Reklama
środa, 13 maja 2026 03:10
Reklama
Reklama
Reklama

Duchowe pogranicze Żaczka ZDJĘCIA

Od środy w „Galerii w Hallu” kaliskiego CKiS oglądać można kilkadziesiąt prac jednego z najlepszych polskich fotografów, Tadeusza Żaczka, prezentujących duchowe życie ludności prawosławnej ze wschodu Polski.
Duchowe pogranicze Żaczka ZDJĘCIA

Tadeusz Żaczek nie mógł przyjechać do Kalisza, ale podczas wernisażu połączono się z nim poprzez Skype’a, co dało możliwość nie tylko porozmawiania z fotografem, ale także obejrzenia jego pracowni w Białej Podlaskiej. „Galeria w Hallu” prezentuje jego „Duchowość pogranicza”, czyli ponad 50 zdjęć wybranych z niezwykle bogatego dorobku Żaczka, pokazującego zarówno religijne obrzędy i zajęcia klasztorne, jak i fragmenty życia prywatnego. Mimo wspólnego mianownika, którym jest prawosławna duchowość, wielość i różnorodność tematów jest w tym zestawie doprawdy duża. Dzięki zdjęciom Tadeusza Żaczka poznajemy zwyczaje i obrzędy religijne okolic Grabarki, Drohiczyna, Jabłecznej i Białej Podlaskiej, które autor odwiedza od ponad 30 lat. Pierwsze spotkanie, jak powiedział, było przypadkowe. W lat 70. jako fotograf Muzeum Południowego Podlasia zawędrował na Grabarkę - wraz z malarzami uczestniczącymi w ogólnopolskim plenerze - w momencie, jak się później okazało, największego prawosławnego święta. To, co zobaczył, było tak fascynujące, że w pewnym momencie zostawił artystów i zaczął fotografować misterium. To były czasy, kiedy trudno było kupić filmowe materiały, ale dzięki pomocy przyjaciół mógł pracować dalej i został tam na trzy dni. Od tamtego momentu rzeczywiście rytmicznie odwiedza całą „ścianę wschodnią”. Najpierw „tubylcy” przyjmowali go niechętnie, czasami przepędzali, ale w końcu zaakceptowali. Początkowa nieufność dotyczyła jednak fotografowania, bo generalnie ludzie ze wschodu – co Żaczek podkreśla - są bardzo otwarci i niezwykle gościnni. Każdego przyjmą, ugoszczą, napoją i nakarmią. „Zapraszam na wschód, bo tu naprawdę można się wyciszyć i kontemplować uroki przyrody” – mówił fotograf z ekranu do gości wernisażu jego wystawy w Kaliszu. Powinniśmy z tego zaproszenia skorzystać, ale trzeba przyznać, że zdjęcia Żaczka oferują nam niezwykle bogatą podróż po wschodnich terenach kraju, których większość z nas nie zna. Warto zatem odwiedzić na razie CKiS, by zobaczyć, co tracimy.

Tadeusz Żaczek urodził się w Białej Podlaskiej. Jest absolwentem Wydziału Budowy Maszyn Politechniki Częstochowskiej. W 1981r. ukończył Studium Fotografii. Od ponad 30 lat zajmuje się fotografią zawodowo. W latach 1979-1988 pracował jako instruktor fotografii w Młodzieżowym Domu Kultury i w Wojewódzkim Domu Kultury w Białej Podlaskiej, a od 1989 do 2001 jako fotograf w Muzeum Południowego Podlasia. Przez dwa lata (1991-1993) był zatrudniony w oddziale regionalnym ,,Gazety Wyborczej'' w Białej Podlaskiej jako fotoreporter. Jego fotografie były eksponowane na wystawach zbiorowych i indywidualnych w: Białej Podlaskiej, Siedlcach, Gdańsku, Rzeszowie, Ostrowcu Świętokrzyskim, Wrocławiu, Poznaniu i w Warszawie, a także w dwóch departamentach francuskich Deux-Scvres i Vendee. Można je obejrzeć w wydawnictwach albumowych poświęconych Lubelszczyźnie i Podlasiu, jak np.: Między Wisłą a Bugiem, Ziemia Bialska, 100 najpiękniejszych miejsc Ziemi Lubelskiej i Ziemi Bialskiej, Lubelszczyzna, Biała Podlaska. Czynnie uczestniczy w ogólnopolskich plenerach fotograficznych. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików. Obecnie prowadzi własną działalność gospodarczą.

RK, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama