Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 11:56
Reklama
Reklama
Reklama

Nie płacisz czynszu – zabiorą ci telewizor!

Telefon komórkowy, telewizor albo gry – zarekwirowania takich przedmiotów mogą spodziewać się kaliszanie, którzy notorycznie nie płacą czynszu. Rekordziści zalegają Miastu nawet 150 tysięcy złotych, a to oznacza, że nie płacą latami. We wrześniu samorząd wyłonił firmę, która będzie zajmować się windykacją.   
Nie płacisz czynszu – zabiorą ci telewizor!

Kaliszanie w sumie zalegają Miastu ponad 31 milionów złotych. W większości dotyczy to osób, które wynajmują mieszkania komunalne w budynkach Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych oraz w budynkach wspólnotowych. Tutaj zadłużenie sięga prawie 20 milionów złotych. Pozostała kwota dotyczy budynków prywatnych, którymi zarządza miejska spółka. Jak mówi Marzena Wojterska, dyrektor MZBM w Kaliszu ściągalność czynszów jest jednym z największych problemów. - W zeszłym roku było 880 postanowień o nieskuteczności działań egzekucyjnych. W tych przypadkach komornik stwierdził brak dochodu u najemcy, a tym samym brak możliwości zajęcia komorniczego. Nasi mieszkańcy nie mają nieruchomości, żadnych działek, gruntów, które można by im zająć. Natomiast są ruchomości typu samochody, telewizory, telefony komórkowe – wymienia Marzena Wojterska.  

- Lokatorzy mają pieniądze na wiele rzeczy, tylko nie na czynsz. Dla takich nie będzie litości - mówi Marzena Wojterska, dyrektor MZBM

Egzekucja zaległości czynszowych w tej formie to pomysł nowej kancelarii prawnej, która od września pracuje dla MZBM.  Jej zdaniem wiele osób, które nie płacą czynszów, bez problemów wydaje pieniądze na telefony komórkowe czy telewizję satelitarną. Opłata mieszkaniowa to na liście ich wydatków ostatnia pozycja. Dlatego  ci dłużnicy nie mogą liczyć na pobłażliwość. - Będziemy promować odrabianie tych długów. Są tacy, którzy nie płacili, nie płacą i płacić nie będą – mówi Karolina Pawliczak, wiceprezydent Kalisza. – A  są rodziny, które za wszelką cenę próbują się w tej sytuacji ratować. Podpisują ugody w MZBM, próbują odrabiać te długi na wszelkie sposoby i tym należy podać pomocną dłoń. Natomiast nie może być tak, że tylko  jedna część społeczeństwa, mimo że ma trudną sytuację życiową, faktycznie próbuje sobie radzić, próbuje ten dług oddać.

Rekordzista zalega Miastu 150 tysięcy złotych. Takie osoby najczęściej nie płacą latami wiedząc, że są bezkarne. Rodziny, które mają przejściowe kłopoty i wiedzą, że nie zapłacą czynszu przez miesiąc czy dwa najczęściej zjawiają się w MZBM, informując o problemie i zgłaszając chęć odpracowania zaległości.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama