Reklama
środa, 3 czerwca 2026 22:10
Reklama
Reklama
Reklama

Awantura o truskawki

Koszyczki z owocami rozłożone na chodniku to latem bardzo popularny widok. Na takim ulicznym handlu korzystają i handlowcy, którzy mają możliwość sprzedania swoich plonów, i kaliszanie, którzy  kupują świeże owoce. Tracą na tym jednak właściciele pobliskich sklepów, którzy na nieuczciwą konkurencję składają skargi.   
Awantura o truskawki

Kilku strażników miejskich, druczki z mandatami i pakujący się do samochodów sprzedawcy – taki widok zastali wszyscy, którzy w środę kupowali owoce od handlujących naprzeciwko Hali Targowej ,,Pod Zegarem’’. Kupujący nie kryli oburzenia i zapewniali, że sprzedawcy nikomu nie przeszkadzają. - Nie przeszkadza nam to, naprawdę. Rozumiem, że wyprodukował i ma prawo sprzedać. Poza tym jestem osobą starszą i patrzą, żeby jak najbliżej domu kupić i tego nie nosić – powiedziała nam jednak z klientek.

Wydaje się, że taki uliczny handel przynosi same korzyści: rolnicy mają możliwość sprzedania swoich plonów, a kaliszanie - kupienia świeżych owoców. Ci, którzy jednak na tym tracą to właściciele pobliskich sklepów, targowisk i warzywniaków płacący podatki za wynajem powierzchni handlowej. Środowa interwencja straży miejskiej była odpowiedzią na skargę handlowców z hali. - Ta interwencja była zgłoszona przez pracowników Hali  Targowej ,,Pod Zegarem’’, ci mieszkańcy byli bezpośrednio u pana prezydenta – tłumaczy Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza.

Straż miejska miała więc obowiązek sprawdzenia, czy handel na chodniku odbywa się zgodnie z przepisami. – Osoba, która to robi nielegalnie, poza wyznaczonym miejscem należącym do gminy może zostać ukarana mandatem od 20 do 500 zł – dodaje Hybś. W tym konkretnym miejscu, na skrzyżowaniu ulic Górnośląskiej i Serbinowskiej sytuacja jest jednak wyjątkowo skomplikowana. Część chodnika, tuż przy banku, należy bowiem nie do gminy, a do prywatnego właściciela, który na handel wyraża zgodę i nie ponosi z tego tytułu żadnych korzyści majątkowych. Tak jest od lat. - Sprzedaję tu czwarty rok. Nigdy nie było problemów – powiedział nam jeden ze sprzedawców.

I na razie raczej nie będzie. Osoby, które sprzedają owoce na prywatnej części chodnika mogą to robić, dopóki właściciel terenu wyraża na to zgodę. Dodatkowo każdego dnia inkasent z Urzędu Miejskiego pobiera od nich tzw. opłatę targową. Handlujący, którzy zajęli miejską część chodnika otrzymali w środę pouczenia i musieli opuścić ten teren. Komendant straży miejskiej Dariusz Hybś podkreśla, że jednostka każdą z takich sytuacji rozpatruje indywidualnie, ponieważ szkodliwość czynu jest znikoma. - Na pewno są różne takie miejsca w Kaliszu, gdzie te osoby będą sprzedawać. My nigdy z własnej inicjatywy w stosunku do takich osób, zwłaszcza jeśli to są plony z własnej działki, na pewno nie podejmujemy takich czynności. Ale jeśli będzie interwencja, to musimy to zrobić – dodał Hybś.

Katarzyna Krzywda, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 18 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: ochraniarz Treść komentarza: prawda zabolała Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:57 Źródło komentarza: Nowa droga do strefy. Ucieszą się mieszkańcy tego osiedla Autor komentarza: NN Treść komentarza: Firmie z kapitałem 50 tysięcy złotych pozwoliłbym na budowę kiosku z gazetami, bo odpady mogą przypadkiem płonąć. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 12:37 Źródło komentarza: Zakład przetwórstwa odpadów. Wniosek o zgodę złożony Autor komentarza: PL Treść komentarza: Białoruś już na Ciebie czeka . Nie trać czasu , szkoda Twojego życia w tym kraju . Powodzenia . Data dodania komentarza: 3.06.2026, 11:10 Źródło komentarza: Rewolucja na drogach. Wyższe kary dla dorosłych i nowy obowiązek dla dzieci Autor komentarza: jo Treść komentarza: Skąd ty bierzesz, dzbanie, te statystyki? Chyba z domu nie wychodzisz a wiedzę czerpiesz z tv trwam. Sam jeżdżę na motorze i widzę co się dzieje na drogach i w okresie od maja do końca września jest wysyp tych znawców jazdy na jednośladzie, dla których bezpieczeństwo nie ma znaczenia bo wyprzedzanie na zakrętach, na podwójnej ciągłej, jazdy na jednym kole, prędkość bo adrenalina itd., więc nie pier.... tu o winie tylko kierowców, bo i tacy się zdarzają ale większość wypadków motocyklowych jest z winy ich kierujących, co nie posiadają albo doświadczenia albo mózgu. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 10:49 Źródło komentarza: Motocykl vs. Dodge. Poszkodowany 19-letni kierowca jednośladu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Rozliczanie projektów unijnych Rozliczanie projektów unijnych Zajmujemy się kompleksowo rozliczaniem projektów unijnych. Opracowujemy całą dokumentację niezbędną do rozliczenia poszczególnych etapów realizowanego projektu unijnego. W uzgodnieniu z klientem przygotowujemy lub pomagamy przygotować dokumenty związane z realizacją projektu, wyborem wykonawców usług lub dostawców urządzeń stanowiących koszty kwalifikowane projektu. Prowadzimy też bieżący monitoring realizowanego projektu, tak aby uniknąć niepotrzebnych trudności czy problemów na poszczególnych etapach rozliczania projektu. Zakres usługi: - przygotowywanie wniosków o płatność (zaliczkową, pośrednią, końcową), - wsparcie przy sporządzaniu dokumentacji ofertowej, przygotowaniu umów z wykonawcami, pracownikami i zleceniobiorcami, - przygotowywanie, sprawdzanie i prawidłowe opisywanie dokumentów księgowych potrzebnych do rozliczenia projektu unijnego, - przygotowywanie oświadczeń, wyjaśnień oraz sprawozdań dla instytucji odpowiedzialnej za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - komunikowanie się z instytucją odpowiedzialną za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - przygotowywanie korespondencji na potrzeby realizacji projektu unijnego, - przygotowanie wzorów oznakowania dla projektu unijnego (naklejka, listownik, tablica informacyjna, informacja na stronę www itp.), - bieżący monitoring realizacji projektu unijnego i przygotowywanie ewentualnych zmian do harmonogramu rzeczowo-finansowego projektu.