Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 02:05
Reklama
Reklama

"Jadła coraz mniej..." POMOC dla Sandry z kaliskiego "Gastronomika"

16-letnia Sandra, mieszkanka Gorzuch w gminie Szczytniki, uczennica kaliskiego "Gastronomika" kilka dni temu usłyszała druzgocącą diagnozę. Szkolna społeczność natychmiast ruszyła ze wsparciem. Do akcji pomocy dołączyć może każdy.
"Jadła coraz mniej..." POMOC dla Sandry z kaliskiego "Gastronomika"
Sandra ma 16 lat. Jest uczennicą Zespołu Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich im. Janka Bytnara “Rudego”. Dobra, ambitna, uśmiechnięta. Taka, o której nauczyciele mówią: „ma przed sobą świetlaną przyszłość”.
Jeszcze chwilę temu jej największym zmartwieniem były sprawdziany i treningi. Kochała pole dance – wymagający sport, który uczy siły, wytrwałości i wiary w siebie. Wracała do domu z kolejnymi siniakami na nogach i ramionach. Nikt się nimi nie przejmował. „To od treningów” – mówiliśmy. Była w ciągłym ruchu, więc to wydawało się naturalne.
Z czasem jednak coś zaczęło się zmieniać.
Sandra jadła coraz mniej. Stała się blada. Zmęczona. Osłabiona. Przez tydzień powtarzała, że to pewnie przemęczenie – szkoła, treningi, codzienne obowiązki. Ale w końcu mama Sandry zdecydowała, że należałoby zrobić kontrolne badania krwi.
17 lutego 2026 roku świat zatrzymał się na zawsze.
Jeszcze rano była w domu. Jeszcze chwilę wcześniej siedziała przy stole z mamą i 11-letnim bratem Szymonem. Jeszcze kilka dni wcześniej planowała wakacje z Kacprem – swoim wspaniałym chłopakiem, z którym jest od ośmiu miesięcy. Mieli wyjechać razem, cieszyć się młodością, budować wspomnienia.
Jedno zdanie wypowiedziane przez lekarza zmieniło jej życie o 180 stopni. Najpierw podejrzenie. Najprawdopodobniej białaczka. W ciągu dwóch godzin z Kalisza została przetransportowana do Szpitala Klinicznego im. Karola Jonschera na oddział hematologii i onkologii w Poznaniu.
A potem przyszła diagnoza. Ostra białaczka limfoblastyczna B-ALL.
Ciepło rodzinnego domu w niewielkich Gorzuchach w gminie Szczytniki zamieniło się w chłód szpitalnych ścian. Zamiast śmiechu – cisza przerywana dźwiękiem aparatury. Zamiast planowania wyjazdu do Włoch w ramach programu Erasmus – planowanie kolejnych badań, biopsji, chemii.
Bo Sandra została wybrana na wymianę uczniowską do Włoch. Spośród wielu kandydatów. Bo jest bardzo dobrą uczennicą. Bo pracowała na to latami. To miała być nagroda za wysiłek, za ambicję, za serce wkładane w naukę.
Dziś jej jedyną podróżą jest droga między salą badań a szpitalnym łóżkiem.
Leczenie już się rozpoczęło. Pierwszy cykl chemioterapii trwa. Nikt nie potrafi jeszcze powiedzieć, co będzie dalej. Lekarze mówią o długich latach terapii. O wyczerpującej drodze.
Ale są dwie rzeczy, które wiemy na pewno.
Pierwsza – nie poddamy się. Sandra walczy dzielnie. Ma w sobie siłę, którą kiedyś budowała na treningach pole dance. Teraz ta siła jest jej tarczą. A my stoimy obok niej.
Druga – koszty będą rosły. Dojazdy do Poznania. Rehabilitacja. Suplementacja. Specjalistyczna dieta. Każdy wyjazd to kolejne wydatki. Każdy dzień leczenia to kolejne potrzeby. Wiele nie mieliśmy, ale też wiele nie potrzebowaliśmy. Dziś potrzebujemy pomocy. Bez niej nie jesteśmy w stanie normalnie funkcjonować.
Sandra przez trzy lata angażowała się w zbiórki Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Stała z puszką, wierząc, że dobro wraca. Dziś to dobro może wrócić do niej.
W domu czeka na nią 11-letni Szymon. Brat, który nie do końca rozumie, dlaczego siostra nagle zniknęła, dlaczego mama tak często płacze po cichu. Czeka też Kacper – chłopak, który zamiast planować wakacyjne zdjęcia, uczy się, jak wspierać ukochaną osobę w walce z nowotworem.
Sandra ma tylko 16 lat.
To nie jest wiek na onkologię. To wiek na pierwszą miłość, na podróże, na marzenia.Każde wsparcie, każda – nawet najmniejsza – wpłata jest dla nas jak lekka bryza bezpieczeństwa w huraganie tej śmiertelnej choroby. Dzięki Wam możemy choć na chwilę złapać oddech. Możemy skupić się na tym, co najważniejsze – na zdrowiu Sandry.
Przed nami długa i wyczerpująca droga. Ale wierzymy, że na jej końcu znów będzie światło.
Dziękujemy za każde dobre słowo. 
Za każdą pomoc. 
Za każdą złotówkę.
Bo ta historia nie może skończyć się tutaj.
Bo Sandra zasługuje na dorosłość.
Na taniec.
Na miłość.
Na Włochy.
Na życie. ❤️

ZBIÓRKĘ NA WSPARCIE SANDRY ZNAJDZIECIE --->TUTAJ <----


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Gosc 22.02.2026 22:57
Ja też miałam nowotwór w rodzinie olbrzymie koszty ,dowóz taksówka nie stać nas było a za koszt benzyny nie miał kto nas zawieźć do ośrodka i łapy po kasę nie wyciągałam ,to często rodziny dobrze sytuowane ale od razu ogłoszenia o zbiórkę i wyciąganie łapy po pieniądze trzeba umieć tak zebrać wstyd

Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kosmita Treść komentarza: Obwołując Pana Nawrockiego godnością Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej, zapomniano o pewnych detalach, zwanych też insygniami władzy. Uważam, że każdy Ludziak dostępując zaszczytu związanego z WŁADZOWANIEM nad społecznością, zwaną też narodem, powinien demonstrować siebie za pomocą atrybutów, charakteryzujących jego dokonania życiowe i pochodzenie. Kiedyś królowie mieli berła, korony oraz jabłka, jako symbole władzowania. Nie będę tu tłumaczył znaczenia tych przeminiętych symboli królowania. Zastanówmy się, co Panu Nawrockiemu mogłoby się przydać i co Go najlepiej charakteryzuje jako Ludziaka PIERWSZEGO POLAKA? Mam propozycję, zamiast berła obdarzyć Pana Nawrockiego BEJSBOLEM, wykonanym z najstarszego rosnącego DĘBU, pamiętającego jeszcze czasy Mieszka I. To zamiast berła. Jako, że burz dziejowych nie przetrwały korony Piastów, to tu proponuję KASK BOKSERSKI a zamiast jabłka KASTET. Dziś takie atrybuty władzy jak znalazł, bądźmy w końcu nowocześni. Tak, Pan Nawrocki STWORZAKA KOPYTNEGO ma, więc wyposażony w powyższe insygnia dziś by zrobił porządek raz i po wsze czasy z tym TK. Wtedy Wieniawa, to może się schować ze swoimi kawaleryjskimi dokonaniami. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:35 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Malik Treść komentarza: Nie ma się czym szczycić. Pedalstwo powinno się tępić a nie wychwalać. Tfuuu Data dodania komentarza: 31.10.2026, 14:24 Źródło komentarza: Jedna z pierwszych takich sytuacji w Polsce i to w naszym regionie! Chodzi o małżeństwo jednopłciowe Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Napisze tak, to jest tak jak prawnicy biorą się za rządzenie krajem! Zawsze hak przy władzy jest PO i jej koalicjancji to w Polsce jest zamordyzm. Dość kreatur z koalicji 13 grudnia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:46 Źródło komentarza: Pełna gotowość policji. Zagrożenia „sabotażu i dywersji” czy pacyfikacja tłumu? Autor komentarza: Rev Treść komentarza: Chociaż nie popieram tego rządu, ale ten projekt popieram, gówniarzom od tego dawno we łbach się popie..oliło . Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:42 Źródło komentarza: Nie masz 15 lat? To koniec z Facebookiem i TikTokiem. Szykują się zmiany w social mediach
Reklama
Reklama
Reklama