Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 16:51
Reklama
Reklama
Reklama

Ukąsił ją kleszcz. Od lat choroba wyniszcza jej organizm. Potrzebna pomoc!

Była całkowicie zdrową, piękną, pełną życia i radości młodą kobietą z ambitnymi planami na przyszłość. Dziś choroba przykuła ją do łóżka, a jej myśli krążą wokół wyleczenia odleżyn i choćby częściowego powrotu do normalności. A wszystko przez kilkumilimetrowego pajęczaka – kleszcza. 37-letnia kaliszanka, Sławomira Bogdaszewska cierpi na neuroboreliozę i koinfekcje boreliozy. Trafnie zdiagnozowano ją dopiero 3 lata temu… Przez ponad 7 lat kobieta myślała, że choruje na stwardnienie rozsiane. Dziś prosi ludzi dobrej woli o wsparcie. Leczenie jest kosztowne. Sława nie jest w stanie sama funkcjonować, a może liczyć jedynie na pomoc przyjaciół.
Ukąsił ją kleszcz. Od lat choroba wyniszcza jej organizm. Potrzebna pomoc!

- Był chyba 1999 rok. Miałam 20 lat. Po pierwszym roku studiów pojechałam z kolegą w Bieszczady. To był spontaniczny wyjazd: namiot, kąpiel w strumyku, toaleta w krzaczkach. Blisko natury. Podejrzewam, że wtedy ukąsił mnie kleszcz. Nie miałam jednak jakiś niepokojących objawów. Czułam się tylko bardzo zmęczona  – opowiada nam Sława.

To najprawdopodobniej wówczas zaczęła się u niej rozwijać borelioza. Gdyby wtedy szybko zastosowano leczenie, dziś Sława byłaby zdrową, samodzielną kobietą.

Choroba zaatakowała po studiach. Diagnoza: stwardnienie rozsiane

Sława studiowała filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim. Na drugim roku zapisała się na aerobik. - Od czasu do czasu bolała mnie noga, ale nie na tyle mocno, abym się tym przejmowała –wspomina kobieta. Choroba zaatakowała dopiero po studiach. –Noga odmawiała mi posłuszeństwa. Opadała mi stopa i trudno mi się chodziło. Pojechałam do Poznania do neurologa. Wcześniej byłam u ortopedy, który stwierdził nieoperacyjną dyskopatię i zasugerował, że objawy mają podłoże neurologiczne. Tam w szpitalu powiedziano mi, że to stwardnienie rozsiane – mówi Sława. Diagnozę postawiono na podstawie badań rezonansem magnetycznym.

Sława studiowała filozofię i zarządzanie. Gdyby nie fatalne w skutkach ukąszenie kleszcza, dziś byłaby samodzielną, zdrową kobietą. Zdj. archiwum prywatne

Z tym przekonaniem kobieta żyła ponad 7 lat. W tym czasie bakterie przeniesione przez kleszcza stopniowo czyniły coraz większe spustoszenie w jej organizmie. Zaczęły się coraz większe problemy z chodzeniem i koordynacją ruchów. Mimo tego udawało jej się żyć normalnie. Pracowała. Wyszła za mąż. Ukończyła zaocznie zarządzanie w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Poznaniu. Zawodowo zajmowała się sprawami kadrowymi. Przyszedł jednak czas, że choroba uniemożliwiała jej funkcjonowanie. Uporczywie bolał ją kręgosłup. Sława musiała wspomagać się korzystaniem z wózka inwalidzkiego. – Walczyła z wszystkich sił o utrzymanie sprawności i samodzielności. Rehabilitowała się, ćwiczyła – dodaje Barbara, przyjaciółka. Kobieta musiała niestety zrezygnować z pracy. Zaczęła dużo czytać o męczących ją objawach choroby. Postanowiła przebadać się pod kątem boreliozy.

Podstępna neuroborelioza

- W 2013 roku zrobiłam komplet badań pod kątem bakterii. Wyniki były dla mnie przerażające. Stwierdzono, że mam boreliozę, babeszjozę, bartonellę…. Wtedy dowiedziałam się, że moje problemy neurologiczne mają podłoże bakteryjne. - Borelioza jest tak naprawdę tylko jedną z chorób przenoszonych przez kleszcze. Te małe pasożyty zwykle zakażają całą gamą różnych mikroorganizmów naraz. Osoby zakażone wyłącznie krętkiem z rodzaju Borrelia należą niestety do rzadkości. Większość chorych otrzymuje od kleszcza pakiet bakterii, które wywołują równie trudne do wyleczenia choroby– czytamy na borelia.pl

Jak podają portale medyczne, przewlekła infekcja bakteriami przenoszonymi przez kleszcze może być przez wiele lat utajona i nie dawać żadnych objawów. Jednak długo nieleczone postaci boreliozy pozostawiają po sobie bardzo poważne powikłania. U Sławy bakterie zaatakowały układ nerwowy. Stwierdzono u niej neuroboreliozę. Doszło do niedowładu nóg, problemów z koordynacją ruchów rąk i ogólnego dużego osłabienia.

37-letnia kaliszanka może liczyć na pomoc przyjaciół. Jej mąż i matka zmarli, a ojciec sam jest poważnie chory.

Objawy neuroboreliozy są bardzo podobne do objawów stwardnienia rozsianego (SM), dlatego niekiedy te choroby są ze sobą mylone. Tak jak w przypadku Sławy. Choć kobieta przyjmowała antybiotyki wskazane przez lekarza chorób zakaźnych, to terapia nie przyniosła oczekiwanych skutków.-  Zbyt późne stwierdzenie infekcji bakteryjnych i nieleczenie ich we wczesnej fazie przyczyniło się do rozwoju chorób autoimmunologicznych (także Hashimoto), co wywołało, mówiąc delikatnie, zmniejszoną sprawność mojego ciała – mówi kobieta. 

Kolejny cios

Przewlekła ciężka choroba to nie jedyny dramat, który spotkał 37-letnią Sławę. Dwa lata temu zmarł jej mąż. To on opiekował się nią, gdy choroba się nasiliła. Kobieta o tym traumatycznym wydarzeniu nie chce mówić. – Bardzo to przeżyłam. Wpadłam w dużą depresję. Po śmierci męża mój stan zdrowia jeszcze bardziej się pogorszył – przyznaje Sława.

Wcześniej zmarła jej matka, a ojciec dostał udaru. Brat kobiety również ma problemy ze zdrowiem. Sława nie może zatem liczyć na pomoc rodziny. Przyjaciele jednak nie zostawili jej w potrzebie. To oni teraz na zmianę odwiedzają i opiekują się nią. Szczególnie zaangażował się jeden z jej kolegów. – Jestem bardzo im wdzięczna i pozytywnie zaskoczona ich postawą – mówi Sława.

Potrzeby

37-latka ma 1376 zł renty. Od blisko pół roku walczy z odleżynami. W lipcu na same opatrunki wydała prawie 1000 zł, nie wliczając specjalistycznych leków czy odżywek. Do tego kobieta ma dietę bezglutenową i bezmleczną, co również kosztuje. Sporo pieniędzy będzie trzeba również przeznaczyć na rehabilitację. Sława mimo tak trudnej sytuacji jest dzielna i wierzy, że uda jej się jeszcze zawalczyć o powrót do zdrowia. – Najpierw jednak muszę się uporać z odleżynami, kupić specjalne łóżko, materac. Konieczna będzie również długotrwała rehabilitacja. Gdy uporządkuję te sprawy, wtedy skupię się na dalszym leczeniu neuroboreliozy. Nie wyrabiam już finansowo, dlatego każda kwota będzie dla mnie wsparciem. Chciałabym być bardziej sprawna i niezależna, tak by móc się dalej rozwijać – mówi Sławomira.

Kaliszanka jest podopieczną Fundacji AVALON. Dla Sławy liczy się każda złotówka.

Wpłaty można kierować na konto: Fundacja AVALON – Bezpośrednia Pomoc Niepełnosprawnym

62 1600 1286 0003 0031 8642 6001

z dopiskiem Bogdaszewska, 4604

 

Agnieszka Gierz, fot. autor, archiwum prywatne Sławy Bogdaszewskiej


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: HihihiTreść komentarza: No może stary Kozioł wysłał Koziołeczka, po bułeczki do miasteczka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:05Źródło komentarza: Krok w krok za policją. Nietypowe zachowanie koziołka sarnyAutor komentarza: linaTreść komentarza: Ile osób z podanych wyżej wypadków "zamordowali" Ukraińcy ? Poza tym, sądząc po ortografii cyrylicą byłoby łatwiej.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:47Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: AcabTreść komentarza: Dopóki policja bedzie chować sie po krzakach zeby nabijać statystyki i karać za przekroczenie prędkości o 5km/h oraz szukać " nielegalnych zlotów" albo czy sie komuś koło nie ślizgnie przy ruszaniu żeby dowalić mandat za "drift" to statystyki wypadków będą rosnąć. Lepiej ulokować sie w bramie na czyjejś posesji i gnębić kierowców niż kontrolować naprawdę niebezpieczne miejsca.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:36Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: ALINATreść komentarza: Znowu komuś przeszkadza Strabak? Poprzednio przeszkadzała SKANSKA. A kto ma budować??? Te miernoty z okolic typu P. Mocny ( chyba nie pomyliłam nazwiska ) z Błaszek, PBD itp. Pan z Błaszek wie o przetargu na drogę jak jeszcze przetarg nie został nieogloszony. Oni mogą być tylko podwykonawcami. Wszystkie drogi wybudowane w Kaliszu i w powiecie po roku użytkowania nadają sie do remontu. Wystarczy popatrzeć na ulice Czestochowska, to jest dramat. Takie drogi w Kaliszu powinny budować tylko i wyłącznie firmy SKANSKA STRABAK. Proszę popatrzeć na ulicę Wrocławska i Gornoslaska - nie ma w Kaliszu lepiej wyremontowanej drogi od 10 lat. Pan Prezydent jest architektrm i powinien bardziej przykladac wage do wyboru najlepszych firm. Stosowanie sie do zasady , zeby wybrać firmę najtańsza jest nierozsadne i błędem z punktu widzenia ekonomi. Na takie inwestycje musi mieć wpływ głównie MAKROEKONOMIA. W Polsce niestety większość patrzy z perspektywy Mikroekonomi. Mam tylko nadzieję,ze Pan Kinastowski i Pan Gałka pójdą po rozum do głowy i nie będą sie dawać manipulować podrzędnymi firmami od budowy dróg. Malkontenci którym przeszkadza rozwój Kalisza mogą wrócić do macierzy.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:32Źródło komentarza: Historyczny moment! Umowa na budowę tej drogi podpisana
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz