Reklama
środa, 16 września 2026 20:14
Reklama
Reklama
Reklama

Policja łamie prawo, rejestrując nasze przewinienia?

Czy policjanci, którzy bez sygnałów świetlnych jadą z nadmierną prędkością, nagrywając wideorejestratorem pojazd naruszający przepisy, sami również nie łamią prawa? – z takim pytaniem zwrócił się do naszej redakcji czytelnik Marek. Jak rozpoznać, czy funkcjonariusz na służbie nie łamie prawa?   
Policja łamie prawo, rejestrując nasze przewinienia?

- Z tego co mi wiadomo, pojazd uprzywilejowany ma prawo przekroczyć prędkość dopuszczalną w chwili, gdy podejmuje interwencję tzn. ma włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Rejestrując pojazd łamiący prawo drogowe, jedzie i nagrywa bez takich sygnałów, czyli nie jest pojazdem uprzywilejowanym. Trwa to od kilku sekund do kilkunastu. Dopiero po włączeniu sygnałów dochodzi do zatrzymania pojazdu. W tym czasie nie jest pojazdem uprzywilejowanym, czyli należy mu się (kierowcy nieoznakowanego lub oznakowanego pojazdu ) mandat. Dlaczego więc mandat wystawiany jest tylko kierowcy zatrzymanego pojazdu ? – pyta nasz czytelnik Marek.

Nic z tych rzeczy, odpowiada podkom. Sebastian Taranek, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – Takie prawo daje nam ustawa o policji. Mamy tutaj do czynienia z tzw. kontratypem ustawowym. Policjanci zatrzymują taki pojazd niemalże od razu po ujawnieniu wykroczenia, dzięki temu ani jeden, ani drugi pojazd nie stwarza już żadnego zagrożenia - wyjaśnia. – Trzeba pamiętać również, że policjanci ruchu drogowego, którzy poruszają się samochodami nieoznakowanymi z wideorejstratorami to policjanci po szczególnym przeszkoleniu. Żaden inny policjant, z innej komórki nie będzie takim pojazdem jeździł. Są to wyselekcjonowani policjanci ruchu drogowego, którzy przechodzili specjalne szkolenia – dodaje podkom. Taranek.

Urządzenie jest tak skonstruowane, że policjanci nie mają wyjścia, muszą zrównać się z pojazdem jadącym przed nimi. Pozostaje nam wierzyć, że za kierownicą nieoznakowanego radiowozu rzeczywiście siedzi przeszkolony funkcjonariusz drogówki.

Ewelina Samulak-Andrzejczak, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 19°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 9 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży chłodniczej i OZE poszukuje Kandydatów na stanowisko: Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Siedziba firmy: Ostrów Wielkopolski Praca w terenie: głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie (sporadyczne wyjazdy poza region) Wynagrodzenie: 7500-12500 brutto / UOP – w zależności od umiejętności i doświadczenia. Zadania: • Serwis i naprawa instalacji chłodniczych, • Diagnostyka usterek i usuwanie awarii, • Wykonywanie przeglądów okresowych, • Montaż i uruchamianie urządzeń chłodniczych, • Prowadzenie dokumentacji serwisowej, • Kontakt z klientami i doradztwo techniczne, • Przestrzeganie zasad BHP. Wymagania: • Wykształcenie techniczne lub branżowe, • Doświadczenie w serwisie instalacji chłodniczych lub HVAC, • Umiejętność diagnozowania usterek i czytania schematów, • Uprawnienia F-gaz oraz SEP G1, • Prawo jazdy kat. B, • Samodzielność i dobra organizacja pracy, • Gotowość do pracy w terenie, • Podstawowa znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji). Mile widziane: • Wykształcenie wyższe kierunkowe (chłodnictwo, energetyka lub pokrewne). Oferujemy: • Stabilne zatrudnienie, • Wynagrodzenie 7 500–12 500 zł brutto (w zależności od doświadczenia), • Premie za dyżury i usuwanie awarii, • Samochód służbowy, telefon i tablet, • Nowoczesne narzędzia pracy, • Szkolenia i możliwość zdobywania uprawnień, • Możliwość rozwoju zawodowego, • Pracę przy nowoczesnych instalacjach chłodniczych, • Przyjazną atmosferę i wsparcie zespołu. Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV na adres [email protected] lub kontakt telefoniczny 530 685 868. KRAZ 13 471