Do dramatu doszło w sobotę, 15 sierpnia tuż przed 21:00 na drodze Radliczyce -Rajsko w miejscowości Oszczeklin (gmina Koźminek). Kierujący potrącił 74-letnią mieszkankę powiatu kaliskiego, która szła prawidłową stroną jezdni. Kobieta wracała z dożynek. Kierujący jednak zamiast udzielić jej pomocy, odjechał z miejsca zdarzenia. Życia kobiety nie udało się uratować – zginęła na miejscu. Śledczy ustalili przebieg wypadku.
- 28 latek w dniu 15 sierpnia 2026 r. kierując samochodem osobowym marki Audi A6, po wyprzedzeniu innego pojazdu stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie, gwałtownie zjechał na prawą stronę uderzając w prawidłowo idącą pieszą, która doznała obrażeń ciała skutkujących jej zgonem, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia przed poddaniem go przez uprawniony organ badaniu w celu ustalenia w organizmie zawartości alkoholu lub obecności środka odurzającego – informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Po ucieczce z miejsca wypadku sprawca postanowić zatrzeć ślady swojej winy. Kupił lusterko do swojego audi, by zamontować je w miejscu uszkodzonego w wyniku wypadku. To nie pomogło, po trzech dniach od zdarzenia 28 – letni obywatel Ukrainy był już w rękach policji. Teraz grozi mu surowa kara.
Podejrzany po przedstawieniu zgromadzonego dotychczas przez Prokuratora materiału dowodowego przyznał się do stawianego mu zarzutu składając wyjaśnienia, które będą podlegać weryfikacji na dalszym etapie postępowania, Za popełnienie zarzucanych czynów grozi mu kara w wymiarze od 5 lat pozbawienia wolności do kary 20 lat pozbawienia wolności – informuje prokuratura.
Sąd Rejonowy w Kaliszu zdecydował o 3- miesięcznym areszcie dla tego mężczyzny. Na razie prokuratura nie postawiła zarzutów kolejnym osobom. A przypomnijmy, że wraz z 28 – latkiem zatrzymano 49-letnią obywatelkę Ukrainy. Według ustaleń policji kobieta wiedziała o wypadku, a mimo to w dniach od 15 do 18 sierpnia miała pomagać 28-latkowi w uniknięciu odpowiedzialności.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze