Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 12:00
Reklama
Reklama
Reklama

Mosty na lat(a)o

Remont dwóch mostów: w ciągu ulicy Warszawskiej i ulicy Szopena mocno się opóźni. Powodem tego jest między innymi niewywiązanie się z umowy projektanta, z którym Miasto być może spotka się z tego powodu w sądzie. Prace mają rozpocząć się jeszcze w tym roku, ale faktycznie realizowane będą w przyszłym – do końca czerwca 2016 roku.  
Mosty na lat(a)o

Zarząd Dróg Miejski remont ulicy Warszawskiej i mostu chciałby rozpocząć jeszcze w tym roku. Do końca listopada zostanie ogłoszony przetarg na wyłonienie wykonawcy robót. - Jeśli warunki będą pozwalały rozpoczniemy realizację w bieżącym roku – mówi Krzysztof Gałka, dyrektor ZDM, choć nie ukrywa, że są to jedynie wstępne plany, które mogą ulec zmianie. - Musimy pamiętać, że remontujemy w tej chwili ulicę Łódzką i w związku z tym kierowcy muszą zmagać się ze znacznymi utrudnieniami w ruchu. Nie chcemy dopuścić, by ta sytuacja jeszcze bardziej się pogorszyła w chwili, kiedy te dwa zadania się nałożą. Chcemy tego za wszelką cenę uniknąć.

Most przy II LOP wymaga gruntownej naprawy

Zakres prac będzie obejmował zarówno remont obiektu mostowego, jak i samej ulicy Warszawskiej. Nowa nawierzchnia zostanie położona na odcinku od skrzyżowania z ulicą Łódzką do placu Kilińskiego. Jeśli warunki atmosferyczne będą sprzyjały i prace rozpoczną się jeszcze w tym roku, to remont zakończy się do 30 czerwca 2016 roku. Tego dnia ZDM chce oddać do użytku także wyremontowaną ul. Szopena. Nie wiadomo jednak, czy te plany się powiodą, ponieważ wykonawca projektu nie wywiązuje się z terminów. - Mamy zakończone prace projektowe jeśli chodzi o sprawy drogowe. Natomiast z samym mostem jest taki problem, że mamy projekt zaawansowany w 95%, ale projektant zachowuje się co najmniej  dziwnie. Miał nam przekazać gotowy projekt, ale tego nie zrobił – mówi Krzysztof Gałka. Dyrektor ZDM widzi dwa rozwiązania tej sytuacji. - Prawdopodobnie wyznaczymy ostateczny termin, kiedy pan projektant przekaże nam komplet dokumentacji, albo pożegnamy się z nim, rozwiążemy umowę i prawdopodobnie trzeba się będzie spotkać w sądzie.

Jeśli ten drugi scenariusz się spełni, to konieczne będzie opracowanie nowego projektu, co znów zajmie dużo czasu. - Jeśli do takiej sytuacji dojdzie, to będziemy musieli prace podzielić na dwa etapy: w tym roku rozpocząć roboty drogowe, a most w późniejszym czasie – dodaje Gałka.

Zakres prac ma obejmować przebudowę ulicy Szopena - pomiędzy ulicą Piskorzewie a ulicą Kościuszki, łącznie ze skrzyżowaniem z ulicą Wodną. Według Krzysztofa Gałki zakończenie prac do końca czerwca 2016 roku jest realne.

Katarzyna Krzywda, fot. ES


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: UprzejmyTreść komentarza: Czy Fakty Kaliskie wiedzą że przy ogłoszeniach o pracę musi obecnie być podawane wynagrodzenie?Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:16Źródło komentarza: Praca szuka człowieka! NOWA GIEŁDA PRACY - KALISZ I POWIATAutor komentarza: FredTreść komentarza: Byłaby obwodnica nie byłoby problemu!!!!!!!Data dodania komentarza: 1.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Droga zwężona, prace trwają. Kiedy to się skończy?Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama