Reklama
sobota, 22 sierpnia 2026 04:31
Reklama
Reklama
Reklama

Jedna diagnoza zmieniła wszystko. 12-letnia dziewczynka zmaga się z agresywnym nowotworem ZBIÓRKA

Jeszcze kilka miesięcy temu Agatka prowadziła zwyczajne, radosne życie. Dziś wraz z rodzicami toczy dramatyczną walkę z rzadkim i agresywnym nowotworem. Bliscy dziewczynki proszą o wsparcie, by móc kontynuować leczenie i dać jej szansę na przyszłość.
Jedna diagnoza zmieniła wszystko. 12-letnia dziewczynka zmaga się z agresywnym nowotworem ZBIÓRKA

Autor: fot. zbiórka

Jeszcze kilka miesięcy temu Agatka była zwyczajną dziewczynką – pełną pasji, planów i radości życia. Dziewczynka bardzo kocha zwierzęta - zwłaszcza psy i koty - i od zawsze mówi, że w przyszłości chciałaby zostać weterynarzem. Jest niezwykle wrażliwa, ma ogromną wyobraźnię i talent do prac manualnych – rysuje, wykleja, tworzy drobiazgi, które jeszcze niedawno wypełniały dom kolorami. Dziś jej codziennością jest szpitalna biel i walka z nowotworem...

Agata Krawczyk

W lipcu Agatka zaczęła skarżyć się na silny ból brzucha... To był czwartek. Na pomocy doraźnej rodzice dostali dostępne bez recepty leki przeciwbólowe i zalecenie, że jeśli nie przejdzie przez weekend, mają zgłosić się do szpitala. Niestety w poniedziałek było jeszcze gorzej... Badania krwi pokazały bardzo wysoki poziom markeru CRP, świadczący, że w organizmie dzieje się coś bardzo złego... Dalsze badania pokazały powiększone wysokie chłonne i to, złamało ich świat na pół - guz w śródpiersiu, wnikający do kanału kręgowego...

Lekarze od razu przygotowywali nas, że to prawdopodobnie nowowór złośliwy... W połowie sierpnia usłyszeliśmy diagnozę, która zatrzymała nam świat: neuroblastoma IV stopnia. To bardzo rzadki nowotwór układu nerwowego, atakujący niemal wyłącznie dzieci... To ciężka i bardzo agresywna choroba, która wymaga natychmiastowego leczenia, inaczej po prostu zabija. Tak zaczęła się walka o życie naszej Agatki. - relacjonują rodzice

Sierpień i wrzesień dziewczynka spędziła w szpitalu... Zamiast rozpoczęcia roku szkolnego zaczęła nauczanie indywidualne. To był bardzo intensywny i wyczerpujący protokół leczenia, składający się z 8 cykli chemii. Niestety nie przyniósł takich efektów, jakich oczekiwali lekarze... Konieczne było wdrożenie silniejszego leczenia - chemioimmunoterapii. Na pierwszy cykl musieli jechać aż do Krakowa, gdyż tamtejszy szpital specjalizuje się w leczeniu neuroblastomy. Przed nimi najprawdopodobniej jeszcze cztery kolejne.

Następny, pięciodniowy cykl miał rozpocząć się 23 grudnia… tuż przed Wigilią. Tym razem leczenie odbywa się w Poznaniu, co choć trochę ułatwia logistykę, ale nie zmniejsza ciężaru tej walki. Choroba odebrała dziecku beztroskie dzieciństwo, a rodzicom – poczucie bezpieczeństwa. Każdy dzień to strach, oczekiwanie na wyniki, lęk przed kolejnym etapem leczenia... A jednocześnie ogromna determinacja, by zrobić wszystko, żeby ją uratować.

Agata Krawczyk
W międzyczasie czeka nas wiele kolejnych badań, które zdecydują o dalszym leczeniu Agatki. Najważniejszym z nich jest scyntygrafia MIBG w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Każdy wyjazd to kolejne koszty, stres i organizacyjna walka... Nie brakuje nam sił, bo dla Agatki zrobimy wszystko, ale powoli brakuje nam już środków. A przed córką jeszcze wiele - pobranie komórek macierzystych, operacja, autoprzeszczep szpiku, radioterapia, immunoterapia... - opowiadają rodzice 
Zakładamy tę zbiórkę, aby móc pokryć koszty dojazdów do placówek medycznych (Kraków, Warszawa, Poznań), ewentualnego zakwaterowania podczas leczenia, leków, sprzętu medycznego oraz wydatków związanych z długotrwałym leczeniem onkologicznym. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, będziemy chcieli też myśleć o leczeniu przeciwko wznowie, które dla dzieci z neuroblastomą dostępne jest tylko w USA. Niestety wtedy koszty będa gigantyczne... - mówią dalej rodzice 

Rodzice proszą o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie to realna pomoc i znak, że nie jesteśmy w tym koszmarze sami.

LINK DO ZBIÓRKI - https://www.siepomaga.pl/agata-krawczyk <- KLIKNIJ TUTAJ

 

KLIKNIJ I PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 44 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Marcin Treść komentarza: Najgorzej jest w podróży. Zamiast wrzucić do odpowiedniego kosza (on mi nie odda kaucji), trzeba szukać sklepu, który przyjmuje, automaty nieraz nie działają, a sprzedawcy kręcą nosem, nie zawsze chcą brać. Gdyby chociaż była szansa, że ta konkretna butelka zostanie napełniona takim samym napojem, ale w tej formie to system nie ma sensu. Czemu opakowań po jogurtach nie trzeba oddawać, tylko po napojach? Data dodania komentarza: 21.08.2026, 21:52 Źródło komentarza: Zabierają wszystkie „kaucyjne”! Wszyscy zapłacimy drożej za śmieci? Autor komentarza: Pracownik Treść komentarza: Proszę sprawdzić kto jest dyrektorem, bo nie Pan Kołaciński. Tylko jakiś pielęgniarz … Data dodania komentarza: 21.08.2026, 20:09 Źródło komentarza: Milionowa inwestycja dla pacjentów szpitala. ,,𝙋𝙤𝙩ęż𝙣𝙮 𝙯𝙖𝙨𝙩𝙧𝙯𝙮𝙠 𝙣𝙤𝙬𝙤𝙘𝙯𝙚𝙨𝙣𝙤ś𝙘𝙞'' Autor komentarza: Schlomo Ubermann Treść komentarza: To Polacy. Data dodania komentarza: 21.08.2026, 19:08 Źródło komentarza: Pijani nastolatkowie na hulajnodze. „Policjanci podjęli pościg” Autor komentarza: Ignac Treść komentarza: Co sie dzieje z państwem polskim? Jak napiszesz prawdę albo zwrócisz łobuzą uwagę, to ścigają cie z paragrafu za szerzenie mowy nienawiści. Za chwilę poprawnie politycznie oddadzą im ostatnie pociski, a w zamian za to dadzą im posadę czterech posłów w Sejmie RP. OBUDŹTA SIĘ RODACY! Data dodania komentarza: 21.08.2026, 18:21 Źródło komentarza: SZCZEGÓŁY śmiertelnego wypadku. Tak Ukrainiec próbował ukryć swoją winę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama