Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:01
Reklama
Reklama
Reklama

Uwaga na fałszywe faktury za prąd! Energa ostrzega

Do klientów Grupy Energa docierają fałszywe faktury za prąd. Nie zgadza się numer konta bankowego i telefonu. Dostawca prądu ostrzega, aby przed opłaceniem faktury dokładnie zweryfikować zawarte na niej dane.
Uwaga na fałszywe faktury za prąd! Energa ostrzega

Do Energi zgłosiło się do tej pory kilkadziesiąt osób, które otrzymały fałszywe faktury za prąd. – Co charakterystyczne: rachunki te przyszły w białej kopercie, a nie naszej firmowej. Po naszych komunikatach oszuści mogą to zmienić, dlatego warto też pamiętać, że na naszej kopercie nie ma znaczka pocztowego, tylko stempel, że przesyłka została nadana w Brodnicy, gdzie mamy swoje centrum  wysyłkowe – mówi portalowi faktykaliskie.pl Beata Ostrowska, rzecznik prasowy Grupy Energa.

Na fałszywych fakturach nie zgadza się też numer klienta i przede wszystkim numer konta bankowego. Wpłaty klientów mogą więc trafiać na rachunek oszustów. -  Do firmy dotarły również informacje, że do fałszywych faktur dołączone było pismo o rzekomych zmianach numeru telefonu obsługi Energa itp. Takie pismo również jest fałszywe i nie zostało wysłane przez Energę – dodaje Beata Ostrowska.

Energa radzi, aby zwracać uwagę na następujące elementy faktury:

- sprawdzić, czy prawidłowo podany jest numer klienta

- czy numer konta do wpłaty jest właściwy (ostatnie cyfry numeru konta to początek numeru faktury)

- jeżeli na fakturze jest rachunek xx 1060xxxx xxxx xxxx xxxx xxxx - to nie jest faktura od Energi – firma nie ma z tym bankiem umowy od 31.08.2015

- sprawdzić czy faktura przyszła w kopercie firmowej Energa

- sprawdzić czy faktura została wysłana z Brodnicy z informacją : Nadano w UP Brodnica 1, dnia …

- sprawdzić czy podany na fakturze stan licznika jest zgody ze stanem faktycznym

- sprawdzić czy na drugiej stronie faktury jest podany właściwy numer i adres Punktu Poboru Energii

Jak powinien się zachować klient w przypadku, gdy otrzymał sfałszowaną fakturę

W przypadku, gdy klient stwierdzi, że faktura jest fałszywa, co znaczy, że padł ofiarą oszustwa, powinien niezwłocznie zgłosić ten fakt organom ścigania, a także przekazać taką informację firmie Energa.

W przypadku jakichkolwiek wątpliwości co do prawdziwości faktur czy innych dokumentów otrzymywanych od Energi, firma prosi o sprawdzenie szczegółów na stronie internetowej: www.energa.pl/zmiany Jeśli klient nie jest pewien jaki jest jego numer klienta lub numer konta bankowego, firma prosi o kontakt pod numerem 555 555 555 (pn.-pt. 7-22).

Na stronie www.energa.pl/zmiany klienci znajdą m.in. informacje o tym, jak powinien prawidłowo wyglądać numer konta do dokonywania wpłat za energię elektryczną firmie Energa oraz pozostałe dane na fakturze. Ostatnie cyfry numeru rachunku bankowego powinny być takie same, jak pierwsze cyfry numeru faktury.

MIK, fot. poglądowe


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?Autor komentarza: "Z"Treść komentarza: Mogli zabrać swoich ziomków do domu. Tam u nich nic się nie dzieje mogą i powinni wracać i to szybko.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Gigantyczny samolot nad Kaliszem. „Historyczny moment”Autor komentarza: PiwoniczaninTreść komentarza: Zdawałem na początku 1977 roku według starego systemu : egzamin ustny + jazda po mieście . Nie było żadnego placu . Egzamin odbywał się w budynku parafii św. Gotarda , bo tam mieścił się LOK. Tam placu żadnego nie było . W trakcie egzaminu m. in. parkowałem pod Komendą Wojewódzką MO przy Kordeckiego . Nie był to łatwy samochód : stary Żuk z biegami przy kierownicy i sprzęgłem zużytym do granic wytrzymałości. Spowodowanych wypadków : zero. To nie kursy na prawo jazdy i egzaminy kształtują bezpieczeństwo na drogach . Najważniejsze jest przestrzeganie przepisów , trzeźwość i zdrowy rozsądek . Co z tego , że ktoś zda idealnie test , plac , ronda , przepuszczania pieszych , parkowania przodem i tyłem , ruszania pod górkę itd. skoro zaraz po otrzymaniu prawka zachowuje się na drodze jak pijany zając albo agresywny kibol.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 21:25Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama