Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:28
Reklama
Reklama
Reklama

Pucharowa przygoda trwa. KKS podejmuje Polonię

KKS kontynuuje przygodę w rozgrywkach o Puchar Polski. W sobotę w ramach 1/32 finału tych zmagań podopieczni Piotra Morawskiego podejmą przy Wale Matejki drugoligową Polonię Bytom.
Pucharowa przygoda trwa. KKS podejmuje Polonię

W rundzie wstępnej kaliszanie dokonali rzeczy niebywałej, bo wyeliminowanie pierwszoligowego MKS-u Kluczbork, mimo że jeszcze w 90. minucie przegrywali 2:4, jest nie lada sztuką. Wygrana 5:4 przeszła do historii i odbiła się echem w ogólnopolskich mediach, a przez kibiców z pewnością zostanie zapamiętana na długo. Niemniej jednak czasu na świętowanie nie było wiele, bo już w najbliższą sobotę kaliską drużynę czeka kolejne wyzwanie. Tym razem w ramach pierwszej rundy PP (1/32 finału) nad Prosnę zawita drugoligowa Polonia Bytom.

To rywal teoretycznie słabszy od ekipy z Kluczborka. W rundzie wstępnej niemiłosiernie męczył się z trzecioligowym Świtem Skolwin, zwyciężając dopiero po serii rzutów karnych. Nie zmienia to jednak faktu, że w roli faworyta sobotniej potyczki należy obsadzić bytomian. To w końcu dwukrotny mistrz Polski, który od wielu lat nie schodzi poniżej pewnego przyzwoitego poziomu, regularnie rywalizując na boiskach drugiej i pierwszej ligi, a jeszcze niedawno nawet Ekstraklasy. – Staramy się nie patrzeć na to, z kim gramy – twierdzi trener KKS-u, Piotr Morawski. – W każdym meczu celujemy w jak najlepszy dla nas wynik. To się tylko liczy – dodaje.

Do Kalisza ekipa Polonii przyjedzie wzmocniona doświadczonym chorwackim bramkarzem. Kontrakt z drugoligowym klubem podpisał bowiem w piątek były golkiper Ruchu Chorzów i Cracovii Matko Perdijić. KKS też będzie silniejszy w porównaniu z ubiegłotygodniowym starciem z MKS-em, bo do składu zespołu, po absencji za kartki, wraca m.in. Iwelin Kostow. – Brakowało nam Iwo w pierwszym pucharowym meczu. To ważny zawodnik. Zwycięstwo nas podbudowało i jesteśmy dobrej myśli – oznajmia bohater pojedynku z jedenastką z Kluczborka, Rafał Jankowski.

Sobotnie spotkanie na stadionie przy Wale Matejki rozpocznie się o godzinie 17:00. Bilety w cenach 12 i 8 zł będą do nabycia w stadionowej kasie od godziny 15:00. Stawką meczu jest awans do drugiej rundy Pucharu Polski (1/16 finału) i możliwość gry z drużyną z Lotto Ekstraklasy.

Dodajmy, że dla kaliskich szkoleniowców ten weekend będzie dość pracowity, bo na niedzielę zaplanowali oni test-mecz, podczas którego będą chcieli sprawdzić zawodników zgłaszających akces do gry w trzecioligowcu.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama