Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:28
Reklama
Reklama
Reklama

Olimpijskie powołanie dla kaliskiego lekkoatlety

Piotr Goździewicz, lekkoatleta UKS 12 Kalisz, znalazł się w składzie reprezentacji Polski na 14. Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy – EYOF 2017. – To docenienie ogromnej pracy i wartościowych wyników – cieszy się trener utalentowanego miotacza Marcin Małecki.
Olimpijskie powołanie dla kaliskiego lekkoatlety

Olimpijski Festiwal Młodzieży Europy (EYOF) to rozgrywane co dwa lata igrzyska dla najzdolniejszych młodych sportowców ze Starego Kontynentu. Uczestniczą w nich zawodnicy w wieku od 13 do 17 lat z krajów zrzeszonych w Europejskim Komitecie Olimpijskim. Program zawodów jest zbliżony do tego, który obowiązuje podczas igrzysk olimpijskich. Tegoroczna, czternasta już edycja, odbędzie się w dniach 22-30 lipca w węgierskim Gyoer. Weźmie w niej udział Piotr Goździewicz z UKS 12 Kalisz.

– Bardzo się cieszę, bo to największy sukces Piotra, ale też i mój jako trenera – podkreśla nam Marcin Małecki, który szkoli miotaczy „Dwunastki”. – Jestem dumny z mojego podopiecznego, zwłaszcza że przez wielu był skreślany, głównie przez brak odpowiednich warunków fizycznych. Mierzy zaledwie 174 cm, podczas gdy rywale powyżej dwóch metrów. A wiadomo, że w sportach rzutowych warunki liczą się bardzo. Braki w tym zakresie Piotr nadrabia jednak ciężką pracą, techniką oraz siłą, co było widoczne podczas czerwcowych mistrzostw Polski LZS, które nasz zawodnik wygrał. Po tych zawodach moja żona powiedziała o Goździewiczu bardzo wymowne słowa: „mały, ale byk!”. Okazuje się zatem, że jeśli bardzo się w coś wierzy, wkłada się serce do tego, co się robi, to w połączeniu z ciężką pracą i oczywiście talentem w końcu pojawią się efekty – dodaje.

Przypomnijmy, że Piotr Goździewicz specjalizuje się w pchnięciu kulą. W tej dyscyplinie notuje znakomite, jak na swój wiek (16 lat), rezultaty. Na początku czerwca zaliczył znakomitą próbę, uzyskując odległość 18,63 m. Ten wynik wywindował go na szczyt europejskich list w kategorii do lat 17. Powołanie dla kaliszanina na EYOF było więc w zasadzie tylko formalnością. Faktem stało się w czwartek.

– Bardzo liczyliśmy na udział Piotra w tej imprezie, ale przez fakt, że nie ma na nią ustalonego ścisłego minimum, którego wypełnienie gwarantuje start, musieliśmy czekać na decyzję PKOl i PZLA. Dziś wszystko jest już jasne. Dla każdego polskiego sportowca występ z orłem na piersi jest największym zaszczytem – nie ukrywa trener Małecki.

Progres, jaki notuje Piotr Goździewicz, robi wrażenie. Tym bardziej, że kaliscy miotacze nie mają w tej chwili obiektu, na którym mogliby szlifować swoje umiejętności w optymalny sposób. Z tego też względu liczą na szybkie oddanie do użytku stadionu przy ulicy Łódzkiej, na którym wkrótce rozpocznie się montaż rzutni. – Niestety nasza obecna rzutnia jest już za krótka. Bardzo liczymy, że na nowym stadionie będziemy mogli ze swobodą trenować rzuty – kończy Marcin Małecki.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama