Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 08:54
Reklama
Reklama
Reklama

Piksa zaginęła 8 lat temu. Właścicielka odnalazła suczkę na Facebooku! ZDJĘCIA i WIDEO

Wzruszająca historia suczki – uciekinierki, która zaginęła w Kaliszu w 2010 roku. Kilka tygodni temu właścicielka rozpoznała ją na filmiku, który na Fecbooka umieściła jedna z wolontariuszek schroniska. Po 8 latach rozłąki Piksa wróciła do rodziny!
Piksa zaginęła 8 lat temu. Właścicielka odnalazła suczkę na Facebooku! ZDJĘCIA i WIDEO

A trafiła do niej w 2003 roku. Pani Karina wypatrzyła ją na ul. Górnośląskiej. - Praca wre, kiedy nagle do salonu fryzjerskiego wbiega córka szefowej i mówi, że jakieś okrutne dzieciaki znęcają się nad kundelkiem. Ścisnęło mi serce, ponieważ po 12 latach w moim domu rodzinnym odszedł kundelek o imieniu Pusia – wspomina czytelniczka portalu Karina. - Poprosiłam, by dziewczyna przyprowadziła psa do salonu i z szefową ustaliłyśmy, że będzie to piesek salonowy, dopóki nie udobrucham mamy. Najpierw zabierałam go tylko na noc, w końcu musiałam się przyznać mamie, że ten piesek oficjalnie już jest mój.

Uciekała i wracała. Do czasu…

Piksa od początku nie potrafiła usiedzieć w miejscu. Wielokrotnie uciekała z Kruczej na Górnośląską. - Wielokrotnie wypatrzyłam ją podczas pracy z witryn okiennych i za pozwoleniem szefowej zawsze po nią biegłam, ponieważ ona nie potrafiła się bezpiecznie poruszać po ulicach. Taki był już jej urok: wiała i odnajdywała się. Co ja się jej w życiu naszukałam… - wspomina właścicielka. 

Raz tata Kariny przyprowadził ją ze schroniska. Mama spod kościoła. Powrotom zawsze towarzyszyła euforia – po jednej i drugiej stronie. - Mam dwie siostry, wszystkie mamy dzieci i Piksa od początków ich życia była z nimi. Stała się psem rodzinnym – opowiada Karina. - Aż koniec końców, w 2010 roku, uciekła mojemu tacie. Ze względu na małe dziecko siły poszukiwań były ograniczone, już nie byłam w stanie szukać jej po nocach jak za panieńskich czasów, choć rodzice szukali z całych sił. Niestety nie dali rady, a później zmienili adres zamieszkania. Być może Piksa wróciła, ale już ich nie znalazła. Był płacz, smutek, i żal.

Schorowana, zraniona, ale szczęśliwa

Karina niedawno straciła tatę. Uznała, że najlepszym lekiem na depresję i rozpacz mamy będzie piesek, którym mogłaby się zająć. Zaczęła przeglądać stronę wolontariuszek schroniska.

Tam natrafiła na filmik zamieszczony kilka tygodni temu przez jedną z wolontariuszek. – Moją uwagę przykuł płaczący pies. Tak płakał, że słyszałam go na ulicy – napisała autorka nagrania, Katarzyna. Pani Karina rozpoznała na filmie zaginioną przed laty Piksę!- Jak pojechałam do schroniska miałam pół życia przed oczami i oczy pełne łez. A piesek tak zaniedbany… – wspomina ten dzień właścicielka suczki.

 

Jak on płacze:( Czyja zguba?Może ktoś go rozpoznaje?

Opublikowany przez Schronisko dla Zwierząt w Kaliszu - strona wolontariatu Czwartek, 31 maja 2018

Dziś Piksa jest już w rodzinnym domu. - Piesek jest wystraszony, ma zranione serce, ale ma się bardzo dobrze. Mama dba o nią jak o dziecko, które wróciło do domu rodzinnego – mówi Karina. - Ten piesek sam tylko wie, ile miał domów i co przeszedł, prawdopodobnie kiedyś do niego strzelano. Po tylu latach nadal jest łagodna, mimo przykrych przejść.

Jak podkreślają pani Karina i wolontariusze, ta historia napawa nadzieją i pozwala wierzyć, że wszystkie zaginione zwierzaki mają szansę wrócić do domu. Dlatego zachęcają do odwiedzania swojej strony na Facebooku, ale też kaliskiego przytuliska. Jeśli nie znajdziedzie tam swoich zwierzaków, może innym zechcecie dać kochający dom?

MIK, fot. arch. pryw. czytelniczki portalu Kariny, wideo: Schronisko dla Zwierząt w Kaliszu - strona wolontariatu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 28°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama