Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 01:38
Reklama
Reklama
Reklama

Doktorek zwycięzcą „Bitwy o dom”!

Pochodzący ze Zbierska w gminie Stawiszyn młody pediatra Łukasz Durajski został zwycięzcą popularnego programu TVN „Bitwa o dom”. W środę wieczorem spełniło się jego marzenie – odebrał klucze do własnego mieszkania na jednym z warszawskich osiedli i podpisał akt własności. O tym, że to jemu należy się główna nagroda zadecydowali widzowie.
Doktorek zwycięzcą „Bitwy o dom”!

Finał „Bitwy o dom” rozegrał się w środę o 21.30 między trzema rodzinami; z numerem 1 były to Ola i Kornelia, z numerem 2 – Łukasz Durajski i z numerem 3 – Agnieszka i Łukasz. Emocje były ogromne, bo też walka toczyła się o własne M – ufundowane przez dewelopera mieszkanie  na jednym z warszawskich osiedli, które zawodnicy własnoręcznie urządzali przez 2 miesiące. Widzowie przed telewizorami zadecydowali, że to Łukasz ze Zbierska, pieszczotliwie nazywany doktorkiem, zasługuje na nie najbardziej. I choć w finale był jedynym singlem, bez wątpienia na jego zwycięstwo wpływ miało ogromne wsparcie rodziny, obecnej zarówno podczas trwania całego programu, jak i środowego odcinka na żywo.

Podczas finału Łukaszowi towarzyszyła siostra Paulina, która wspólnie z bratem urządzała jego mieszkanie. Od środy już na pewno jego.

Wzruszona mama Łukasza Durajskiego.

***

Łukasz Durajski wspólnie z dwójką rodzeństwa wychował się w Zbiersku nieopodal Kalisza, gdzie mieszkał jeszcze kilka miesięcy temu. Na początku roku przeniósł się do Warszawy, by pracować na wymarzonym oddziale endokrynologicznym w Centrum Zdrowia Dziecka. Jak piszą o nim producenci programu, w swojej rodzinie jest “człowiekiem z innego świata”. Jako jedyny z całego klanu skończył studia wyższe – jednak bez wsparcia mentalnego i finansowego rodziny nigdy by się to nie udało. To rodzice, siostra i brat pracowali na to, by Łukasz mógł skończyć medycynę. Młody pediatra wykorzystał w pełni swoją szansę – nie tylko studiował, ale też pracował jako wolontariusz na całym świecie. Jeździł na praktyki do Peru, Włoch, Ghany czy Grecji.

Cała rodzina jest z niego dumna. On sam również nie ukrywa silnych więzi z najbliższymi, a także rodzinnym Zbierskiem; przy urządzaniu ogrodu przed blokiem postawił m.in. szklarnię na warzywa i wykorzystał obornik przy sadzeniu roślin. Spotkało się z dużą krytyką ze strony jurorów. Za to pokochali go widzowie, którzy w środę dali temu wyraz.

MIK, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Goo Treść komentarza: No to mamy już drugi zawód-kierowca odbierający opakowania, a pierwszy zawód to mieszkaniec -śmieciarz zbierający puszki i butelki plastikowe. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 15:04 Źródło komentarza: System kaucyjny napędza rynek pracy. Powstał nowy zawód Autor komentarza: Lisek Treść komentarza: A co ma być? Spółka Skarbu Państwa która nie przynosi znaczących dochodów jest idealnym miejscem dla prezesów i dyrektorów bo nikt ich nie ruszy bo i po co.Gdyby zaczęli przynośić znaczące dochody w moment stanowiska były by obsadzone innymi "prezesami".A tak to zarząd czy się opłaca czy nie i tak bierze pensję i ma pewny stołek.Prosta i skuteczna metoda na utrzymanie stołka.Nikomu nie będzie zależeć bo i po co. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 14:20 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Roman Treść komentarza: na zdjęciu dwie panie idą do komunii ,a drugie dwie wróciły z imprezy nocnej. ich ubiory nie świadczą o powadze tej imprezy W ratuszu !!! Data dodania komentarza: 26.06.2026, 12:54 Źródło komentarza: Rada zdecydowała! Prezydent Kalisza otrzymał wotum zaufania i absolutorium Autor komentarza: Nobody Treść komentarza: Poza tym, co to za przemysł, który tworzy tylko pracę dla ślusarzy, operatorów cnc i tyle, a gdzie biuro, a gdzie umysłowi, no właśnie, taka praca jest w Kanadzie, a nie tu.... Data dodania komentarza: 26.06.2026, 12:38 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama