Reklama
środa, 19 sierpnia 2026 13:37
Reklama
Reklama
Reklama

Były wiceminister stworzył klawiaturę dla osób z niepełnosprawnością

Łukasz Krasoń współtworzył Klaavi – klawiaturę ekranową, która ma ułatwiać pisanie osobom z ograniczoną sprawnością rąk.
Były wiceminister stworzył klawiaturę dla osób z niepełnosprawnością

Źródło: wikipedia.org, klaavi.app/pl

Projekt nie jest już tylko zapowiedzią. Klaavi jest dostępna do pobrania i działa na komputerach z systemem Windows 10 oraz Windows 11. Podstawowa wersja jest bezpłatna, natomiast bardziej rozbudowane funkcje można sprawdzić podczas 30-dniowego okresu próbnego.

Za tym pomysłem stoi Łukasz Krasoń, który od grudnia 2023 do grudnia 2025 roku był pełnomocnikiem rządu ds. osób niepełnosprawnych i sekretarzem stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Sam od dzieciństwa choruje na dystrofię mięśniową.

Zaczęło się od problemu, który zna z własnego życia

Krasoń tłumaczy, że wraz z osłabieniem sprawności rąk korzystanie ze zwykłej fizycznej klawiatury przestało być dla niego rozwiązaniem. Przez lata posługiwał się więc klawiaturą ekranową i myszką. To pozwala pracować przy komputerze, ale przy dłuższym pisaniu oznacza ogromną liczbę ruchów i kliknięć.

Po odejściu z ministerstwa i powrocie do pracy w sektorze prywatnym problem zaczął być jeszcze bardziej odczuwalny. Więcej zadań przy komputerze oznaczało więcej pisania. Krasoń wskazuje również na inną niedogodność standardowych klawiatur ekranowych: mogą zajmować znaczną część przestrzeni roboczej i wymagać ciągłego przesuwania.

Właśnie wtedy razem ze swoim wspólnikiem Maciejem rozpoczął prace nad własnym rozwiązaniem. Programistyczna część aplikacji została przygotowana przez jego współpracownika, a projekt rozwijano i testowano z pierwszymi użytkownikami przez kilka miesięcy.

„A ja korzystam z takiej klawiatury codziennie, bo ręce nie dają mi wyboru” – napisał Krasoń, zapowiadając projekt na LinkedIn.

Klawiatura podpowiada, co użytkownik chce napisać

Klaavi nie jest fizyczną klawiaturą. To aplikacja wyświetlana na ekranie komputera. Użytkownik może wybierać litery np. za pomocą kursora, podobnie jak w przypadku innych klawiatur ekranowych. Twórcy dodali jednak funkcje, które mają zmniejszać liczbę czynności potrzebnych do napisania wiadomości czy dokumentu.

Jedną z nich jest przewidywanie tekstu. W wersji PRO sztuczna inteligencja działająca bezpośrednio na komputerze użytkownika uczy się jego sposobu pisania, słownictwa i często używanych zwrotów. Podpowiedzi są generowane na komputerze. Według deklaracji twórców treść wpisywanego tekstu nie jest w tym celu wysyłana do chmury, a sama predykcja działa również bez dostępu do internetu.

Program pozwala też zapisać całe często używane frazy – np. adres e-mail, numer telefonu czy powtarzalną odpowiedź – i później wstawić je jednym kliknięciem. Kolejną funkcją jest tzw. Ghost Mode. Klawiatura może znikać, kiedy użytkownik przesuwa kursor poza jej obszar, dzięki czemu nie musi być za każdym razem ręcznie odsuwana z dokumentu czy strony internetowej.

Klaavi współpracuje również z funkcją automatycznego klikania oraz urządzeniami typu eye tracker, które umożliwiają sterowanie kursorem za pomocą ruchu oczu. Producent deklaruje też współpracę z czytnikami ekranu NVDA i JAWS.

Twórcy sprawdzili, ile kliknięć można oszczędzić

Przed premierą rozwiązanie zostało przetestowane na grupie 20 osób. Każda wykonywała takie samo zadanie najpierw na używanej wcześniej klawiaturze ekranowej, a następnie przy pomocy Klaavi. Według wyników opublikowanych przez twórców mediana liczby kliknięć była w przypadku nowego programu o 29 proc. niższa, a mediana szybkości pisania o 17 proc. wyższa.

Trzeba jednak zaznaczyć, że nie jest to niezależne badanie naukowe. Wyniki pochodzą z testów przeprowadzonych przed premierą przez twórców produktu na niewielkiej, 20-osobowej grupie. Dlatego można je traktować jako wyniki testów projektu, a nie dowód, że każda osoba korzystająca z Klaavi osiągnie taką samą poprawę.

Co istotne, podczas prac premiera została przesunięta. Jeszcze wcześniej Krasoń zapowiadał wejście Klaavi na rynek 21 lipca. Pod koniec lipca portal Niepelnosprawni.pl informował jednak, że twórcy zdecydowali się dać sobie więcej czasu po wykryciu podczas testów elementów wymagających dopracowania. Na początku sierpnia Krasoń poinformował już, że program można pobierać.

Jest wersja darmowa i płatna

Według aktualnych informacji na stronie Klaavi podstawowa wersja programu pozostaje bezpłatna i nie ma limitu czasowego. Obejmuje m.in. polski układ QWERTY, podstawowe podpowiedzi, funkcję automatycznego klikania oraz możliwość współpracy z eye trackingiem.

Rozbudowana wersja PRO ma m.in. uczącą się predykcję AI, pięć podpowiedzi, możliwość zapisywania gotowych fraz oraz Ghost Mode. Każdy nowy użytkownik może korzystać z niej bezpłatnie przez 30 dni bez podawania danych karty. Według cennika dostępnego 17 sierpnia 2026 r. roczna licencja PRO kosztuje 44,90 dolara brutto.

Na razie program przeznaczony jest wyłącznie dla Windows. Twórcy informują, że wersje na macOS i Linux są dopiero w planach.

Dla Krasonia projekt ma wymiar bardzo praktyczny. Nie chodzi wyłącznie o samo umożliwienie napisania tekstu, lecz o zmniejszenie wysiłku, jaki dla osoby z ograniczoną sprawnością ruchową może oznaczać każde kolejne kliknięcie. Były wiceminister deklaruje, że sam codziennie używa stworzonej wspólnie z zespołem klawiatury.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 25 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Piotrusiu, mój ulubiony: co do szpitala południowego oczywiście masz rację, ale jest wiele innych szpitali, gdzie członkowie pis lub ich nominaci doją system na potęgę. Afera pedofilska; pamiętasz aktora Bartłomieja Morawskiego, z którym tak chętnie fotografowała się jęcząca Beata Szydło?! Taj, to gwałciciel i pedofil poszukiwany listem gończym do odbycia kary pozbawienia wolności. Nie jestem członkiem ŻADNEJ partii i nigdy nie byłem (swoją drogą, gdzie napisałem, że wspieram KO?!). Wolę jednak KO z jego niedoskonałościami, niż pis z bezczelnymi złodziejami. Co do dzielenia pieniędzmi z KPO: przyjrzyj się kto je dzielił i z czyjego powołania oni. Oczywisty przekręt z pieniędzmi dla powodzian. Wiesz jaka jest różnica pomiędzy KO, a pis? Tuskowcy reagują niemal natychmiast, w tym wszczynają postępowania prokuratorskie. A za pis? Trafiałyby do Lublina, do garażu jednego z prokuratorów (swoją drogą, to idiota bez instynktu samozachowawczego. Poza tym nie dyskutuj ze mną, tylko z faktami. Co do SAFE; znasz lepsze źródło finansowania?! Tylko nie wyjeżdżaj mi z safe zero procent Batyra i Glapińskiego, który to miał być kiedyś tam sfinansowany z zysku NBP, tak, tego NBP, które jest deficytowe, a poza tym zgodnie z polskim prawem, bank centralny nie może finansować czegokolwiek poza odprowadzeniem zysku do budżetu państwa. I wreszcie, czy tak biadoliłeś, kiedy Błaszczak zaciągał kredyty, m.in., w euro, a i również w innych walutach na wiele lat?! Nie przypominam sobie. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 11:34 Źródło komentarza: Szpital traci WAŻNY KONTRAKT. Co z pacjentami tego oddziału? Autor komentarza: 😱😱😱 Treść komentarza: Świat się kończy... Data dodania komentarza: 19.08.2026, 10:17 Źródło komentarza: Oblali 17-latka benzyną i podpalili. Wszystko nagrali telefonem... ,,Jego stan jest poważny'' Autor komentarza: ryp Treść komentarza: Skąd to się zerwało ?! Data dodania komentarza: 19.08.2026, 09:20 Źródło komentarza: Nocny rajd BMW po Kaliszu. Tak zakończył „gościnne występy” Autor komentarza: Jaśniepan Treść komentarza: A na ch komu potrzebna jest w Kaliszu filharmonia? Nie ma na co pieniędzy wydawać? Mało jest ważnych potrzeb w mieście? Data dodania komentarza: 19.08.2026, 09:07 Źródło komentarza: Wielu projektantów walczy o ten kontrakt! Największa inwestycja od lat
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama