Reklama
wtorek, 17 marca 2026 21:07
Reklama
Reklama
Reklama

Lekarka nie zleciła badań, 27-latka zmarła. Wkrótce proces

Kiedy z bólami trafiła do ostrzeszowskiego szpitala, przyjmująca ją lekarka nie zleciła badań ginekologicznych – tak wynika ze śledztwa, które w sprawie śmierci 27-latki prowadzi Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim. Lekarka usłyszała zarzuty nieumyślnego działania i błędu w sztuce medycznej. Kiedy śledczy otrzymają opinię biegłych stanie przed sądem. Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 26 grudnia 2014 roku.
Lekarka nie zleciła badań, 27-latka zmarła. Wkrótce proces

Tego dnia 27-latka źle się poczuła. Miała niskie ciśnienie. Dlatego zgłosiła się do szpitala w Ostrzeszowie. Mimo że na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym zajęła się nią lekarka pełniąca świąteczny dyżur, 27-latka zmarła. Lekarka usłyszała zarzuty, a opinia biegłych co do zaniechań była kategoryczna. - Popełniła błąd związany z wdrożeniem prawidłowej diagnostyki przy tych objawach, które miała pokrzywdzona – mówi prokurator Cecylia Majchrzak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. - Lekarka powinna była podjąć m.in. diagnostykę w kierunku związanym z kwestią ginekologiczną. Zasadniczo w kanonie sztuki lekarskiej jest tak, że jeśli kobieta w wieku rozrodczym zgłasza się do szpitala i ma takie objawy jakie miała pokrzywdzona, powinna być badana ginekologicznie i powinno być zrobione USG.

Tego zabrakło. 27-latka zmarła. Z wydanego po jej śmierci oświadczenia szpitala w Ostrzeszowie wynikało, że podjęte działania nie przyniosły poprawy stanu zdrowia młodej kobiety. „Pomimo podjętych działań diagnostyczno-leczniczych stan zdrowia pacjentki ulegał pogorszeniu i doszło do nagłego zatrzymania krążenia w godzinach południowych. Intensywne działania reanimacyjne nie przynosiły skutku i doszło do zgonu pacjentki” – twierdził szpital.

Początkowo lekarka była świadkiem w sprawie, dlatego kiedy prokuratura postawiła jej zarzuty, zeznania kobiety straciły moc prawną. Stąd konieczność przekazania zebranego materiału do kolejnej analizy przez biegłych i wydanie nowych opinii. Za nieumyślne działanie i błąd w sztuce lekarskiej, który doprowadził do śmierci pacjentki lekarce grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

AW, zdjęcie arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama