27 lutego trzech młodych ludzi spotkało się w Kaliszu, spożywali tutaj alkohol. Nic nie wskazywało, że ta zakrapiana impreza tak się zakończy. Cała trójka pociągiem pojechała do miejscowości Maciszewice pod Błaszkami. Tam doszło do poważnej eskalacji. Dwóch mężczyzn w wieku 18 i 21 lat zaatakowało swojego niedawnego kompana.
Sprawcy po zatrzymaniu pokrzywdzonego, zażądali od niego telefonu pod pretekstem skontaktowania się z osobą, która miała po nich przyjechać i zabrali mu telefon. Grozili mężczyźnie spaleniem domu oraz pobiciem, a następnie zażądali podania danych do konta bankowego. Pokrzywdzonemu udało się wyrwać sprawcom telefon i zacząć uciekać ale został zatrzymany i obezwładniony – informuje Prokuratura Okręgowa w Sieradzu.
Sprawcy bijąc cały czas napadniętego kolegę, przelali z jego konta pieniądze. Ostatecznie ofiara tego ataku doznała obrażeń ciała; głowy, szyi, okolic mostka. Młodzi sprawcy nie cieszyli się długo ani skradzionymi dobrami ani wolnością. Szybko zostali zatrzymani.
Zgromadzony w toku śledztwa materiał dowodowy uzasadniał przedstawienie 21-letniemu Mateuszowi B. i 18-letniemu Igorowi Sz. zarzutu dokonania rozboju i uszkodzenia ciała pokrzywdzonego – informuje prok. Jolanta Szkilnik, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sieradzu.
Okazało się, że 21- letni Mateusz znęcał się też nad członkami najbliższej rodziny. Wszczynał awantury pod wpływem alkoholu i narkotyków. Sprawca był już wcześniej karany sądownie. Jego młodszy kolega, Igor S. wcześniej przebywał w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Teraz obu sprawcom rozboju grozi od 2 do 15 lat więzienia.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze