Reklama
środa, 8 lipca 2026 04:33
Reklama
Reklama
Reklama

Malowanie Dominika Wabińskiego

W dzieciństwie nie marzył, jak jego rówieśnicy, o byciu strażakiem czy żołnierzem. On chciał zostać…Indianinem. I choć dziś jest historykiem, Indian maluje. Jest doskonałym kopistą swoich ulubionych Kossaków, Chełmońskiego czy Brandta. W „Galerii Art M” właśnie miał wernisaż swojej pierwszej wystawy.
Malowanie Dominika Wabińskiego

Galeria Art M od lat promuje rodzimych pleszewskich artystów,  pokazując ich twórczość. Na wystawę, którą sam Dominik Wabiński nazwał „Moje malowanie”, przybyli nie tylko jego najbliżsi i przyjaciele, ale także władze Miasta i Gminy Pleszew i sympatycy Galerii. A było co podziwiać. Począwszy od najmłodszych prac Dominika, czyli portretów Indian, przez kopie ukochanych Kossaków, Chełmońskiego, Brandta, po obrazy Moneta, Podkowińskiego, Wyczółkowskiego, Rubensa, Beksińskiego czy Klimta.

Dominik Wabiński z wykształcenia jest historykiem, a malarstwo to jego pasja – nie jedyna, ponieważ interesuje się także kulturą słowiańską, genealogią i heraldyką. Jest autorem wielu opracowań dotyczących Ziemi Pleszewskiej.  Malował już jako dziecko, wystarczyły kredki i kartka papieru.  – Farby też lubiłem, oczywiście akwarele i tak zwane plakatówki. O farbach olejnych przez lata tylko marzyłem. Myślałem, czy sobie w ogóle poradzę. Nie było jednak wyboru, przecież moi mistrzowie: Brandt, Kossakowie czy Chełmoński tworzyli wielkie dzieła w technice olejnej wspomina Dominik Wabiński. I tak się zaczęła przygoda. Pierwsza olejna kopia powstała na prośbę kolegi, a był to „Piłsudski na kasztance” Wojciecha Kossaka.  Idealne połączenie dwóch pasji Dominika Wabińskiego: historii i malarstwa.

Większość prac pleszewskiego artysty są już własnością prywatną Jest kilka osób, które zapragnęły mieć moje obrazy na własność i na te wystawę zgodzili się je udostępnić – wyjaśnił dziękując  podczas wernisażu ich autor.

Wystawę Dominika Wabińskiego można podziwiać w Galerii Art M przy ul. Sienkiewicza do końca listopada.

AW, Anna Bogacz, UMiG w Pleszewie 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 25 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Pan inżynier Krzysztof Gałka jest najwybitniejszym kaliskim ekspertem z dziedziny drogownictwa. Dlatego wszystkie dotychczasowe próby zastąpienia pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, innym specjalistą miały katastrofalne następstwa, których można było uniknąć, gdyby pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, pozostawał na swoim stanowisku bez niepotrzebnych, szkodliwych przerw. Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, jest specjalistą najlepiej przygotowanym do działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Wielu obserwatorów kaliskich inwestycji drogowych uporczywie dopytuje się o terminy ich zakończenia. Tymczasem w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki nie istnieje nic takiego jak termin zakończenia inwestycji drogowej. Kaliskie inwestycje drogowe nie są kończone w jakimś określonym terminie, ale wtedy, kiedy nadchodzi tego pora. I właśnie pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, nie tylko najlepiej, najbardziej dogłębnie, zbadał, poznał i zrozumiał charakter naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki, ale także opracował i wdrożył zasady skutecznego działania w warunkach naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki. Najważniejszą zasadą jest dążenie do maksymalnego skrócenia średniego czasu oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej zamiast bezsensownego czepiania się jakichś konkretnych terminów. To jest właśnie tajemnica sukcesu pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Kiedy pana inżyniera Krzysztofa Gałkę, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa, próbowano zastępować innymi specjalistami, to średni czas oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej wydłużał się dwu albo nawet trzykrotnie w porównaniu ze średnim czasem oczekiwania na nadejście pory zakończenia kaliskiej inwestycji drogowej za czasów pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Po prostu inni specjaliści nie są w stanie pojąć naszej niezwykłej kaliskiej specyfiki ani działać skutecznie w jej warunkach, w przeciwieństwie do pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Trzeba zatem starać się zmniejszyć siłę ciosu, jakim jest odejście pana inżyniera Krzysztofa Gałki, najwybitniejszego kaliskiego eksperta w dziedzinie drogownictwa. Zmiana będzie miała najmniej negatywny wpływ na średni czas oczekiwania na zakończenie kaliskiej inwestycji drogowej, kiedy p. inżynierowi Krzysztofowi Gałce, najwybitniejszemu kaliskiemu ekspertowi w dziedzinie drogownictwa, powierzy się wskazanie swojego następcy. Dlatego pan inżynier Krzysztof Gałka, najwybitniejszy kaliski ekspert w dziedzinie drogownictwa, powinien na zakończenie swojej działalności zostać przewodniczącym komisji konkursowej (choćby na zlecenie). Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:34 Źródło komentarza: 46 lat pracy dla drogownictwa. Krzysztof Gałka przechodzi na emeryturę Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Już nie mogę się doczekać. Liczę na jakieś suweniry z dnia otwarcia. Na pewno będę! Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:10 Źródło komentarza: Prace konstrukcyjne zakończone. Tak powstaje nowa galeria Autor komentarza: Pucybut Treść komentarza: Bo młodzi nie mają w ogóle emerytury. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 23:08 Źródło komentarza: Donieśli na dzieci, sprzedające lemoniadę. Tak zareagowali strażnicy Autor komentarza: Piwoniczanin Treść komentarza: Bezpośredni pociąg IC UZNAM wyjeżdża z Kalisza o 1.07 i o 6.39 jest w Świnoujściu. Można cały dzień się plażować i wsiąść o 21.33 w Świnoujściu i wysiąść w Kaliszu o 2.52. Data dodania komentarza: 7.07.2026, 22:42 Źródło komentarza: Nad Bałtyk bez przesiadek i w rekordowym czasie. To wakacyjna propozycja Kolei Wielkopolskich
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama