Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:37
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliski przewoźnik zniechęca do papierowych biletów

Średnio o 12 sztuk biletów więcej, po wycofaniu opłaty manipulacyjnej, sprzedaje w czasie jednej zmiany każdy z kierowców KLA. Wzrost, którego się obawiano nie więc duży. Jednak według przewoźnika i tak ciągle zbyt dużo osób korzysta z biletów papierowych.  Kaliskie Przedsiębiorstwo Transportowe zachęca więc do nabycia karty elektronicznej w promocyjnej cenie i przygotowuje nową usługę – opłacanie przejazdu za pomocą telefonu komórkowego. 
Kaliski przewoźnik zniechęca do papierowych biletów

Opłata manipulacyjna wynosiła 50 groszy, które doliczane były do normalnej ceny biletu. Była pobierana przez wiele lat. 18 listopada ub.r. zniknęła, bowiem jak się okazało była niezgodna z prawem. Od tego czasu bilet kupowany u kierowcy kosztuje 2,70 zł - tyle samo, co ten kupiony w kiosku. To duże straty dla spółki, bo rzędu 250 tysięcy rocznie.

Nie sprawdziły się natomiast obawy przewoźnika i pasażerów, że do kierowcy zaczną nagle ustawiać się długie kolejki kupujących, co sparaliżuje funkcjonowanie autobusów.

- Nic takiego się nie stało, nie ma żadnych opóźnień w kursach. Zanotowaliśmy 15-procentowy wzrost sprzedaży biletów przez kierowców – mówi Jerzy Walczyński, prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego.

W praktyce oznacza to, że każdy z kierowców, w czasie swojej zmiany, sprzedaje średnio o 12 sztuk biletów więcej niż do tej pory. Ogólnie jest to ok. 85 biletów na zmianę. Mimo że wzrost nie jest duży i nie dezorganizuje rozkładu jazdy, prezes KPT uważa, że firma powinna zrobić wszystko, by bilety papierowe maksymalnie zastąpić kartą elektroniczną. - Nadal trwa promocja. Kartę można nabyć za 1 złotych i to drogą korespondencyjną – przypomina Walczyński (na zdj.).  

 

Tym bardziej, że bilet na karcie elektronicznej jest tańszy o 0,20 groszy niż ten papierowy. Na zmniejszenie ilości osób kupujących bilet papierowy ma też wpłynąć nowa oferta przewoźnika; jeszcze w tym miesiącu powinna zostać uruchomiona usługa zakupu biletu przez specjalną aplikację w telefonie komórkowym.

AW, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama