„No to umrze. Każdy kiedyś umrze”. Są pierwsze decyzje w sprawie dyspozytora pogotowia
Dyrekcja kaliskiego szpitala zawiesiła w pracy dyspozytora, który w środę, odbierając zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie, użył słów, „No to umrze. Każdy kiedyś umrze”. Pacjent zmarł przed przyjazdem karetki. Na polecenie wojewody powołano komisję, która zbada tę bulwersującą sprawę. Niezależnie od wewnętrznych procedur szpitala, śledztwo wszczęła prokuratura.
09.06.2017 14:21