Reklama
niedziela, 16 sierpnia 2026 07:26
Reklama
Reklama
Reklama

Doktorek zwycięzcą „Bitwy o dom”!

Pochodzący ze Zbierska w gminie Stawiszyn młody pediatra Łukasz Durajski został zwycięzcą popularnego programu TVN „Bitwa o dom”. W środę wieczorem spełniło się jego marzenie – odebrał klucze do własnego mieszkania na jednym z warszawskich osiedli i podpisał akt własności. O tym, że to jemu należy się główna nagroda zadecydowali widzowie.
Doktorek zwycięzcą „Bitwy o dom”!

Finał „Bitwy o dom” rozegrał się w środę o 21.30 między trzema rodzinami; z numerem 1 były to Ola i Kornelia, z numerem 2 – Łukasz Durajski i z numerem 3 – Agnieszka i Łukasz. Emocje były ogromne, bo też walka toczyła się o własne M – ufundowane przez dewelopera mieszkanie  na jednym z warszawskich osiedli, które zawodnicy własnoręcznie urządzali przez 2 miesiące. Widzowie przed telewizorami zadecydowali, że to Łukasz ze Zbierska, pieszczotliwie nazywany doktorkiem, zasługuje na nie najbardziej. I choć w finale był jedynym singlem, bez wątpienia na jego zwycięstwo wpływ miało ogromne wsparcie rodziny, obecnej zarówno podczas trwania całego programu, jak i środowego odcinka na żywo.

Podczas finału Łukaszowi towarzyszyła siostra Paulina, która wspólnie z bratem urządzała jego mieszkanie. Od środy już na pewno jego.

Wzruszona mama Łukasza Durajskiego.

***

Łukasz Durajski wspólnie z dwójką rodzeństwa wychował się w Zbiersku nieopodal Kalisza, gdzie mieszkał jeszcze kilka miesięcy temu. Na początku roku przeniósł się do Warszawy, by pracować na wymarzonym oddziale endokrynologicznym w Centrum Zdrowia Dziecka. Jak piszą o nim producenci programu, w swojej rodzinie jest “człowiekiem z innego świata”. Jako jedyny z całego klanu skończył studia wyższe – jednak bez wsparcia mentalnego i finansowego rodziny nigdy by się to nie udało. To rodzice, siostra i brat pracowali na to, by Łukasz mógł skończyć medycynę. Młody pediatra wykorzystał w pełni swoją szansę – nie tylko studiował, ale też pracował jako wolontariusz na całym świecie. Jeździł na praktyki do Peru, Włoch, Ghany czy Grecji.

Cała rodzina jest z niego dumna. On sam również nie ukrywa silnych więzi z najbliższymi, a także rodzinnym Zbierskiem; przy urządzaniu ogrodu przed blokiem postawił m.in. szklarnię na warzywa i wykorzystał obornik przy sadzeniu roślin. Spotkało się z dużą krytyką ze strony jurorów. Za to pokochali go widzowie, którzy w środę dali temu wyraz.

MIK, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: kaliszanin Treść komentarza: nadaje się na dyskotekę ,!!! lepiej by było aby powstał zakład pracy ,a budują jak nie markety to kościoły !!!! Data dodania komentarza: 16.08.2026, 06:45 Źródło komentarza: Kolejny etap inwestycji. Obiekt widać z daleka Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Co się dzieje że co chwilę nagle umierają tak młodzi ludzie??? W moim otoczeniu w tym roku było już kilka takich śmierci. Szedł, przewrócił się, zmarł. Nagle. Zawały ,udary ,zatory. U ludzi 30- 40 lat. Nie przypominam sobie czegoś takiego w latach wstecz! Masakra. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 06:36 Źródło komentarza: Martwy mężczyzna znaleziony na huśtawce. Tragedia na prywatnej posesji Autor komentarza: Gienia Treść komentarza: Już dziś jeden wariat na Majkowskiej zapierdalał na jednym kole na motorze , a później wypadki przez takich idiotów, chodnik nie przeznaczony dla rowerzystów i dla osób poruszających się hulajnogą przystosowany jest wyłącznie dla pieszych ale cymbały nie korzystają z drog do tego przeznaczonych tylko jeżdżą z szybką prędkością po chodniku , nie mam oczu dookoła głowy aby ustępować im pierwszeństwo przejazdu to oni powinni zejść z hulajnogi czy też z roweru. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 00:37 Źródło komentarza: Tragiczne statystyki hulajnóg. Najwięcej wypadków powodują dzieci Autor komentarza: Kazik Treść komentarza: Kościoły pustoszeją. Tace też. Ale chrzty, zgodnie z tradycją odbywają się intensywnie. Pogrzeby także -zgodnie z tradycją - z pokropkiem muszą być. Więc, aby biznes się kręcił ludzie muszą w dużych ilościach rodzić się, a potem możliwie szybko umierać. Proste. Data dodania komentarza: 15.08.2026, 18:45 Źródło komentarza: Tragiczne statystyki hulajnóg. Najwięcej wypadków powodują dzieci
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama