała: „Żartując, rzekłabym, że tylko to, że Estonia jest mała, jest bardzo mała, jest bardzo, bardzo mała. No może jeszcze to, że jest tam zimno”. Dzięki jednak takim imprezom, jak Festiwal Kultur Europy, rośnie liczba tych, którzy cenią estońską przyrodę, architekturę w Tallinnie i zaawansowanie informatyczne. Rok 2018 ogromnie zbliżył oba kraje, bowiem Estonia powstała po I wojnie światowej, a Polska odzyskała niepodległość. Za nami cykl imprez artystycznych, dzięki którym można było poznać ciekawą estońską kulturę – poprzez wystawy, koncerty, filmowe seanse. Estońska kinematografia już wcześniej „przetarła szlak” i zagościła na polskich ekranach, bowiem zarówno ciekawy thriller Matka” w reżyserii Kadri Kõusaar, jak i dramat wojenny „Na skrzyżowaniu wichrów” Marttiego Helde zostały docenione na Warszawskim Festiwalu Filmowym, a „Szermierza” Klausa Haro, pretendenta do Złotego Globu, można było obejrzeć w jednym z telewizyjnych kanałów.

Dzięki współpracy z poznańskim Domem Bretanii goszczący w kaliskim Centrum Kultury i Sztuki Festiwal Kultur Europy był ponadto okazją do wysłuchania wykładu Kazimierza Popławskiego, redaktora naczelnego Przeglądu Bałtyckiego, eksperta Fundacji Naukowej Norden Centrum oraz twórcy i redaktora portalu eesti.pl oraz wysłuchania koncertu najpopularniejszej w Estonii grupy folkowej – „Naised Köögis”, czyli „Kobiety w kuchni”. Nazwa zespołu wywodzi się wprost z sytuacji, która doprowadziła do spotkania czterech kobiet interesujących się estońskimi pieśniami ludowymi. Katrin Laidre (śpiew, kannel, harmonia i gitara basowa), Kristiina Ehin (śpiewi harmonia), Kairi Leivo (śpiew i gitara basowa) oraz Sofia Joons (śpiew, skrzypce, gitara i instrumenty perkusyjne), pochodzące z miasteczka Viljandi, miały dzieci w tym samym przedszkolu. „Jedno z popołudniowych spotkań, które miało służyć wspólnej zabawie naszych pociech, było początkiem działań naszej grupy” – powiedziała Katrin. „Usiadłyśmy w kuchni i ni stąd, ni zowąd zaczęłyśmy śpiewać”.

Ludowe piosenki, słowa i muzyka są jedynie inspiracją dla całkowicie nowych utworów powstających dzięki współpracy całego kwartetu. Artystki podczas kaliskiego koncertu opowiadały wszystkie zdarzenia, które stały się podnietą do napisania tekstów. Chyba rzadko się zdarza, aby piosenki tak głęboko i szczegółowo opowiadały  o codziennym życiu, prawdziwych przeżyciach i troskach. Ne brakowało w tych opowieściach „kobiet z kuchni” prawdziwie feministycznego zacietrzewienia, ale jednak przyprawionego sporą dozą humoru i zamkniętego w zgrabnej poetyckiej formie i metaforze. „Tworzymy daną piosenkę tak długo, aż jesteśmy pewne, że pod każdym wersem możemy się wszystkie podpisać” – mówiła Kairi. Estonki z Viljandi, grające na wielu instrumentach, w tym również tradycyjnych, komponują różnorodną stylistycznie muzykę, w której nie brakuje akcentów folkowych, lekkiego popu, skocznego walca, energetycznego tanga i zadziornego rapu.

Szczerość przekazu, jaką oferuje „Naised Köögis”, spotkała się z ogromnym uznaniem estońskiej publiczności i zespół szykuje się do nagrania już trzeciej płyty. Formacja sporo podróżuje i koncertuje po swym niewielkim kraju, a jej członkinie cieszą się, że uprawiają wolne zawody i mogą sobie pozwolić na łączenie działalności muzycznej z pisaniem książek czy etnograficzną pracą badawczą. Poza Estonią grupa koncertowała jedynie w Finlandii, więc przyjazd do Polski był dla niej ogromnym   przeżyciem i sprawdzianem, jak taki intymny przekaz, zamknięty przede wszystkim w dopracowanym w najdrobniejszym szczególe tekście, dotrze do publiczności, która nie zna jednego z ugrofińskich języków.

Wedle relacji towarzyszącej zespołowi w Kaliszu pani konsul „Naised köögis” jest pięknym przykładem rozśpiewania Estończyków, którzy są dumni ze swojego ugrofińskiego języka i bogactwa tradycyjnych melodii. Ich zbiór muzyki tradycyjnej i folkowej należy do największych na świecie.

 R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: PRZYPOMINA TAKIE WILKOWYJE PO REWITALIZACJI ! SUPER TO WYGLĄDA - DOGANIAMY EUROPĘ. (Kto jeździ na zachód ten wie o czym piszę). Ale zaraz znajdą się krytycy którym kasa z UE śmierdzi (no chyba że trafia do własnej kieszenie to wtedy jest ok).Data dodania komentarza: 16.05.2026, 11:35Źródło komentarza: Tak ZMIENIŁO SIĘ centrum tego miasteczkaAutor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: PZW - Powszechni Złodzieje Wędkarzy ! Nie zapłacisz im to będziesz kłusownikiem - ale jak zapłacisz kaskę , łowiąc dalej tym samym sprzętem, tą samą metodą, nawet tym samym robakiem na haczyku to już nie jesteś kłusownikiem - jesteś wtedy ok. TA KASA JUŻ DAWNO POWINNA TRAFIAĆ DO "RZĄDU" CZYLI DO NAS. ALE NARAZIE ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ TRAFIA DO DZIADKÓW KTÓRZY PO ZMIANIE USTROJU POLITYCZNEGO 40 LAT TEMU NIE PORADZILI SOBIE W NOWEJ RZECZYWISTOŚCI - A MOŻE I W SUMIE TO SOBIE RADZĄ W TEN SPOSÓB.Data dodania komentarza: 16.05.2026, 11:32Źródło komentarza: Wędkarski absurd? „Takich mandatów jest już całkiem sporo”Autor komentarza: Tyż KaliszTreść komentarza: Pod Kaliszem to jest - Kalisz PomorskiData dodania komentarza: 16.05.2026, 10:11Źródło komentarza: Płonie stodoła pod Kaliszem. W środku znajdują się zwierzętaAutor komentarza: hikloTreść komentarza: Interwencje które można obejrzeć na YOUTUBE ( z nielicznymi zacnymi wyjątkami) pokazują że łatają dziury każdym kto się nawinie :-)Data dodania komentarza: 16.05.2026, 09:56Źródło komentarza: Policja łata kadrowe dziury. Argumentem są PIENIĄDZE
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama