Reklama
piątek, 14 sierpnia 2026 01:59
Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny wypadek policjanta. Lekarze walczyli do ostatniej chwili

Z wielkim żalem przyjęto wiadomość o śmierci insp. Andrzeja Harasia, który zmarł w wyniku obrażeń odniesionych w tragicznym wypadku drogowym. Insp. Haraś przez 22 lata pełnił służbę w Kaliszu, a od 2016 roku kierował Komendą Powiatową Policji w Turku. Jego odejście to ogromna strata dla lokalnej społeczności policyjnej.
Tragiczny wypadek policjanta. Lekarze walczyli do ostatniej chwili

Wczoraj, 7 marca w wieku 58 lat zmarł Komendant Powiatowy Policji w Turku, insp. Andrzej Haraś. Jego odejście jest ogromną stratą dla całej społeczności policyjnej. 

Funkcjonariusze i pracownicy Komendy Powiatowej Policji w Turku składają rodzinie zmarłego najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia w tych trudnych chwilach. - czytamy w komunikacie policji 

Insp. Andrzej Haraś służył w Policji nieprzerwanie od 1994 roku, poświęcając swoje życie pracy na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Jego profesjonalizm, oddanie oraz troska o dobro innych zyskały szacunek zarówno wśród kolegów z pracy, jak i mieszkańców regionu. W 2004 roku awansował na stanowisko zastępcy naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu, a cztery lata później objął funkcję naczelnika tego wydziału. W 2011 roku został zastępcą komendanta miejskiego Policji w Kaliszu, a od 2016 roku pełnił funkcję Komendanta Powiatowego Policji w Ostrzeszowie. Jego zaangażowanie w służbę było dostrzegane przez wielu, a jego kariera zawodowa była przykładem profesjonalizmu i oddania.

***

Niestety, 26 stycznia 2025 roku, insp. Andrzej Haraś został poważnie ranny w wyniku wypadku drogowego, który miał miejsce na DK 72 w miejscowości Wielopole, w gminie Tuliszków (powiat turecki). Samochód osobowy, nieoznakowany pojazd służbowy Komendy Powiatowej Policji w Turku, zderzył się z leśną zwierzyną, gdy na drogę nagle wbiegł łoś. Kierowcą auta był 71-letni pracownik cywilny Komendy Powiatowej Policji w Turku, który po wypadku został przewieziony do szpitala w Koninie. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, mężczyzna zmarł 5 lutego.

Insp. Haraś był pasażerem pojazdu podczas zdarzenia. Na skutek odniesionych obrażeń, został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala w Poznaniu, gdzie przebywał przez kilka tygodni. Niestety, pomimo leczenia, nie udało się go uratować.

 

PRZECZYTAJ TAKŻE:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Łoś los 09.03.2025 16:09
Kto wylosuje los życia musi też wylosować los śmierci bo przeciwieństwem życia jest śmierć

Kalisz 08.03.2025 16:34
Spokój jego duszy.

absolwent 08.03.2025 13:43
R.I.P.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 15°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ABC Treść komentarza: Cóż marki typu Peek, OBI, IKEA itp. inwestują tylko w miastach wojewódzkich. Nie ma województwa więc nie ma co oczekiwać innych sklepów . Zawsze można pojechać. Nie chcieli województwa więc proszę nie narzekać! Data dodania komentarza: 13.08.2026, 13:46 Źródło komentarza: Powstaje druga galeria. „Komercjalizacja postępuje” Autor komentarza: Logik Treść komentarza: Ten problem istnieje odkąd utworzono kasy chorych, a później NFZ. Jedynym ratunkiem są prywatne ubezpieczenia zdrowotne, przed którym tak bardzo bronią się narodowi socjaliści z pis. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 12:00 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Logik Treść komentarza: No cóż, melepeto, tę kasę akurat dzielili nominaci pis-u i jak wiadomo, katoprawica narodowo-socjalistyczna ma lepkie łapy. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 11:58 Źródło komentarza: Najbardziej zadłużony szpital? Straty sięgają milionów Autor komentarza: Łojojoj jak mi źle. Treść komentarza: Przestańcie pisać głupoty że każdemu życzycie bycia w takiej sytuacji. Bycie w takiej sytuacji oznacza wysiedlenie z miejsca zamieszkania , ale też wypłacone odszkodowanie od państwa, zwykle wyższe od cen rynkowych majątku wyświetlanego, za które można się przenieść i wybudować lub kupić lokum w innym miejscu. To żaden problem, a to że będzie się miało do szkoły , czy pracy trochę dalej lub trochę bliżej niż dotychczas, nie jest żadnym problemem w dzisiejszych czasach. Więc głupoty już wystarczy. Skoro są plany budowy to wszystkich się wysiedla i buduje to co trzeba, i tyle w temacie. Data dodania komentarza: 13.08.2026, 10:26 Źródło komentarza: „Zezwolenie na wejście”. Prace geologiczne na prywatnych działkach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama