Na scenie pojawi się czołówka polskiej sceny hip-hopowej. Wśród artystów, którzy zagrają dla kaliskiej publiczności, są m.in. Major SPZ, Janusz Walczuk, Young Leosia, Tede, Avi oraz ReTo.
Festiwal potrwa dwa dni – w piątek (19 czerwca) i sobotę (20 czerwca), a koncerty startują każdego dnia od godziny 17:00. Co ważne, udział w wydarzeniu jest całkowicie bezpłatny!
Przypomnijmy, że tego typu wydarzenia na stałe wpisały się już w kalendarz imprez w Kaliszu. Od wielu lat miasto organizuje koncerty skierowane głównie do młodszej publiczności – najczęściej były to dwa osobne wydarzenia: jedno na rozpoczęcie wakacji, a drugie na ich zakończenie.
W ubiegłym roku władze miasta zdecydowały się jednak na zmianę formuły. Zamiast dwóch oddzielnych koncertów postawiono na jeden, większy projekt – dwudniowy festiwal hip-hopowy #RapGra. Tegoroczna edycja jest więc jego kontynuacją i drugą odsłoną tej formuły.
Kaliska scena gościła już wielu znanych artystów. W poprzednich latach występowali tu m.in. White 2115, Oki, Żabson, Chivas czy Young Multi.
Podczas pierwszej edycji festiwalu na scenie pojawili się natomiast m.in. Miły ATZ, Dziarma, Young Igi, Otsochodzi, O.S.T.R., Hemp Gru, Polska Wersja oraz Paluch.
Wszystko wskazuje na to, że nowa formuła się sprawdziła i Kalisz na dobre wpisał się na mapę miast, w których hip-hopowe wydarzenia plenerowe przyciągają tłumy.

***
Wiadomo, że nie wszyscy są miłośnikami tego typu muzyki, wielu negatywnie podchodzi do twórczości raperów, choćby ze względu na tematykę utworów, które okraszone są wulgaryzmami. Młodość jednak rządzi się swoimi prawami, a tak liczna frekwencja na poprzednich koncertach jest dowodem samym w sobie, że młodzież po prostu lubi takie wydarzenia.
Dla przykładu - koncert Okiego to około 20 tysięcy młodych osób, skandujących jego ksywkę i śpiewających za nim każdą piosenkę. Liczba robi wrażenie, zwłaszcza że tego typu wydarzenia ściągajądo miasta do tej pory niewidziane tłumy młodzieży.
Tak wyglądała publika na pierwszym koncercie - White 2115:
.jpg)
Tak młodzież bawiła się na Okim...

...a tak na Żabsonie

***






























Napisz komentarz
Komentarze