Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 12:42
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany w egzaminach na prawo jazdy

A, C i D – egzaminy na te kategorie prawa jazdy wyglądają trochę inaczej, niż do tej pory. Przynajmniej na placu manewrowym. W ubiegły czwartek, po zamieszaniu w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego weszło w życie nowe rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. Ustawa wprowadza też udogodnienia dla wszystkich przyszłych kierowców.   
Zmiany w egzaminach na prawo jazdy

Rozporządzenie, które w czwartkowy poranek wywołało wielkie zamieszanie w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego w całej Polsce, weszło w życie jeszcze tego samego dnia (o paraliżu w WORD-ach piszemy TUTAJ). Opublikowane w Dzienniku Ustaw przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa wprowadza kilka nowych zasad egzaminacyjnych. – Egzaminy na kategorię AM będzie można organizować w Ośrodkach Szkolenia Kierowców, które będą szkoliły te osoby na kategorie motorowerowe. Egzaminatorzy WORD pojadą do OSK i tam przeprowadzą egzamin, ale najpierw musi uzbierać się odpowiednia liczba kursantów, co może być dość trudne, ponieważ rocznie taki egzamin zdaje tylko 200 osób – mówi Stanisław Piotrowski, dyrektor WORD w Kaliszu.  

Druga zmiana dotyczy wszystkich kategorii A. Jazda po torze w kształcie ósemki i slalom wolny przestaje być jednym zadaniem. Teraz te dwa manewry traktowane będą osobno. Zmiany dotyczą również kategorii C i D. Od czwartku, zdając egzamin na kategorie ciężkie, kierowcy nie będą zawracać na placu manewrowym. – Dodatkowo na łączenie przyczep będzie nie 10, a 15 minut w kategoriach ciężkich. A jeżeli ktoś nie wykona niektórych zadań, bo nie zrobi przyłączenia, albo wykona je nieprawidłowo, to w drugiej próbie powtarza nie całość zadania, lecz tylko te elementy, których nie zrobił lub zrobił źle – tłumaczy dyrektor WORD w Kaliszu.

Nowe rozporządzenie wprowadza również możliwość pisemnej rezygnacji z egzaminu na trzy dni przed umówionym terminem. Dzięki temu WORD bez dodatkowych kosztów i konsekwencji wyznaczy kolejną datę egzaminu. 

Ewelina Samulak-Andrzejczak, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Chodziłem do tego sklepu myśląc , że robię zakupy w polskim sklepie. Kupuje polskie produkty od polskich producentów/rolników. Pisze w czasie przeszłym. Nie widziałem, że pracownicy pracują w takich warunkach. Choć sam czasami odczuwałem zimno w sklepie będąc tylko na chwilę. Nie szkoda Panu Marki ? Może czas na podzielenie się w minimalnym stopniu zyskiem z ludźmi, którzy go wypracowują i zagwarantować im bezpiecznie stanowiska pracy. Kiedyś widziałem, jak kasjerka goniła kogoś kto nie zapłacił. Widać zaangażowanie tych ludzi podczas obsługi tam gdzie bywałem. Może jakaś moment refleksji.... Data dodania komentarza: 2.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Dwa lata temu bardzo podobne psy (bardzo możliwe że te same) zaatakowały mnie i pogryzły na Wolicy. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:30 Źródło komentarza: OSTRZEŻENIE dla osiedla. „Zaatakowały i zagryzły” Autor komentarza: Domino Treść komentarza: Fascynujące jest to jak związkowcy sami mówili, że "dążą oni do dialogu". Jednak jak możemy mówić od dialogu, skoro ich postulaty są niezmienne? Fakt, przedstawiciele spółki wysyłali na mediacje podrzędnych prokurentów, bądź początkowo nie wysyłali ich wcale. Jednak gdy mówimy o dialogu, to oczekujemy spotkania się gdzieś "pośrodku", dążymy do konsensusu. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak dialogu, podczas gdy oni sami rzucają dyktat, do którego oczekują podporządkowania. Były już fale strajków m. in. w Biedronce czy Lidlu, dochodziło tam do kompromisów właśnie. Zobaczymy co przyniesie czas. Jeżeli strajk ogólny będzie wyglądał jak ten w Krotoszynie, to tylko utwierdzicie przedstawicieli firmy w przekonaniu, że nie ma z kim rozmawiać. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:20 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Jprdl Treść komentarza: Co? Data dodania komentarza: 1.06.2026, 22:13 Źródło komentarza: NOWY lokal w centrum Kalisza! „Przestrzeń otwarta na różne potrzeby”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Rozliczanie projektów unijnych Rozliczanie projektów unijnych Zajmujemy się kompleksowo rozliczaniem projektów unijnych. Opracowujemy całą dokumentację niezbędną do rozliczenia poszczególnych etapów realizowanego projektu unijnego. W uzgodnieniu z klientem przygotowujemy lub pomagamy przygotować dokumenty związane z realizacją projektu, wyborem wykonawców usług lub dostawców urządzeń stanowiących koszty kwalifikowane projektu. Prowadzimy też bieżący monitoring realizowanego projektu, tak aby uniknąć niepotrzebnych trudności czy problemów na poszczególnych etapach rozliczania projektu. Zakres usługi: - przygotowywanie wniosków o płatność (zaliczkową, pośrednią, końcową), - wsparcie przy sporządzaniu dokumentacji ofertowej, przygotowaniu umów z wykonawcami, pracownikami i zleceniobiorcami, - przygotowywanie, sprawdzanie i prawidłowe opisywanie dokumentów księgowych potrzebnych do rozliczenia projektu unijnego, - przygotowywanie oświadczeń, wyjaśnień oraz sprawozdań dla instytucji odpowiedzialnej za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - komunikowanie się z instytucją odpowiedzialną za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - przygotowywanie korespondencji na potrzeby realizacji projektu unijnego, - przygotowanie wzorów oznakowania dla projektu unijnego (naklejka, listownik, tablica informacyjna, informacja na stronę www itp.), - bieżący monitoring realizacji projektu unijnego i przygotowywanie ewentualnych zmian do harmonogramu rzeczowo-finansowego projektu.