Integracja e-Doręczeń z mObywatelem była zapowiadana od 2025 r. Ministerstwo Cyfryzacji od początku przedstawia ją jako kolejny etap przenoszenia kontaktów obywatela z państwem do smartfona – obok mDowodu, recept, zastrzegania PESEL czy cyfrowego prawa jazdy.
Załatwimy sprawę bez wychodzenia na pocztę
Użytkownicy aplikacji mObywatel otrzymają dostęp do e-Doręczeń bezpośrednio w telefonie. Oznacza to, że będą mogli odbierać i wysyłać urzędową korespondencję bez logowania się do dodatkowych serwisów i bez wizyt na poczcie.
Funkcja jest wdrażana stopniowo i ma trafić do wszystkich użytkowników do końca czerwca.
Przypomnijmy jeszcze, że e-Doręczenia to cyfrowy odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. System zapewnia prawny dowód wysłania i odebrania wiadomości, podobnie jak tradycyjny polecony.
Aktywnych jest już ponad 4 mln skrzynek e-Doręczeń
Dzięki nowej usłudze będziemy mogli odbierać pisma z urzędów, wysyłać korespondencję urzędową, dołączać załączniki i otrzymywać urzędowe potwierdzenia doręczenia. To nie wszystko – na liście funkcjonalności są też śledzenie przesyłek i terminów odbioru, a także korzystanie z jednej skrzynki integrującej e-Doręczenia i profil ePUAP.
Czy to oznacza koniec awizo? W praktyce tak. Osoby, które mają aktywny adres do e-Doręczeń, otrzymują korespondencję elektronicznie zamiast papierowego awiza. Jeśli nie odbiorą pisma przez 14 dni, może ono zostać uznane za skutecznie doręczone – podobnie jak nieodebrany list polecony na poczcie.
Dotychczas aktywowano już ponad 4 mln skrzynek e-Doręczeń, przez system przesłano ponad 80 mln elektronicznych przesyłek. Z aplikacji mObywatel korzysta ok. 12 mln osób.

Napisz komentarz
Komentarze