Reklama
poniedziałek, 9 marca 2026 11:24
Reklama
Reklama
Reklama

MILIARD w błoto? „Zupełna nieracjonalność tej inwestycji”

Kolejny ważny głos ws. ewentualnej budowy wielkiego zbiornika na Prośnie. Koalicja Ratujmy Rzeki nie zostawia suchej nitki na pomyśle budowy zbiornika Wielowieś Klasztorna. Jeśli plany tej budowy miałyby się zmienić, to na taką dyskusję dobry czas jest właśnie teraz, bo inwestor na nowo podchodzi do analizy tej inwestycji.
MILIARD w błoto? „Zupełna nieracjonalność tej inwestycji”

Autor: Koalicja Ratujmy Rzeki

A sprawa wciąż budzi duże zainteresowanie mieszkańców całego regionu. Tylko ostatni artykuł Faktów Kaliskich na ten temat pn. „Zaleją wielki zbiornik? „Obciążą przyszłe pokolenia” przeczytało blisko 100 tysięcy internautów.

Przypomnijmy, że inwestycja na Prośnie zjada własny ogon i zatacza koło braku decyzyjności. Już w 2001 roku wydano decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla tego zbiornika. Ruszyły wykupy ziemi i wysiedlenia ludzi.  Na potrzeby inwestycji wykupiono już 2/3 potrzebnych gruntów. Znaczną część tej ziemi kupił od rolników Samorząd Województwa Wielkopolskiego i przekazał je już inwestorowi. Symbolem nieudolności administracji publicznej w realizacji tej inwestycji  jest wieś – widmo Raduchów. Ludzie zostali wysiedleni, w miejscowości zostały opustoszałe gospodarstwa i przez 20 lat nie dzieje się tam nic. Stagnacja trwała na tyle długo, że  wcześniejsze pozwolenia straciły ważność i cała procedura rusza od nowa. 

Jeden z opuszczonych domów w Raduchowie

 - Wody Polskie ogłosiły postępowanie przetargowe na opracowanie koncepcji budowy zbiornika wodnego Wielowieś Klasztorna na rzece Prośnie. Dokument ma obejmować kilka wariantów rozwiązań, umożliwiających rzetelną ocenę skuteczności planowanego zbiornika m.in. w redukcji fali powodziowej oraz wskazanie zasadności realizacji w ujęciu wielowariantowym. - Dokument będzie musiał wykazać zasadność budowy zbiornika wraz z wariantem „zerowym” (odstąpienie od budowy). W przypadku potwierdzenia zasadności – zostaną wskazane optymalne rozwiązania zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju -  informuje rządowa spółka. 

Wielki zbiornik miałby powstać na granicy trzech powiatów

Nie wykluczone więc, że sam inwestor dojdzie do wniosku, że ogromny zbiornik na granicy powiatu kaliskiego, ostrzeszowskiego i ostrowskiego nie ma dziś sensu. Taką ocenę ma Koalicja Ratujmy Rzeki, która zrzesza kilkadziesiąt organizacji proekologicznych z całej Polski.  Koalicja przypomina, że inwestycja ma kosztować ponad miliard złotych, a nie tylko nie rozwiąże problemów wodnych regionu, ale może je pogłębić. 

Powtarzane hasło, że „zbiornik zapewni ochronę przed suszą i powodzią” nie jest poparte żadnymi analizami. Zbiorniki wielofunkcyjne realnie redukują falę powodziową głównie tuż poniżej zapory - ich wpływ maleje wraz z odległością. Tymczasem, według założeń, planowana inwestycja miałaby chronić m.in. Kalisz oddalony o ok. 20 km. Do dziś nie przedstawiono precyzyjnych wyliczeń, o ile centymetrów zbiornik obniży poziom fali powodziowej podczas tzw. powodzi stuletniej – informuje Koalicja Ratujmy Rzeki.

Organizacja zapewnia też, że zbiornik nie będzie należycie chronił również przed suszą, bo będzie zbyt płytki (3 m głębokości), a to oznacza wysokie straty wody przez parowanie. Koalicja wskazuje też na nieuchronne skutki środowiskowe. 

- Wycinkę 230 ha lasów, zniszczenie 165 ha torfowisk, przerwanie korytarza ekologicznego doliny Prosny oraz wysokie ryzyko eutrofizacji zbiornika - co potwierdzają doświadczenia ze Zbiornika Szałe pod Kaliszem.  Analiza ekonomiczna wykonana przez KRR pokazuje, że wskaźnik korzyści do kosztów inwestycji wynosi 0,02, co oznacza zwrot 2 groszy z każdej zainwestowanej złotówki. To pokazuje na zupełną nieracjonalność ekonomiczną tej inwestycji. W wielu krajach projekty z wynikiem poniżej 1 nie otrzymują finansowania publicznego – informuje organizacja.

Rzeka Prosna. Fot. Maciej Garbowicz/ Prosna od Źródeł

KRR postuluje zamienić pomysł jednego wielkiego zbiornika na inwestycje w renaturyzację Prosny i jej dopływów, odtwarzanie retencji krajobrazowej, modernizację systemów melioracyjnych w kierunku nawadniania oraz ograniczenie zanieczyszczeń rolniczych i komunalnych.  Podobnego zdania jest cytowany  już u nas Maciej Garbowicz z organizacji Prosna od Źródeł.

- Należy skutecznie odtwarzać mokradła. Zatrzymywać wodę w miejscach gdzie spadnie. Zmienić podejście i zatrzymać proces kanalizowania drobnych cieków w celu szybszego odprowadzania wody do niższych odcinków zlewni. Dziś jednak ze strony oficjalnych czynników doświadczamy narracji o jedynej słusznej idei zbiornika mokrego, zaspokajającego pw. potrzeby gromadzenia wody na potrzeby rolnictwa. I to w sytuacji kiedy na świecie wiele nadwyżek produkcji rolnej marnotrawimy. To nie jest wartościowa determinanta i dobry kierunek. Nasze dzieci oraz wnuki też mają prawo do oglądania dzikiej rzeki i gatunków żyjących w niej od milionów lat. W Polsce już tylko 8% rzek zachowuje pierwotny charakter. Co najmniej 20 gatunków zwierząt i roślin ginie z naszej planety każdego dnia w wyniku zanieczyszczeń i przekształceń w ich naturalnym środowisku. Paradoksalnie Prosna w rejonie Wielowsi na odcinku planowanej inwestycji poprzez wieloletni brak prowadzenia tzw. robót utrzymaniowych jest idealnym miejscem by uratować choć fragment tego czego jeszcze nie zabiliśmy – mówi w serwisie kalisz.naszemiasto.pl Maciej Garbowicz.

„Opcja zero” w tej sprawie pozwala od podstaw przeanalizować sens powstania tego zbiornika i ponownie zdecydować czy na Prośnie ma powstać zbiornik mokry jak w Jeziorsku czy suchy, jak jeden z najnowszych w Szalejowie Górnym.  Budowla ta została wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie Modernizacja Roku. 

Zbiornik w Szalejowie Górnym został doceniony przez komisję za znaczący wkład w zwiększenie bezpieczeństwa mieszkańców i ochronę terenów zalewowych przed skutkami powodzi. Zastosowanie nowoczesnych technologii oraz kompleksowe podejście do zarządzania wodami opadowymi zapewniło, że zbiornik jest nie tylko skutecznym narzędziem ochrony, ale także harmonijnie wpisuje się w otaczający krajobraz. To kluczowy projekt w zakresie ochrony przeciwpowodziowej regionu – informują Wody Polskie.

Jedna z najnowszych budowli przeciwpowodziowych w Szalejowie jest zbiornikiem suchym

Suchy zbiornik nie spiętrza wody, dolina rzeki zachowuje swój naturalny charakter, w latach suchych i umiarkowanych teren jest dostępny dla ludzi, m.in. na potrzeby rolnictwa, a w razie powodzi rozprowadza wodę po licznych kanałach i w razie potrzeby zatrzymuje ją na zaporze czołowej.

Zbiornik mokry jak na przykład Jeziorsko potrzebuje stale utrzymywać minimalną rezerwę, w latach suchych pozbawiając wody tereny poniżej jazu piętrzącego. W tej sprawie list do naszej redakcji napisał czytelnik Faktów Kaliskich, miłośnik przyrody, mieszkaniec okolic planowanego zbiornika w Wielowsi, którzy chce pozostać anonimowy. 

Doświadczenia Jeziorska pokazują, że duże zbiorniki w dolinach rzecznych szybko tracą swoją funkcjonalność. Zamulenie, erozja brzegów i spadek pojemności zbiornika to naturalne procesy dla rzek transportujących piaski, muły i gliny. W Jeziorsku po kilku dekadach konieczne były kosztowne prace utrzymaniowe – od odmulania i wzmacniania brzegów po remonty zapory. To są dziesiątki milionów złotych co kilkanaście lat, które w dużej mierze spadają na podatników, w tym na mieszkańców regionu. Podobne zagrożenia mogą dotyczyć Prosny. Dolina rzeki zbudowana jest z luźnych osadów polodowcowych i rzecznych, a rzeka ma stosunkowo wolny przepływ. Jeśli zbiornik powstanie w klasycznej formie „mokrej”, można oczekiwać podobnego scenariusza: szybkie zamulenie, erozja brzegów i wysokie koszty utrzymania, które obciążą przyszłe pokolenia – pisze do nas mieszkaniec doliny Prosny.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

miejscowy 08.03.2026 21:37
Jekiś głąb to wymyślił, żeby szwagier mający tam pare hektarów nieużytków, zarobił niezłą kasę! Skoda komentować.

Kalisz 08.03.2026 20:24
My już wiemy , jacy to ludzie tzw. zieloni ratujacy świat , tylko było widzać jak się przyklejali kropelką do asfaltu , a opakowanie wrzucone do kratki deszczowej , jest o tym film , jak poszukacie w necie , wiec co tu mówić więcej , oszołomy na zawołanie . Czy widzieliście kiedykolwiek by sadzili drzewa w lesie w ramach akcji ratujemy ziemię ? .

Przystajniak 08.03.2026 20:09
Takie teksty, które pokazują wyłącznie argumenty jednej strony nie są przekonujące a publikowane w okresie trwających opracowań stawiają się w rzędzie lobbujących z jedynie słuszną opcją. Nie wchodząc w szczegółową dyskusję, należy oczekiwać, że decyzję podejmie zdecydowanie bardziej profesjonalne gremium niż otoczenie "Prosna od źródeł".

Piwoniczanin 08.03.2026 19:31
Taki zbiornik jest czysty przez parę , paręnaście lat. Potem zielona berbelucha . Zbiornik Malta w Poznaniu co cztery lata jest gruntownie czyszczony i odmulany wielkim kosztem . To zbiornik w centrum miasta pełniący rolę sportową . Ma powierzchnię 67 hektarów . Zbiornik w Wielowsi ma mieć 1999 hektarów . 30 razy większy .

Kaliszanin 08.03.2026 18:20
Co za brednie ! Zastanawiam się czy czi eko terroryści otrzymują za szerzenie tej propagandy środki z Berlina tak jak to miało miejsce w przypadku oszołomów zwalczających pomysły budowania zbiorników mokrych na Nysie Kłodzkiej - zbudowano zbiornik suchy przez co nie jest możliwe regulowanie poziomu Odry w jej gornym odcinku , co uniemożliwia wykorzystanie Odry jako środka transportu towarów -by nie było konkurencji dla niemieckich autostrad. Dla wszelkich mikrocefali podniecających się bredniami serwowanymi w tym artykule - dlaczego w takim razie zbiornik w Gołuchowie doskonale pełni swoją rolę i jest miejscem kąpieli i wypoczynku dla mieszkańców Kalisza czy Pleszewa ? Można ? Można ! Zanieczyszczenie Szalego jest skutkiem odprowadzania nieczystości i szamba przez okoliczne gospodarstwa do zbiornika - czego nie ma w Gołuchowie( wokolsa głównie lasy i pola uprawne ) i stąd taka różnica w jakości wody !

As 08.03.2026 17:31
Jeśli w ogóle coś powinno powstać, to ten "suchy" zalew. Wody w rzekach poza chwilą po roztopach i kilkoma dniami nagłych ulew - jak na lekarstwo. Nie będzie czego spiętrzać, a jeśli to zrobią- to zarośnie syfem, mułem i sinicami, jak Szałe.

M 08.03.2026 14:30
Lepiej budowac niz przekazać na u kraine

olo 08.03.2026 13:46
Garbowicz nie weźmie się za uczciwą pracę a nie lansowanie własnej osoby :-(

Ada 08.03.2026 10:48
Polska to bogaty, bardzo bogaty kraj.

Kacper 08.03.2026 08:35
I rzeka Prosna umrze tak jak to sie stalo z rzeką Swędrnią , kiedys piekne ryby brzany,mietusy,kiełbie a teraz jeden wielki syf bo wode zatrzymał zalew Murowaniec.

... 08.03.2026 08:25
W powiecie kaliskim już jest jeden zbiornik w okolicy Szałe jest on w sinicach i nie można wchodzić do tej wody więc jeśli chcą mieć zbiornik to niech coś z nim zrobią np. wyczyszczą go, a nie budować następny niepotrzebny, ponieważ będzie trzeba wyciąć dużo roślinności, która za parę lat będzie nam bardzo potrzebna, ponieważ brakuje już roślinności wszędzie jest beton, a aby mieć dobrej jakości powietrze trzeba mieć rośliny

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
SKUP ANTYKÓW KALISZ kupię STAROCIE Kupię ANTYKI i Kolekcje cała WIELKOPOLSKA ! SKUP ANTYKÓW KALISZ kupię STAROCIE Kupię ANTYKI i Kolekcje cała WIELKOPOLSKA ! KUPIĘ ANTYKI / STAROCIE / DOJADĘ - !!! - Skup ANTYKÓW GOTÓWKA -!- Skupuję m.in.: Obrazy, Obrazki, Ikony, Dewocjonalia, Sztućce, Srebro, Platery, Porcelanę, Ceramikę, Kolorowe Szło, Zegarki, Biżuterię, Bursztyn, Korale, Brąz, Mosiądz, Cynę, Figurki, Rzeźby, Płaskorzeźby, Popiersia, Patery, Tace, Świeczniki, Lampy, Kufle, Dzbany, stare Odznaczenia, Medale, Ordery, stare Orzełki, Wojskowe Czapki, Mundury, Stare Szable, Kordziki, Noże, Tasaki, Lampy naftowe, Żyrandole, Lampy podłogowe i gabinetowe, Stare Mapy, Starodruki, Stare Książki, Pocztówki, wszelakie Sztućce, Stare Butelki z napisami, Kieliszki, Karafki, Moździerze, Wagi, Młynki, stare ozdobne Kafle z pieców, Witraże, Donice, Poroża, Lustra, Skrzypce, stare Samowary, Ramy do Obrazów, Luster, Meble ... i inne przedmioty z Epoki ... nie sposób wymienić wsz. czym mogę być zainteresowany. Różne pamiątki ze wschodu, regionalne, obozowe etc. ZADZWOŃ - 603 / 567 / 304 - GOTÓWKA Dojazd do klienta – Skup Antyków w całej Polsce, między innymi w miastach: Wrocław, Kraków, Poznań, Łódź, Katowice, Gdańsk, Gdynia, Szczecin, Lublin, Białystok, Bydgoszcz, Toruń, Rzeszów, Kielce, Olsztyn, Opole, Zielona Góra, Radom, Częstochowa, Płock, Elbląg, Wałbrzych, Włocławek, Tarnów, Koszalin, Kalisz, Legnica, Grudziądz, Jaworzno, Słupsk, Jastrzębie-Zdrój, Nowy Sącz, Jelenia Góra, Konin, Piotrków Trybunalski, Lubin, Ostrów Wielkopolski, Gniezno, Suwałki, Głogów, Zamość, Chełm, Leszno, Żory, Przemyśl, Mielec, Stalowa Wola, Bełchatów, Świdnica, Będzin, Zgierz, Pabianice, Skierniewice, Puławy, Ostrowiec Świętokrzyski, Wejherowo, Tomaszów Mazowiecki, Kędzierzyn-Koźle, Siedlce, Piła, Racibórz, Pruszków, Legionowo, Ostrołęka, Nowy Targ, Zakopane, Chrzanów, Oświęcim, Olkusz, Bochnia, Brzesko, Gorlice, Limanowa, Wadowice, Bielsko-Biała, Cieszyn, Żywiec, Pszczyna, Czechowice-Dziedzice, Nysa, Brzeg, Kluczbork, Dzierżoniów, Bielawa, Kłodzko, Kołobrzeg, Stargard, Ełk, Giżycko, Sanok, Jasło i inne !!!