Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 14:24
Reklama
Reklama

Alertownik nie zdał egzaminu. Miasto wycofuje się z aplikacji

Działał rok. Miał ułatwić mieszkańcom zgłaszanie problemów, a miastu informowanie kaliszan o wydarzeniach czy zagrożeniach. Nie zdał egzaminu. W ciągu roku, za pomocą alertownika, magistrat odebrał zaledwie 205 informacji. Sam wysłał ich niewiele więcej. Nie wiadomo też, ilu mieszkańców ściągnęło aplikację na swoje telefony. Dlatego urząd z alertownika rezygnuje, choć wydał na niego całkiem niemałą kwotę.
Alertownik nie zdał egzaminu. Miasto wycofuje się z aplikacji

Alertownik uruchomiono w grudniu 2015 roku. Miał pomagać mieszkańcom w zgłaszaniu problemów i uwag dotyczących funkcjonowania miasta. Z takiej możliwości skorzystano zaledwie 205 razy.  -  Zgłoszenia wysyłane przez użytkowników aplikacji najczęściej dotyczyły infrastruktury np. dziur w chodnikach czy środowiska, np. dzikich wysypisk – informuje Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Czy 205 zgłoszeń to 205 różnych mieszkańców, czy może kilku, którzy wysłali kilka smsów za pomocą aplikacji? Takich danych  Ratusz nie ma, bo firma obsługująca system ich nie ujawniła, a być może nie prowadziła takich statystyk. – Zostaliśmy poinformowani, że mają jedynie ogólną liczbę osób z całej Polski, które korzystają z tego samego alertownika – dodaje Elżbieta Zmarzła.

Ludzie zgłaszali problemy, miasto odpowiada po... roku

Z informacji, które można w ostatnich dniach znaleźć np. w mediach społecznościowych, wynika, że wielu kaliszan otrzymało właśnie informację o statusie swojego zgłoszenia. Najczęściej takiego, które wysłali rok lub kilka miesięcy temu. Teraz mają odpowiedź, że zgłoszenie jest… odrzucone. Trudno więc się dziwić, że kaliszanie, którzy liczyli na szybka reakcję i nie doczekali się jej, przestali informować Ratusz o swoich spostrzeżeniach. Negatywne opinie wyrażali też wśród znajomych.  A ci sami rezygnowali z możliwości sprawdzenia jak to działa. A raczej nie działa.

Aktywność ze strony miasta także pozostawia wiele do życzenia. Ratusz wysłał do mieszkańców 285 informacji.  – Na przykład w czasie pożaru w jednej z miejscowości gminy Opatówek informowaliśmy, że unosząca się nad miastem chmura nie jest radioaktywna – wyjaśnia rzecznik Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Ta odpowiedź przyszła 27 lutego. A dotyczyła sprawy z... maja zeszłego roku.

Sami użytkownicy aplikacji mówią, że na początku pojawiały się jakieś informacje z miasta, ale sporadycznie. Później jeszcze rzadziej. Dotyczyły one np. pogody. - Z tej przyczyny, a także ze względu na wysokie koszty licencji w odniesieniu do liczby zgłoszeń, prezydent podjął decyzję o zakończeniu współpracy z producentem Alertownika.

Obecnie Biuro Komunikacji Społecznej analizuje inne dostępne na rynku możliwości komunikacji z mieszkańcami poprzez aplikacje lub powiadomienia SMS. Za alertownik miasto, czyli kaliszanie zapłacili prawie 30 tys. zł - 25 tysięcy za licencję i 2400 zł za SMS-y wysyłane przez urząd.

AW, Elżbieta Zmarzła, UM w Kaliszu, facebook


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: 9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1031 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Szanowna Redakcjo, oto kilka przykładów: Cytat nr 1, napisał Ignac - Napisze tak, to jest tak jak prawnicy biorą się za rządzenie krajem! Zawsze hak przy władzy jest PO i jej koalicjancji to w Polsce jest zamordyzm. Dość kreatur z koalicji 13 grudnia. – Tak, to jest rzeczowa opinia. Cytat nr 2, napisał Prezydent - Dokładnie to napisałeś.Ale thebile nie zrozumieją.Wladza mu się kończy.Dziadek nie powinien krajem rządzić,go ciężko zrozumieć.Wsyscy w tym rządzie na białym są jak Michal.Interesy Niemiec i UA,a kraj nasz zadluzony - Tak, to też jest myśl świetlista. Cytat nr 3, napisał T - Tuskowi kończy się władza i chce przepchnąć jak najwięcej zleceń unii w tym euro ,imigrantow i wywieźć nasze złoto to skarbca unii. Mamy póki co bezpieczny kraj ,swoją walutę i swoje zdanie ale Tusk dąży do tego żebyśmy byli kolonią niemiecką. – Jakie to szczere, prawda? Szanowna Redakcjo, ośmielam się zauważyć, że w dniu 29-10-2026 o godzinie 10.42, do artykułu pod tytułem „Na groby w futerku czy lekkiej kurtce? Prognozy na Wszystkich Świętych mogą zaskoczyć”, popełniłem dykteryjkę odnośnie POLACKICH zachowań w powiązaniu z dzisiejszym świętowaniem. Czyli zgodnie z obowiązującą linią partii, trzeba to wyciąć. Wróć, linią tego PERIODYKU. Takie to są FAKTY KALISKIE, czysta gomułkowszczyzna. A Ty Szanowny „efciu”, jak się teraz czujesz w takiej postkomunie, chyba się cieszysz, że jest zgodnie z Twemi notatkami po kursach cenzorskich z czasów towarzysza Wiesława? Ponoć minionych. Hi! Hi! Hi! Hi! Żegnam. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 13:32 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: I don't eat junkfood Treść komentarza: 60 groszy brutto (słownie: sześćdziesiąt) powyżej minimum.....mają rozmach Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:39 Źródło komentarza: Wszystko prawie gotowe. Wkrótce OTWARCIE nowego fast foodu Autor komentarza: kibic KKS Treść komentarza: Warunki pracy i płacy takie, że prawie upadłem na podłogę - ze śmiechu! 32 zł/h brutto i to na podstawie umowy zlecenie (bez urlopu i płatnego chorobowego) to rewelacja! Konkurencja dla Dino? Ha ha ha ha ! Data dodania komentarza: 1.11.2026, 11:38 Źródło komentarza: Wszystko prawie gotowe. Wkrótce OTWARCIE nowego fast foodu Autor komentarza: Koźminek ... Treść komentarza: ... rządzi się swoimi prawami o ruchu drogowym. Nikt nie patrzy na nic. Piesi ładują się wprost pod koła. Kątem oka nie zerkają, czy coś nadjeżdża. I to wszystko pod oknami posterunku. Choć nie wiem jak było akurat w tym przypadku. Data dodania komentarza: 1.11.2026, 08:38 Źródło komentarza: Zagadkowa śmierć w powiecie. Monitoring odkryje prawdę?
Reklama
Reklama
Reklama