Reklama
piątek, 31 lipca 2026 00:37
Reklama
Reklama
Reklama

Podróż w czasie. Kaliska FONOkartystyka ZDJĘCIA

Ustawiały się do nich, szczególnie w miejscowościach turystycznych w pełni sezonu, kolejki oczekujących. Budki telefoniczne - bo o nich mowa - były stałym elementem polskiego krajobrazu szczególnie lat dziewięćdziesiątych i początku XX wieku. Aby z nich korzystać konieczne było posiadanie karty telefonicznej.
Podróż w czasie. Kaliska FONOkartystyka ZDJĘCIA

Dzisiaj, w dobie powszechnie rozwiniętej telefonii komórkowej, technologia ta jest już dawno zapomniana. Kiedyś jednak z budek telefonicznych korzystali wszyscy. Nawet ci, którzy mieli w mieszkaniach telefon, wyjeżdżając na wakacje nie mieli innej możliwości kontaktu z bliskimi. I dzwonili. 

Wcześniej jednak w urzędach pocztowych albo wszechobecnych wówczas kioskach musieli nabyć karty telefoniczne. W okresie największego boomu w użyciu były karty, w których stosowano technologię pasków magnetycznych. Należało włożyć je do aparatu, który najpierw analizował pasek, po czym - gdy proces ten wypadł pomyślnie - umożliwiał inicjację połączenia. Podczas rozmowy na wspomnianym pasku mechanizm telefonu rysował pionowe paski, symbolizujące wykorzystane impulsy. Kiedy kredyt na karcie kończył się, w słuchawce było słychać charakterystyczny dźwięk. 

Polskie karty z paskiem magnetycznym produkowano od 1991 do 2003 roku. Początkowo odpowiadała za to włoska firma Urmet, która wygrała przetarg na montaż pierwszych aparatów w kraju – premierowe pojawiły się w 1991 roku w Częstochowie podczas VI Światowego Dnia Młodzieży. Karty sprowadzano więc ze słonecznej Italii. 

W 1995 roku produkcję przejęła polska Telefonica. Początkowo awersy kart utrzymane były w czarno-czerwono-białej kolorystyce i  zawierały informację o liczbie jednostek – 25, 50 lub 100 – dostępnych na niej, czarny pasek magnetyczny, napis „karta telefoniczna”. W późniejszych latach wzory te ewoluowały, ale wspomniane informacje były na nich obecne. 

Ciekawsze były rewersy. Te przedstawiały widoki z miast, reklamy, zabytki, ilustracje z bajek, stare pocztówki, zwierzęta… W sumie ponad 1400 wzorów, często bardzo ładnych, co doprowadziło do pojawienia się nowej gałęzi kolekcjonerstwa – fonokartystyki, czyli zbierania właśnie kart magnetycznych. Ukłonem w stronę zbieraczy było ponumerowanie i skatalogowanie kart. 

Z uwagi na swój, często ponadmilionowy, nakład i powszechne użycie, stały się one popularnym narzędziem reklamowym. Korzystały z tego firmy prywatne, spółki państwowe i samorządy. Także te związane z Kaliszem. 

Najstarsze z polskich miast wzmiankowane jest na kilku kartach z paskiem magnetycznym. Karta nr 1009 wydana została w 2000 roku nakładem 65 500 sztuk. Jej rewers przedstawia budynek Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego z charakterystycznym odbiciem gmachu w wodach Prosny. Z uwagi na jej jubileuszowy charakter jest też informacja o dwustuleciu kaliskiej sceny. 

131 000 nakładu miała karta nr 1179 z 2001 roku, która przedstawia nocny widok na Basztę Dorotkę i kościół św. Józefa. Na zdjęcie to naniesiono napis „Kalisz – młode duchem, najstarsze miasto w Polsce”. Była to więc typowa reklama naszego miasta. 

W następnym roku na rynku pojawiła się karta telefoniczna nr 1329. Jej nakład wyniósł 65 500 sztuk. Na jej rewersie widać ręce, które trzymają pałki i bębnią w bęben. Jest też napis „3. międzynarodowy festiwal muzyki perkusyjnej” oraz miejsce i data. Festiwal ten, organizowany przez Filharmonię Kaliską, od lat się już nie odbywa. 

Z dobrodziejstwa marketingowego kart telefonicznych korzystały także kaliscy przedsiębiorcy. W 1996 roku wyprodukowano serię promującą produkty firmy Winiary. Karta nr 182 o nakładzie 262 400 sztuk reklamowała tzw. zupę z papierka, konkretnie barszcz biały. Karta nr 183 z nakładem 276 000 sztuk przedstawiała wizerunek kostki rosołowej. A na kolejnej karcie o takim samym nakładzie, tyle że o numerze 184 znalazł się – jakżeby inaczej – majonez dekoracyjny. Na wszystkich kartach obecne były oczywiście logo firmy Winiary oraz hasło „Dobre pomysły – dobry smak”. Kaliskie przedsiębiorstwo wydało po jakimś czasie jeszcze jedną kartę telefoniczną. Miała nakład 72 000 sztuk i numer 666. Reklamowała flagowy produkt Winiar, czyli majonez dekoracyjny. 

Swoją serię wydał także Big Star. Miało to miejsce w 2000 roku. Trzy karty – od 884 do 886 – miały bardzo podobne rewersy. Przedstawiały one firmową metkę na jeansowym materiale z numerami od 1 do 3 w białej gwieździe wpisanej w czerwone kółko. Karty miały nakłady kolejno 90 000, 21 000 i 20 000 sztuk. 

Jeszcze ćwierć wieku temu karty telefoniczne z paskiem magnetycznym obecne były w większości polskich domów. Dzisiaj są przedmiotami zapomnianymi, których obecni nastolatkowie mogliby nie potrafić zidentyfikować. Większość z nich zapewne uległa zniszczeniu. Zostały te, które zdobią albumy kolekcjonerów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 15 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna na wymiar - Belki rustykalne, Maskownica styropianowa, Lamele sufitowe, Deska elewac Imitacja drewna NA WYMIAR - belki rustykalne, maskownice drewnopodobne, lamele sufitowe, sztukateria styropianowa, deski elewacyjne i elastyczne okleiny drewnopodobne. Belki i maskownice wyglądają jak wykonane z litego drewna, a jednocześnie są lekkie, łatwe w montażu i dostępne w wersji styropianowej lub na rdzeniu z blachy znajdziesz w projekcie fulldecor Wykonujemy produkty NA WYMIAR: - belki rustykalne i dekoracyjne, - maskownice dekoracyjne sufitowe, ścienne i elewacyjne, - maskownice dekoracyjne słupów, podciągów, rur i karniszy, - maskownice styropianowe, - sztukaterię styropianową drewnopodobną, - lamele sufitowe i ścienne, - profile drewnopodobne, - elastyczne deski elewacyjne, - deski dekoracyjne, - elastyczne okleiny drewnopodobne. Realizujemy również bardzo DUUUŻE gabaryty. Maksymalne wymiary: - długość do 550 cm, - szerokość do 50 cm, - wysokość boków do 50 cm. Dopasowujemy rozmiar, kształt, przekrój i kolor do indywidualnego projektu. Oferujemy ponad 50 wariantów wykończeń oraz realistyczne tekstury imitacji drewna 3D. Każda maskownica styropianowa, belka, profil lub element sztukaterii może zostać wykonany według podanych wymiarów. Produkty sprawdzają się jako dekoracje sufitowe, maskownice instalacji, zabudowy słupów i podciągów oraz elementy ścienne. Oferujemy także lamele sufitowe, lamele ścienne oraz profile dekoracyjne imitujące naturalne drewno. Elastyczna deska elewacyjna i elastyczna okleina drewnopodobna mogą być stosowane na elewacjach, ścianach, filarach, meblach, drzwiach, zabudowach oraz powierzchniach zaokrąglonych. Wyraźna faktura 3D odwzorowuje słoje, pęknięcia, nierówności i naturalny charakter prawdziwego drewna. Masz własny pomysł, gotowe wymiary lub zdjęcie miejsca realizacji? Napisz do nas i prześlij wymiary, rysunek albo fotografię. Przygotujemy bezpłatną wycenę. Wejdź na stronę www.fulldecor.pl i zamów zestaw próbek za 3 zł + koszt wysyłki. KONTAKT Telefon: (+48) 609 868 195 Strona: https://fulldecor.pl/